Transformery

Awatar użytkownika
MGaździcki
Agent Smith
Posty: 642

Transformery

Post autor: MGaździcki »

Obrazek
Info o filmie
Reżyseria: Nelson Shin
Scenariusz: Ron Friedmann
Zdjęcia: Masatoschi Fukui
Muzyka: Vince Di Cola, Robert J. Walsh, "Dziwny" Al Yankovitz
Gatunek: animacja/science-fiction
Data premiery: 08/08/1986
Obsada dubbingu: Peter Cullen... Optimus Prime/Ironhide
Judd Nelson... Hot Rod vel Rodimus Prime
Leonard Nimoy... Galvatron
Orson Welles... Unicron
Lionel Stander... Kup
Robert Stack... Ultra Magnus
Susan Blu... Arcee
Eric Idle... Wreck-Garr
Frank Welker... Megatron/Soundwave/Rumble/Frenzy/Wheelie
Chris Latta... Starscream
Casey Kasem... Cliffjumper
i inni

Fabuła
Rok 2005. Trwa kosmiczna wojna pomiędzy dwiema nacjami robotów: dobrymi Autobotami i złymi Decepticonami. Dochodzi do wielkiej bitwy w mieście na planecie Ziemia. Od ran ginie heroiczny wódz Autobotów, Optimus Prime, przed śmiercią przekazuje jednak swemu najlojalniejszemu żołnierzowi Matrycę Przywództwa. W międzyczasie pokonane Decepticony w drodze na swą ojczystą planetę Cybertron pozbywają się swego ciężko rannego imperatora Megatrona. Dryfując po kosmosie spotyka straszliwą planetę-potwora Unicrona. Ten domaga się, by Megatron zniszczył Matrycę Autobotów-jedyną rzecz, która może go pokonać. W zamian Megatron zostaje przebudowany na silniejszego robota-Galvatrona. Teraz razem ze swoimi wojskami rozpoczyna pogoń po całej galaktyce za uciekającymi Autobotami...

W sumie każdy kto urodził się w latach 80., kojarzy Transformery-jeśli nie z liczącego cztery sezony serialu, to z zabawek lub komiksów. Film z 1986 był przypieczętowaniem sukcesu dwóch pierwszych części serii, przejściem z lat 80. do XXI wieku. I trzeba przyznać, że nawet dziś po upływie ponad 20 lat jest na co popatrzeć...

Fabuła mocno nawiązuje do "Gwiezdnych wojen" Lucasa, występują pełnokrwiste (hmm, pełnooleiste?) postaci. Jest szlachetny Optimus Prime i równie prawy Ultra Magnus. Jest podstępny imperator Megatron, którego jedynym celem jest dominacja nad kosmosem. Jest młody narwaniec Hot Rod, który powoli dorasta do spełnienia najważniejszego zadania w historii wszechświata. Jest stary żołnierz Kup, któremu na zasadzie Prousta wszystko coś przypomina. Jest piękna wojowniczka Arcee, obdarowana jakże seksownym głosikiem. Jest geniusz zdrady Starscream, który nie cofnie się przed niczym, by obalić każdego dowolnego wodza i zająć jego miejsce. Oczywiście, ktoś powie, że te postaci jedynie miotają się po ekrani w nic nie znaczącej akcji. Nic bardziej mylnego-przyznam,że dłużyzny i zbędne wątki to tu normalka, ale przez to powieść staje się nieco atrakcyjniejsza dla młodszych widzów, do których ten film był przede wszystkim skierowany. Inna rzecz to rockowa oprawa dźwiękowa-jedni się zakochują, drudzy chcą zabić kompozytora. Innymi słowy-każdy znajdzie tu coś dla siebie. Polecam.
Awatar użytkownika
Kirk
Indiana Jones
Posty: 262
Lokalizacja: Nowy Sącz

Re: Transformery

Post autor: Kirk »

Doskonale pamiętam dzieciństwo i ogromne oddanie dla tej pełnometrażowej wersji Transformers:P Ostatnio odświeżyłem sobie ten film, który naprawde ewokuje u mnie bardzo miłe wspomnienia:) Warto zwrócić uwagę na fenomenalny dubbing, który wciąż zachwyca, a głos Unicronowi użyczył sam Orson Welles.
Podsumowując, Transoformers darze niesamowitym sentymentem, właśnie ze względu na dzieciństwo, kiedy tę produkcje oglądałem właściwie kilka razy w tygdoniu:P
Awatar użytkownika
MGaździcki
Agent Smith
Posty: 642

Re: Transformery

Post autor: MGaździcki »

Tak, rola Unicrona była ostatnim występem Wellsa. Ponieważ był on w trakcie nagrywania dubbingu już bardzo schorowany powstała urban legend, jakoby głosu Unicronowi miał użyczyć Galvatron, czyli Leonard Nimoy. Plotkę tę zdementowała Susan Blu, która potwierdziła, że Welles był obecny na wszystkich nagraniach do samego końca.

Inna rzecz, że swojej roli bardzo... nie lubił. Nie pamiętał jej imienia, a w wywiadach mówił, że gra "zabawkę, która napad na mniejsze zabawki". Dla pewnych dzieci było to na pewno równie szokujące jak stwierdznie Piotr Fronczewskiego, że nie cierpiał grać Pana Kleksa....

Znakomicie pamiętam jak pierwsz raz, w wieku chyba czterech lat zobaczyłem ten film-wydało go bodaj ITI. Pamiętam głos lektora Janusza Szydłowskiego, piosenki, których słów ni w ząb nie rozumiałem i ten fantastyczny klimat elektronicznej baśni...

A niebawem przekonamy się jak nasze roboty radzą sobie w filmie aktorski, bo zbliża się premiera filmu Michaela Bay'a.
Awatar użytkownika
Kirk
Indiana Jones
Posty: 262
Lokalizacja: Nowy Sącz

Re: Transformery

Post autor: Kirk »

Co do filmu to jestem bardzo sceptycznie nastwiony i nie wydaje mi się, żeby Michael Bay uraczył nas czymś godnym uwagi.

Jeśli chodzi o postać pana Wellesa, to pomijając wszelkie poza filmowe aspekty towarzyszące jego roli Unicrona, nie ulega watpliwości, że jego obecność wpłynęła pozytywnie na reklamę animacji. Zresztą ciężko zapomnieć jego specyficzny głos, który mamy okazje usłyszeć.
Awatar użytkownika
MGaździcki
Agent Smith
Posty: 642

Re: Transformery

Post autor: MGaździcki »

Ja też niezbyt wierzę w siłę przebicia tego filmu. Po pierwsze krytyka zniszczy go niemiłosiernie, po drugie w filmie brakuje wielu obowiązkowych bohaterów typu Soundwave czy Arcee. No i nie wyobrażam sobei jak ktoś będzie piszczał próbując podrobić niepodrabialny głos śp Chrisa Latty.

Tak, Welles odwalił dla Transfomrerów kawał solidnej roboty-chyba nawet gdyby zaangażowano Marlona Brando efekt nie byłby ten sam. Najbardziej jego głęboki, porażający głos sprawdził się w scenie pierwszej rozmowy Unicrona z Megatronem:

- I provide you new body and new troops to command...
- And?
-And nothing! You beleong to ME, now.
-I belong to NOBODY!!!
-Perhaps I misjudged you... Pursuite into your to oblivion

Znakomita, bardzo klimatyczna scena. Chyba druga taka była jeszcze tylko podczas koronacji Starscreama na imperatora Decpticonów, którą zakłocił Galvatron i jego żołnierze.

-Who dissrupts MY coronation?!-
-"Coronation", Starscream? It's a bad comedy!
-Megatron? Is that YOU?
-Here's the hint!

Chyba nikt lepiej nie przejął w filmie władzy.
amelia123
Indiana Jones
Posty: 130

Re: Transformery

Post autor: amelia123 »

film oglądałam ze swoim synem,on bardzo przeżywał go,mnie natomiast nie bardzo zafascynował,ale też nie mogę powiedzieć że w ogóle mi się nie podobał.Taki film dla szerokiej publiczności.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Animacja”