Pamiętam tylko taką scenę, jak pewna kobieta buduje taką ogromną spiralę (do nieba), w celu nie wiem jakim, ale potem po tej spirali idzie z nią taka mała dziewczynka (nie jestem pewna czy wszystko było z nią w porządku) mówiąc "Why is there something? Why is there nothing? What is it all about?"
Proszę o pomoc, warto by było obejrzeć ten film ponownie

