Ben. co o nim mysleć
Re: Ben. co o nim mysleć
no więc przy prównaniu gwazdy z 5 willami to przeciesz może do nich wrócić sama - a Ben, sam nie a może nawet z innymi... a co do Sereka, ma racje, Locke jest takim zastępcą...
Re: Ben. co o nim mysleć
można to tak określić że Locke'a ma władzę na Wyspie, choć rządzi jedynie częścią ludzi z Wyspy (Innymi, rozbitków trochę też zostało) jak wiemy Wyspa nie jest po prostu wyspą. Wyspa to coś więcej, jako Wyspa określa się wszystko co się na niej znajduje, Locke na Potwora mówi Wyspa a nad potworem locke nie ma zadnej władzy...
Ale już przystańmy na to ze Locke rządzi tą wyspą... xD
Ale już przystańmy na to ze Locke rządzi tą wyspą... xD
Re: Ben. co o nim mysleć
Ja nie rozumiem w ogóle czemu Wy uważacie, że Ben lub Locke mają "władzę" nad Wyspą. Nie wiem czy pamiętacie, ale Ben powiedział kiedyś Lockeowi, że nim też ktoś kieruje i mówi mu co robi. Niech pomyślę... miał na myśli Jacoba?? 
Re: Ben. co o nim mysleć
Gdy mówimy kto rządzi Polską odpowiadamy Prezydent... ale przecież prezydent jedynie podpisuje ustawy sejmowe...
Najwidoczniej na wyspie także mamy trójpodział władzy Monteskiusza - dowódca innych Locke (wcześniej Ben) - władza wykonawcza, Jacob - władza ustawodawcza i władza sądownicza - Czarny Dym
Co o tym myslicie?
Najwidoczniej na wyspie także mamy trójpodział władzy Monteskiusza - dowódca innych Locke (wcześniej Ben) - władza wykonawcza, Jacob - władza ustawodawcza i władza sądownicza - Czarny Dym
Co o tym myslicie?
Re: Ben. co o nim mysleć
Może nie Czarny dym a może Dharma?
Re: Ben. co o nim mysleć
Hehe dobreeeeee 
Nie zapominajmy o Panu Wiecznie Młodym Turku
On tam tez pełni jakąś ważną funkcję. On był na Wyspie przed Benem, on go wziął pod swe "skrzydła", z nim przeprowadził czystkę na Wyspie... Może i on jest najważniejszym ogniwem w tej zagadce?
Nie zapominajmy o Panu Wiecznie Młodym Turku
Re: Ben. co o nim mysleć
Turek by mi pasował na wiecznego Marszałka Sejmu... xD
On jest jakby zastępcą głównodowodzącego, myślę że on nie dowodzi bo:
a) obawia się Jacoba
b) jest nieudacznikiem i nie umiałby pokierować tą grupą
c) już raz go odsunięto od władzy
On jest jakby zastępcą głównodowodzącego, myślę że on nie dowodzi bo:
a) obawia się Jacoba
b) jest nieudacznikiem i nie umiałby pokierować tą grupą
c) już raz go odsunięto od władzy
Re: Ben. co o nim mysleć
Ale teraz nie bardzo wiem o kim mowa.... o Richardzie czy Benie?? Nie powiedziałabym, żeby którykolwiek z nich był nieudacznikiem, a przynajmniej nic nam o tym nie wiadomo z serialu.... Obawia się Jacoba?? Jak chyba wszyscy wtajemniczeni, niektórzy nawet chyba o jego istnieniu nie wiedzą 
Odsunięto od władzy... hmmm na tonic nie jestem jeszcze w stanie odpowiedziec
Odsunięto od władzy... hmmm na tonic nie jestem jeszcze w stanie odpowiedziec
Re: Ben. co o nim mysleć
to bylo niezle MorgothMorgoth pisze:władza sądownicza - Czarny Dym
Co do twojej teori o Richardzie jako nieudaczniku ? Niewiem nie mamy o niz zbyt wielu wiadomosci takich jak np, Flashback

