Info o filmie:
reżyseria: Francis Ford Coppola
scenariusz: S.E. Hinton, Francis Ford Coppola
zdjęcia: Stephen H. Burum
muzyka: Stewart Copeland
gatunek: dramat
data premiery: 1983-10-07 (Świat)
obsada: Matt Dillon, Mickey Rourke, Diane Lane, Dennis Hopper, Diana Scarwid, Vincent Spano, Nicolas Cage, Chris Penn, Laurence Fishburne, William Smith, Michael Higgins, Glenn Withrow, Tom Waits
Fabuła:
Rusty James jest członkiem gangu motocyklowego z niebezpiecznych przedmieść miasta, w którym mieszka. Jego matka odeszła, ojciec jest alkoholikiem, szkoła nie przedstawia żadnej wartości. Dotychczas żył w cieniu podziwianego przez siebie starszego brata, bezdyskusyjnego przywódcy grupy, który kilka miesięcy temu nagle wyjechał z miasta. Przedtem jednak wyraźnie zakazał swoim ludziom bójek. Kiedy Rusty łamie ten zakaz, wdając się w walkę z Biffem Wilcoksem, jego brat wraca równie niespodziewanie, jak przedtem wyjechał. (żródło: onet.pl)
Dobry temat, rewelacyjni aktorzy i bohaterowie, których odegrali. Każda główna postać przeżywa jakiś dramat, każdej mocno dostało się od życia i każda poszukuje jego sensu. Film jest pełen klimatu starych lat, podsycono go nawet rezygnując z koloru (wyjątkiem są rybki, tylko 0one mienią się tu kolorami). Oglądając „Rumble Fish” odczuwałem straszną beznadziejność lat, w których przyszło mi żyć: doby komputerów, w której zawsze jest nudno nawet gdy zdaje nam się, że lepiej być nie może. Po seansie krążyłem po salonie usiłując właściwie zinterpretować zakończenie. Właściwie jest to dzieło niewątpliwie skomplikowane interpretacyjnie, wpływa na to owianie tajemnicą przeszłości Motora. Przez to trudno zrozumieć sens końcówki i jej pozytywny wpływ na Dzikiego Jamesa. Mile widziane wasze interpretacje oczywiście opatrzone odpowiednim ostrzeżeniem dla tych, którzy filmu nie widzieli.
Ciekawa alegoria z rybami - jeśli populacja zmuszana jest do wspólnej egzystencji na małym obszarze gotowa jest się pozabijać. Pokój możliwy jest tylko wtedy kiedy każdy sam sobie jest bogiem.


