Harry Potter i Zakon Feniksa

ble
Tyler Durden
Posty: 462
Lokalizacja: Rybnik

Harry Potter i Zakon Feniksa

Post autor: ble »

Obrazek


Info o filmie:
reżyseria: David Yates
scenariusz: Michael Goldenberg
zdjęcia: Sławomir Idziak
muzyka: Nicholas Hooper , John Williams
produkcja: USA, Wlk. Brytania
data premiery: 2007-07-27 (Polska) , 2007-07-11 (Świat)
obsada: Daniel Radcliffe, Rupert Grint, Emma Watson, Ralph Fiennes, Imelda Staunton, Gary Oldman, Alan Rickman, Helena Bonham Carter

Fabuła:
Po strasznych wydarzeniach z czerwca Harry jak zwykle powraca do domu swojego wujowstwa. Przyjaciele milczą, a nikt nie mówi o powrocie najpotężniejszego czarnoksiężnika na świecie. Pewnego wieczoru Harry i jego kuzyn Dudley zostają napadnięci przez dementorów - strażników Azkabanu. Kilka dni później Harry dostaje się do siedziby Zakonu Feniksa- organizacji powołanej przez Dumbledora, której głównym zadaniem jest walczenie z Czarnym Panem. Okazuje się, że tak naprawdę niewiele osób wierzy Harremu i większość uważa go za szaleńca, który opowiada bajki o powrocie Voldemorta.
Co wydarzy się na 5 roku w Hogwarcie? Dla kogo serce Harrego zacznie bić mocniej? Dlaczego Ministerstwo przysyła do Hogwaru swojego wysłannika?
(żródło: FilmWeb)

Jak mi się to nie podobało... Na tej piątej części zawiodłam się jak na żadnej innej. Przede wszystkim wiele wycięto z książki, a nawet (co mnie denerwuje najbardziej) wiele pozmieniano. Ja wiem, że to jest 'na podstawie książki' i scenarzysta miał prawo zrobić poprawki, ALE wkurzało mnie to jak cholera. :P Zabrakło kilku scen, na które przyznam, że czekałam, np. zastanawiałam się, jak pokażą matkę Syriusza (no i musi mi wystarczyć moja wyobraźnia ;) ). Co mi się podobało... hm... Nie jest tego dużo ( ;) ), ale podobały mi się kreacje aktorskie Alana Rickmana (jak zwykle :P ), którego jak na złość było mało, Ralpha Fiennesa, który dobrze się spisał w roli Voldemorta, Heleny Bonham Carter, której też było mało, a jednak dałą się zapamiętać i Gary'ego Oldmana, bo po prostu go lubię ;). Na plus mogę też dodać efekty specjalne (przede wszystkim fajerwerki Wesley'ów i walka Dumbledore&Voldemort). Daniel Radcliffe jak zwykle średniawy, ale do tego można się już przyzwyczaić. Ogólnie polecam tym, którzy widzieli wszystkie części HP, bo chcąc nie chcąc tego nie można ominąć, ale ogólnie cieniutko, cieniutko...
Ostatnio zmieniony 2007-08-06, 21:41 przez ble, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Dusqmad
Administrator
Posty: 1955

Re: Harry Potter i Zakon Feniksa

Post autor: Dusqmad »

"Początek rebelii"? Co to ma być? Jest tylko jedna rebelia :twisted:

"Star Wars Main Theme" w tle :D

Za film się raczej prędko brać nie zamierzam. Słyszałem, że to pocięte bardziej, niż kartka przedszkolaka z kiepskimi zdolnościami manualnymi. Rozwiązanie w stylu "Kill Billa" nie byłoby głupim pomysłem, przy tak opasłej książce.
Awatar użytkownika
MGaździcki
Agent Smith
Posty: 642

Re: Harry Potter i Zakon Feniksa

Post autor: MGaździcki »

Fanką HP jest moja kuzynka, ja się nim dawno przestałem interesować. Wersji filmowych nie widziałem i nie zamierzam, choć może i na Rickmana i Oldmana bym sobie popatrzył.

Ale i tak uważam, że to przesyt formy nad treścią. Wydam się Wam idiotą i profanem, ale jak ktoś chce obejrzeć jakiś niezły film o czarodzieju, niech sięgnie po trylogię Pana Kleksa. HP był dobry, ale tylko do pewnego momentu, teraz to wszystko jest pod ogromną presją fanów. A taka presja jest zła.
blue berry
Tyler Durden
Posty: 338
Lokalizacja: z Arkadii

Re: Harry Potter i Zakon Feniksa

Post autor: blue berry »

Co do książek to jestem jak najbardziej na tak. Jeśli idzie o film to przerost formy nad treścią. Pokaz efektów specjalnych. Jest to kino dla niewymagających.
Miodzio
Indiana Jones
Posty: 248
Lokalizacja: Pabianice

Re: Harry Potter i Zakon Feniksa

Post autor: Miodzio »

Ja zamierzam "Zakon Feniksa" zobaczyć, ale do kina na to nie pójdę. Z filmami o "Harrym Potterze" jest różnie. Jeden słabszy, drugi gorszy. W końcu cały czas się reżyser zmienia. Tylko Chris Columbus wytrwał w kręceniu dwóch części.

Na pewno jedna rzecz odpycha mnie od oglądania tego filmu. Jest nią koszmarny polski dubbing. :-)
Ocky
Indiana Jones
Posty: 284
Lokalizacja: Wrocław

Re: Harry Potter i Zakon Feniksa

Post autor: Ocky »

a nie no to fakt, przynajmniej przy pierwszych czesvciach teoretycznie wysylano dwie wersje, z dubbingiem i z napisami, tyle,ze chyba proporcje nie byly rowne. A teraz to pewnie w ogole zrezygnowano z napisow... Zreszta od czego jest emule :D
ODPOWIEDZ