True Blood

Dyskusje o poszczególnych serialach. "Prison Break", "Twin Peaks", "24 godziny", "Przyjaciele", "X-Files" itd.
Awatar użytkownika
weird0ther
Darth Vader
Posty: 752

True Blood

Post autor: weird0ther »

Obrazek

Akcja serialu toczy się w Luizjanie na południu Stanów Zjednoczonych, niedługo po oficjalnym ujawnieniu się i konstytucyjnym uznaniu praw wampirów. Przyczyniło się do tego wynalezienie przez pewną japońską firmę napoju o nazwie "True Blood" - syntetyku, który rekompensuje wampirom konieczność pożywiania się ludzką krwią. Od teraz ludzie i wampiry mogą współistnieć w świecie na pokojowych i zgodnych z prawem warunkach. Zarówno wśród ludzi jak i wampirów są zagorzali zwolennicy oraz radykalni przeciwnicy zaistniałej sytuacji. Bla, bla, bla, bla, blaaa... Ogląda/ł ktoś?


__________________________________________________



W momencie, kiedy zaczynam coś oglądać, nie ważne jak krytyczne i rozpaczliwe jest, staram się doprowadzić to do końca. I tak właśnie było z TB, czyli 2 sezony syfiastych treści. Pierwsze odcinki wskazywały już na to, że serial będzie się opierał na zwyczajnych i płytkich tekstach, pustych ludziach i pokazie cielesności. Schematyczny i bardzo typowy zestaw na serial dla pewnej grupy wiekowej, nie obrażając naprawdę przy tym nikogo, bo serial może się podobać z innych względów, choćby tematyka i ktoś na siłę próbuję w nim odnaleźć coś wampirycznego, choć tego tam chyba jest najmniej.Wlepiono do obsady kilka ludzi na których miło popatrzeć, więc mamy walory estetyczne, które mogą być powodem dla niektórych do oglądania. Wątek miłosny, który od razu kojarzy mi się z Twilight, czyli użyjmy słowa masakra, by nie wgłębiać się w szczegóły....

Co poza tym ? Fabuła, czyli, kto to pisał i jakiego miał dilera ? Można zasugerować zmianę, albo mniejszą dawkę. Nie liczę na głębie, ani wyjaśnienia w 3 sezonie, to nie Lost. Jakkolwiek to banalnie nie zabrzmi, ta fabuła jest po prostu bez sensu i to jest najlepsze określenie na ten serial. Najgorszą rzeczą jest wątek Maryann, świni, psa w postaci Sama, lub na odwrót. Drugi sezon ocala jedynie seks i erotyzm i w kółko to samo, przekaz ideologiczny serialu to żaden, albo taki iż wampiry są po prostu fajniejsze od ludzi...

Okay, koniec analizy, bo tak naprawdę nie ma w co się zagłębiać, chodzi mi głównie o to, że lubię i doceniam ambitne seriale, w TB tego nie dostrzegam. Oczekuję jakichś punktów odniesienia, rozwiązywania zagadek, refleksji odnośnie do rzeczywistości, plus choć jedna postać nieograniczona, ciekawa, wielowymiarowa, która może zainteresować widza. Tu nawet nie ma czego odkrywać, bo wszystko jest wywleczone, prostacko i ordynarnie, bez wielkich podtekstów pokazane.
Awatar użytkownika
Dusqmad
Administrator
Posty: 1955

Re: True Blood

Post autor: Dusqmad »

Ja również widziałem oba sezony "True Blood". Serial faktycznie jest taki jak piszesz, ale wchodzi lekko i w gorsze dni ogląda się całkiem miło. Wkurza mnie postać głównej bohaterki. Wamir Bill miał całą wieczność na znalezienie sobie drugiej połówki i się nie wykazał ^^ Irytująca z gry aktorskiej, charakteru postaci, wyglądu... Reszta obsady w porządku, bez zgrzytów, ale i bez przesadnych zachwytów. Fabuła? Śmieszna - jedym słowem. Serial jest pewnie dozwolony od 18 lat, ale po wywaleniu scen erotycznych i lekkich modyfikacjach nadawałby się dla fanek "Zmierzchu". Na plus jest świetna czołówka. Mogę śmiało stwierdzić, że to niebo, a Ziemia w porównaniu z innymi serialowymi czołówkami. Gdy już się skończy jest gorzej... Co zatem jeszcze na plus:
- strona techniczna!
- klimat małego miasteczka
- odczytywanie cudzych myśli przez główną bohaterkę. Czasem obrazuje co kryje się pod pozorami np. współczucia lepiej niż monologi Dextera :)

Kończąc wystawiłbym ocenę: 5/10
Awatar użytkownika
Dusqmad
Administrator
Posty: 1955

Re: True Blood

Post autor: Dusqmad »

Mimo powyższej oceny serialu z braku pomysłu na to co by tu oglądnąć (ostatnio mi to doskwiera ;) ) zarzuciłem sobie pierwsze dwa odcinki sezonu 3 i muszę przyznać, że jest słabiej. Są nowe wątki, są nowe pomysły, ale specjalnie mi się one nie spodobały. Serial o wampirach zmienia się w sumie w taką fantastykę, gdzie są one traktowani na równi z innymi stworami. Na pewno konkretnie rozwinie się wątek zmiennokształtnych, który jak dla mnie nie ma żadnego potencjału.
Awatar użytkownika
weird0ther
Darth Vader
Posty: 752

Re: True Blood

Post autor: weird0ther »

Same here...

Ja już tą 3 serię oglądam, by przysłowiowo zaliczyć serial. Myślałam, że gorzej być nie może, a jednak... Poza tym wtopione akcenty komediowe są żałosne. Sookie i Jason...
Awatar użytkownika
Dusqmad
Administrator
Posty: 1955

Re: True Blood

Post autor: Dusqmad »

Ja oglądam, bo nie mam innych propozycji i pomysłów ;)
Myślę, że jeszcze jeden lub dwa odcinki i koniec, gdyż niewiele mnie już przyciąga do tego serialu.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Seriale”