6x04 The Substitute
Re: 6x04 The Substitute
mamy wyjaśnienie że Lock jedank udawał mówiąc do Boona że był na wyprawie i jako jedyny chyba z wszystkich nie jest szczęśliwy czyli jakby ta 2 linia czasowa czy jak ja nazywacie jego nie dotyczyła że każdy ma szczescie. Jestem tez za teoria że Lock może manipulowac Sawyerem. Co do wybrańców to całkiem realne tylko pytanie PO CO?? skoro Jackob i Czarny byli długowieczni, chyba że się im znudziło już. O szkieletach z kamykami ja myśle że może to być Kate z Sawyerem bądz Jackiem. Lub Rose z Mężem bo jakos o nich narazie cisza i nie wiadomo co się z nimi stalo. Roztrzepany Richard był w deche
. a ten chłopiec to sadze ze duch Jackoba moze podszywac sie pod zmarle postacie jak czarny to robi pierwszym razem miał zakrwawione rece, a tekst ze nie moze zabic tez ciekawy i daje do myslenia.
Re: 6x04 The Substitute
Nie powiedziałabym, że reszta jest szczęśliwa - Kate znowu ucieka i pewnie prędzej, czy później znów ją złapią; Boone'owi nie udało się ściągnąć siostry; Charlie nadal ćpa; Jin raczej nie zmieni się znowu w tolerancyjnego i kochającego męża; Rose ma raka i najprawdopodobniej niedługo umrze. Jedynymi szczęśliwcami okazują się Claire (chyba jednak zatrzyma Aarona - ale nadal jest samotna) i Hugo (temu to pewnie szybciej niż nam się wydaje scenarzyści czymś dołożą).zguba pisze:jako jedyny chyba z wszystkich nie jest szczęśliwy czyli jakby ta 2 linia czasowa czy jak ja nazywacie jego nie dotyczyła że każdy ma szczescie.
Re: 6x04 The Substitute
Czyli krotko mowiac to, co pisalem juz na poczatku tego sezonu - w alternatywnej rzeczywistosci losy bohaterowych potoczyly sie ODWROTNIE niz do tego, co sie stalo na wyspie.
Nie mam racji?
Nie mam racji?
Re: 6x04 The Substitute
Czy ja wiem, czy odwrotnie... Potoczyłyby się po prostu tak, jakby w życiu się nie rozbili na wyspie. Ciągłe życie, zero nowych szans i nagłej zmiany. Możliwości odkupienia samego siebie. Żadnych nowych refleksji, zatrzymania się na chwilę, porozmyślania nad życiem - a na to mieli czas zaraz po rozbiciu się.
Wyspa = nowe życie, szansa, zmiany.
Wyspa = nowe życie, szansa, zmiany.
Re: 6x04 The Substitute
Zapomniałem o tym Sparrow
. Rzeczywiście to co mówisz ma sens. Ale czemu ona się zapytała murzyna: gdzie moje dziecko? Czyżby była aż tak nawiedzona?
Odnośnie alternatywnej rzeczywistości - nie ma czegoś takiego, bo serial byłby zupełnie bez sensu. Jest to kolejna linia czasowa, która może się połączy na końcu tak jak to ktoś wywnioskował.
Odnośnie alternatywnej rzeczywistości - nie ma czegoś takiego, bo serial byłby zupełnie bez sensu. Jest to kolejna linia czasowa, która może się połączy na końcu tak jak to ktoś wywnioskował.
Re: 6x04 The Substitute
mnie zastanawia to że na tych napisach nie ma Kate , a Jacob spotkał się z nią.......
Re: 6x04 The Substitute
bo to ma być wybraniec a Kate była by wybrankakokon303 pisze:mnie zastanawia to że na tych napisach nie ma Kate , a Jacob spotkał się z nią.......
Re: 6x04 The Substitute
a pamiętacie że do tych dwóch utopionych szkieletów w 1 sezonie była walizka , a w walizce kilka pistoletów,tylko nie moge przypomnieć co tam jeszcze było , ale nasuwa mi się myśl że taką samą walizkę miał ten gostek co złapał Kate :o
-
marcinek6000
- Tyler Durden
- Posty: 402
- Lokalizacja: Czerwionka-Leszczyny
Re: 6x04 The Substitute
szeryf? bo to była jego walizka...tak mi sie przynajmniej wydaje
Re: 6x04 The Substitute
heh to ona spadła z samolotu czy nie wiadomo skąd się wzięła bo już nie pamiętam :o
Re: 6x04 The Substitute
To nie były te dwa szkielety które nosiły kamienie. To po prostu trupy ludzi którzy wypadli z samolotu do bajorka. Adam i Ewa to te trupy z jaskini
-
thedykacja
- Vincent Vega
- Posty: 11
Re: 6x04 The Substitute
Witajcie jestem nowa na tym forum
Lostów zaczęłam oglądać w zeszłym roku, dużo słyszłam, ściągnęłam na próbę pierwsze odcinki no i wciągnęłam się bardzo.
Teraz 6 sezon, ostatni juz.
Chciałabym się z wami podzielić przemyśleniami odnośnie ostatniego odcinka. Jak napiszę jakieś głupoty, albo coś o czym dobrze wiecie, to proszę wybaczcie i przymknijcie na to oko
W punktach napiszę, będzie łatwiej.
1. Mały chłopiec - pierwsza i jedyna myśl to to że to Jacob, albo jego duch. Piszecie to o Aaronie, ale jakoś mi to nie pasuje.
2. Dlaczego Sawyer widział tego chłopca, a Richard nie - wydaje mi się, że dlatego, że Sawyer jest wciąz typowany na jego następcę. Nie zwróciłam uwagi czy na ścianie było wymienione nazwisko Richarda, ale nawet jesli to było przekreślone, a więc następcą na pewno nie będzie i z tego powodu może nie mieć "bonusu" w postaci widzenia Jacoba.
3. Dlaczego Rose i Hugo nie kojarzyli się na wyspie, skoro razem pracowali - z tego co widać Hugo jest szefem wielu firm i najzwyczajniej w świecie może nie znać wszystkich swoich pracowników, mogli się nigdy wcześniej nie spotkać.
4. Odnośnie pytania jak to możliwe że MiB jest w ciele Locke skoro jego ciało leży na plaży - świetne pytanie, bardzo mnie to zafrapowało, ale nic nie wymyśliłam niestety.
A teraz przemyslenia ogólne:
Bardzo nie podobała mi się historia Johna. Nie podobały mi się te nieścisłości. Jest z helen, planują ślub, na który chcą zaprosić jego ojca. Cos tu nie gra. Nie sądzę, aby był czas na powrót do tej historii i wyjaśnianie, w końcu odcinków zostało niewiele, a ludzi do pokazania i zagadek do wyjaśnienia sporo. Nie sądzę też aby twórcy popełnili aż taki błąd.
Dlatego też przyszło mi do głowy, że to co widzimy jako alternatywną rzeczywistośc to tak naprawdę wyobrażenia samych bohaterów jak wyglądałoby ich życie bez katastrofy. I dlatego John sobie wyobraził że jednak by sobie poukładał życie i z Helen i z ojcem, a ostatecznie zaakceptował by swoje kalectwo, dlatego Hugo przestał by myśleć że jest przeklęty i korzystałby z tego co ma, Kate natomiast wyobraziłaby sobie że jakoś udałoby jej się uciec, a w dodatku pomogłaby Claire, która zostałaby z Aaronem.
Nie wiem jak wam się to podoba. Wiem, że w tej teorii są też nieścisłości, no bo jak Locke ma sobie coś wyobrażać, skoro nie żyje. No ale mogłyby to być wczesniejsze wyobrażenia.
Może to absurdalne, ale tak przyszło mi do głowy. A jak będzie naprawdę to przekonamy się już niedługo.
Pozdrawiam was bardzo serdecznie
Edit: doczytałam newsy i wiem już dlaczego pewne fakty się nie zgadzają. No i teoria z wyobrażeniami upada
Lostów zaczęłam oglądać w zeszłym roku, dużo słyszłam, ściągnęłam na próbę pierwsze odcinki no i wciągnęłam się bardzo.
Teraz 6 sezon, ostatni juz.
Chciałabym się z wami podzielić przemyśleniami odnośnie ostatniego odcinka. Jak napiszę jakieś głupoty, albo coś o czym dobrze wiecie, to proszę wybaczcie i przymknijcie na to oko
W punktach napiszę, będzie łatwiej.
1. Mały chłopiec - pierwsza i jedyna myśl to to że to Jacob, albo jego duch. Piszecie to o Aaronie, ale jakoś mi to nie pasuje.
2. Dlaczego Sawyer widział tego chłopca, a Richard nie - wydaje mi się, że dlatego, że Sawyer jest wciąz typowany na jego następcę. Nie zwróciłam uwagi czy na ścianie było wymienione nazwisko Richarda, ale nawet jesli to było przekreślone, a więc następcą na pewno nie będzie i z tego powodu może nie mieć "bonusu" w postaci widzenia Jacoba.
3. Dlaczego Rose i Hugo nie kojarzyli się na wyspie, skoro razem pracowali - z tego co widać Hugo jest szefem wielu firm i najzwyczajniej w świecie może nie znać wszystkich swoich pracowników, mogli się nigdy wcześniej nie spotkać.
4. Odnośnie pytania jak to możliwe że MiB jest w ciele Locke skoro jego ciało leży na plaży - świetne pytanie, bardzo mnie to zafrapowało, ale nic nie wymyśliłam niestety.
A teraz przemyslenia ogólne:
Bardzo nie podobała mi się historia Johna. Nie podobały mi się te nieścisłości. Jest z helen, planują ślub, na który chcą zaprosić jego ojca. Cos tu nie gra. Nie sądzę, aby był czas na powrót do tej historii i wyjaśnianie, w końcu odcinków zostało niewiele, a ludzi do pokazania i zagadek do wyjaśnienia sporo. Nie sądzę też aby twórcy popełnili aż taki błąd.
Dlatego też przyszło mi do głowy, że to co widzimy jako alternatywną rzeczywistośc to tak naprawdę wyobrażenia samych bohaterów jak wyglądałoby ich życie bez katastrofy. I dlatego John sobie wyobraził że jednak by sobie poukładał życie i z Helen i z ojcem, a ostatecznie zaakceptował by swoje kalectwo, dlatego Hugo przestał by myśleć że jest przeklęty i korzystałby z tego co ma, Kate natomiast wyobraziłaby sobie że jakoś udałoby jej się uciec, a w dodatku pomogłaby Claire, która zostałaby z Aaronem.
Nie wiem jak wam się to podoba. Wiem, że w tej teorii są też nieścisłości, no bo jak Locke ma sobie coś wyobrażać, skoro nie żyje. No ale mogłyby to być wczesniejsze wyobrażenia.
Może to absurdalne, ale tak przyszło mi do głowy. A jak będzie naprawdę to przekonamy się już niedługo.
Pozdrawiam was bardzo serdecznie
Edit: doczytałam newsy i wiem już dlaczego pewne fakty się nie zgadzają. No i teoria z wyobrażeniami upada
Re: 6x04 The Substitute
Jak dla mnie to nie zostało pokazane wprost że Richard go nie widział. Może po prostu go nie zauważył? Całkiem możliwe, że chłopca widzą tylko ci co mają go zobaczyć, ale jak dla mnie za wcześnie na snucie teorii.Dlaczego Sawyer widział tego chłopca, a Richard nie - wydaje mi się, że dlatego, że Sawyer jest wciąz typowany na jego następcę.
Na pewno by kojarzyła choć nazwisko - od razu je sobie przypomniała w biurze. Nie sądzę, że do tego wrócą. Moim zdaniem to albo niedopatrzenie albo efekt odmiennej przeszłości, z jakiegoś nieznanego nam jeszcze powodu.Dlaczego Rose i Hugo nie kojarzyli się na wyspie, skoro razem pracowali - z tego co widać Hugo jest szefem wielu firm i najzwyczajniej w świecie może nie znać wszystkich swoich pracowników, mogli się nigdy wcześniej nie spotkać.
-
thedykacja
- Vincent Vega
- Posty: 11
Re: 6x04 The Substitute
Poprzedniego posta pisałam przed przeczytaniem, że wybuch mógł też zmienić przeszłość bohaterów i dlatego próbowałam sama sobie wytłumaczyć jak to wszystko możliwe;)
Teraz wiem, że przed napisaniem jakichś teorii warto się zapoznać ze wszystkimi newsami, wywiadami itd;)
Teraz wiem, że przed napisaniem jakichś teorii warto się zapoznać ze wszystkimi newsami, wywiadami itd;)
-
marcinek6000
- Tyler Durden
- Posty: 402
- Lokalizacja: Czerwionka-Leszczyny
Re: 6x04 The Substitute
Gdzieś już to pisałem....no ale jesteś nowa, więc zgodnie z życzeniem przymykam okothedykacja pisze:
4. Odnośnie pytania jak to możliwe że MiB jest w ciele Locke skoro jego ciało leży na plaży - świetne pytanie, bardzo mnie to zafrapowało, ale nic nie wymyśliłam niestety.
)
Wg mnie MiB po prostu ma (a przynajmniej miał)zdolność do przybierania różnych form ciała, może być Lockiem, Waltem, Christianem, obojętnie kim...potrafi się nawet przemieniać w czarny dym, więc co to dla niego taki Locke
Poza tym to Lost, takie pytanie jak:" jak to jest możliwe, że ma ciało Locke'a skoro Lock leżzy tam zakopany pod ziemią?" jest dziwne. bo to tak jakbym pytał, jak to jest możliwe, że wyspa została przeteleportowana, czy jak to jest możliwe że na wyspie wałęsa się jakiś czarny dym z własną osobowością co zabija ludzi..........to porostu Lost...fantastyka...nie da się niektórych rzeczy logicznie wytłumaczyć
Re: 6x04 The Substitute
co do tych wszystkich 'nieścisłości' związanych z historią Locka, to nie wiem czy to takie znów nieścisłości. Jakby się uprzeć i pozbierać to co wiemy, to wszystko by się nawet ułożyło. Pamiętacie, że kiedy jego ojciec wyrzucił go z okna, John 'ożył' dzięki Jacobowi. W odcinku LAX widzieliśmy, że cała wyspa jest zatopiona, więc pewnie Jacoba też już nie ma, a co za tym idzie, gdyby Locke nabawił się kalectwa z tej samej przyczyny, to prawdopodobnie wogóle nie leciałby tym samolotem, bo by zmarł. Nie pamiętam jak dokładnie było z Helen, kojarzę tylko, że ona go zostawiła po tym jak jej obiecał, że przestanie rozpamiętywać historię ojca i nie dotrzymał słowa [o jakieś pieniądze zdaje się poszło:p]. Helen mogła więc wrócić do niego kiedy został kaleką, tymbardziej jeśli stało by się to przez ojca, sama historia Anthonego Coopera też mogła ułożyć się inaczej, jeśli wierzyć w przeznaczenie w tym serialu, to wszystko co zrobił Johnowi było konieczne do tego, aby ten znalazł się na wyspie.
Trochę chyba wyszło mi z tego masło maślane, ale mam nadzieję, że będziecie wiedzieć o co mi chodzi
Trochę chyba wyszło mi z tego masło maślane, ale mam nadzieję, że będziecie wiedzieć o co mi chodzi
Re: 6x04 The Substitute
Doskonale Cię rozumiem i mam nadzieję, że szybko się to okaże 
Re: 6x04 The Substitute
Ja mam jeszcze jedno spostrzeżenie. Ten chłopiec to nie jest Jacob na 100%, dlaczego? Ponieważ Hugo widział Jacoba jako ducha, ale pod ostatnią postacią. Dlatego nie wiemy na pewno kim jest ten chłopiec. Może syn Jacoba? 

