4x05 The Constant

Dyskusje na temat poszczególnych odcinków czwartego sezonu.
Awatar użytkownika
Dusqmad
Administrator
Posty: 1955

4x05 The Constant

Post autor: Dusqmad »

4x05 The Constant

Retrospekcja: Desmond

Premiera: 28.02.2008
Dodgers10
Forrest Gump
Posty: 3

Re: 4x05 The Constant

Post autor: Dodgers10 »

Śmieszny odcinek :D ale nawet fajny ;p troche wyjasnia ale i dodaje watkow. Takie ciagle skakanie desmonda z teraznieszosci w przeszlosc i na odwrot. A ten faraday to jakis dziwny koles ;D pelno jakis notatek zapiskow itp ;p
Crossfire20
Forrest Gump
Posty: 6

Re: 4x05 The Constant

Post autor: Crossfire20 »

Moze i smieszny, ale zaswitala mi taka jedna rzecz...Skoro Des przeskakiwal w ta i tamta strone wlasnie wpadajac w ta burze, to moze wlasnie tak jest z rozbitkami...Tylko ze oni nie maja tej tak zwanej "stalej" co poniektorzy i dlatego pogineli...Choc nie powiem, odcinek niezly i dajacy do myslenia, bo w ciagu tych 8 lat jakos trzeba zmiescic to w jaki sposob Des sie znalazl na wyspie przeciez...
veld
Forrest Gump
Posty: 4

Re: 4x05 The Constant

Post autor: veld »

Przeciez wiadomo jak Des znalazł sie na wyspie. Dopłynął jachtem do wyspy. a pozniej siedzial i wklepywał cyfry( oczywiscie dopoki jak sie nie wkurzył i nie wysadził bunkra ). Tem odcinek był jednym z lepszych jakie widziałem. Ten serial jest doskonały. szkoda ze tylko jeden odcinek na tydzien, miało by sie ochote na wiecej :)
Morgoth
Nosferatu
Posty: 3136

Re: 4x05 The Constant

Post autor: Morgoth »

jak do tej pory to ten odcinek jest najlepszy ze wszystkich odcinków tego sezonu :)
W tym odcinku wszystko mi sie podobało... A ten Daniel Faraday jest po prostu świetny ;)
Ocena:9/10
Pan Planeta
Vincent Vega
Posty: 13

Re: 4x05 The Constant

Post autor: Pan Planeta »

gdyby ten odcinek nie był tak świetnie zrobiony byłby słaby :-D

bo wszystko skupia się na jednym wątku i fabuła serialu za bardzo nie porusza się do przodu
ale wszystko zostało znakomicie zgrane i dopracowane, więc 9,5/10
mikobro
Tyler Durden
Posty: 377

Re: 4x05 The Constant

Post autor: mikobro »

Naprawde odcinek bardzo ale to bardzo mi sie podobał lecz była tylko jedna scena na wyspie :(

Ale mam tez pytanie skąd penny o tym wszystkim wie skąd ma te nr. telefonu skad wie o wyspie i jak wogóle skontaktowała sie ze statkiem naomi???
Crossfire20
Forrest Gump
Posty: 6

Re: 4x05 The Constant

Post autor: Crossfire20 »

O wyspie dowiedziala sie w momencie wybuchu bunkra, wtedy byly te anomalie ktore Ci badacze zobaczyli, wydaje mi sie ze jednym z nich wlasnie byl Faraday...Statek Naomi to pojecie raczej zbedne, Ci ze smiglowca wydaje mi sie ze niewiele maja wspolnego z zaloga statku...
Pan Planeta
Vincent Vega
Posty: 13

Re: 4x05 The Constant

Post autor: Pan Planeta »

mikobro pisze:Ale mam tez pytanie skąd penny o tym wszystkim wie skąd ma te nr. telefonu skad wie o wyspie i jak wogóle skontaktowała sie ze statkiem naomi???
jest teoria że jej ojciec jest związany jakoś z Dharmą, inaczej nie miała skąd wiedziec o tym wszystkim
veld
Forrest Gump
Posty: 4

Re: 4x05 The Constant

Post autor: veld »

He, ta teoria z jej ojcem jest Ciekawa - mozna to doskonale rozwinąc. Tak czy siak nie dowiedzielismy sie nic o Jacobie. Wydaje mi sie ze Jacob mogł byc kiedys pracownikiem Dharmy i w pewnym momencie oderwał sie od organizajci (oszalal), ba mog nawet miec coś wspolnego albo znac Ojca Penny. Dywagacje nie maja konca uwielbiam ten serial :)
tomarek
Vincent Vega
Posty: 14

Re: 4x05 The Constant

Post autor: tomarek »

super ocinek, mozna pomysleć że ta wyspa jest tak jakby "wechikułem czasu"... Odcinek choć któtki daje dużo do myślenia<mysli> w ostatnich sekundach filmy było napisane
"Jeśli coś pójdzie źle, Desmond Hume będzie moją stałą" czyli jak wyżej napisałem niektórzy przechodzą w czasie.... Ogólnie pmysł jed dobry ale nie wiem czy nie bedzie koligował z resztą filmu...Poczekamy ..zobaczymy...
Pan Planeta
Vincent Vega
Posty: 13

Re: 4x05 The Constant

Post autor: Pan Planeta »

tomarek pisze:"Jeśli coś pójdzie źle, Desmond Hume będzie moją stałą"
głupio pokazali tą scenę, tak jakby to była jakaś straszliwa tajemnica :/

ale tu jest jakaś nieścisłość, bo skoro wg Faradaya 'przyszłości nie można zmienić', to skąd nagle wziął się wpis w notatniku?
ALgoti
Forrest Gump
Posty: 1

Re: 4x05 The Constant

Post autor: ALgoti »

Temu odcinkowi daje 10/10. Mi się najbardziej podobał motyw z licytacją dziennika należącego do kapitana Czarnej Perły. Jak wiemy aukcje wygrał ojciec penny, ciekawe co jest takiego w tym dzienniku.
Morgoth
Nosferatu
Posty: 3136

Re: 4x05 The Constant

Post autor: Morgoth »

a więc tak. teraz czas na mój wywód :D
Crossfire20 pisze:wtedy byly te anomalie ktore Ci badacze zobaczyli, wydaje mi sie ze jednym z nich wlasnie byl Faraday
żaden z nich nim nie był na 100 % :)
co do tych podrózy w czasie, dobrze wiemy że Faraday (uwielbiam gościa :) ) jednak pamiętał tą rozmowę, stąd ten zapisek w notatniku
Ale nie podobają mi się w tej serii te podróze w czasie (te Desmondowe i Flashforwardy), sporo komplikują
ALgoti pisze:Mi się najbardziej podobał motyw z licytacją dziennika należącego do kapitana Czarnej Perły
Najlepsze jest nazwisko pana który zna zawartość : Hanso (chyba każdy wie kto to a jak nie to prosze: założyciel Dharmy :) ) napisze jak kiedyś - najlepszy odcinek tego seznu i mysle ze szybko lepszego nie bedzie :P
Piotrek1230 pisze:fajna ta stała ;p
Piotrek, mógłbyś trochę rozwijać swoje posty, bo te które piszesz nic nie wnoszą ;)
powerr
Tyler Durden
Posty: 324

Re: 4x05 The Constant

Post autor: powerr »

Odcinek bardzo dziwny – fajnie zrobiony ale w sumie nic nie wnoszący do akcji filmu (prawie przez cały odcinek było o przeszłości Desmonda). Oceniam na 6/10 (tylko za tak fajne połączenie przeszłości z teraźniejszością)

Zastanawia mnie fakt dlaczego nie wszystkie osoby wracające z wyspy tak dziwnie się zachowują. Desmond i Minkowski – zachowują się dziwnie nie mogą się odnaleźć (krążą między teraźniejszością a przeszłością) i w końcu Minkowski nie mogąc znaleźć jak to nazwał Faraday swojej „stałej” umiera, a Sayd i Frank – zachowują się normalnie (nic im się nie stało).
Co jest przyczyna tego zachowania i dlaczego dotyczy ona tylko niektórych osób :?:
Mam nadzieję że na te pytania odpowiedz znajdziemy w kolejnych odcinkach :!:
Rozderca
Forrest Gump
Posty: 3

Re: 4x05 The Constant

Post autor: Rozderca »

kurde ja tego nie rozumie
"Jeśli coś pójdzie źle, Desmond Hume będzie moją stałą"
wytluamczycie mi to? :-?
powerr
Tyler Durden
Posty: 324

Re: 4x05 The Constant

Post autor: powerr »

Stała to osoba (lub niekoniecznie) którą się zna teraz i znało w przeszłości :!:
A Faraday poznał Desmonda w przeszłości (wtedy na tym uniwersytecie) i dowiedział się że wyśle go w przyszłości (dla nas to teraźniejszość) żeby go znalazł akurat na tym uniwersytecie, czyli wiedział że się spotkają w przyszłości i zapisał że to będzie jego stała (znał go w przeszłości i w teraźniejszości)

Ja to tak rozumiem :)
Ale nie wiem czy dobrze :-P
Nadare
Nosferatu
Posty: 1523

Re: 4x05 The Constant

Post autor: Nadare »

Był to absolutnie najlepszy odcinek (jak narazie) tej serii! Uwielbiam kiedy nie wiadomo tak naprawdę o co chodzi do końca :D Niezłe zamieszanie z tym Desmondem
wisnia_16
Forrest Gump
Posty: 1

Re: 4x05 The Constant

Post autor: wisnia_16 »

powerr pisze:Zastanawia mnie fakt dlaczego nie wszystkie osoby wracające z wyspy tak dziwnie się zachowują. Desmond i Minkowski – zachowują się dziwnie nie mogą się odnaleźć

W tym odcinku Faraday pytał się Jacka czy Desmond miał związek z jakimś silnym polem elektromagnetycznym (a miał bo wklepywał te liczby) więc moim zdaniem to pewnie przez to. A Minkowski był jakimś kierownikiem od komunikacji a te urządzenia też emitują jakieś fale...
shanar
Forrest Gump
Posty: 5

Re: 4x05 The Constant

Post autor: shanar »

Odcinek "The constant" super. Pytacie dlaczego dotyka to niektorych? To moze byc na tej samej zasadzie co choroba na wyspie, nie siega wszystkich.. tylko wybrancy mogą zachorowac :D Odcinek wnosi do serialu to ze Desmond skontaktowal sie z Penny i powiedzieli sobie ze sie kochają ;)
Morgoth
Nosferatu
Posty: 3136

Re: 4x05 The Constant

Post autor: Morgoth »

co do tego wędrowania w czasie to:
a) narażeni są na nie ci co przybyli na wyspę, opuścili ją i wrócili, lub odwrotnie (ale dlaczego panowie z tratwy się dobrze mają ?)
b) to co mówił Faraday - ,,Czy wasz kolega był ostatnio narażony na promieniowanie?" - oczywiście był (chodzi o implozję bunkra)

Odcinek coś wnosi do serialu - widzimy kolegów z frachtowca, frachtowca i mniej więcej co sie na nim dzieje oraz że Penny ich szuka i bodajże znalazła
veld
Forrest Gump
Posty: 4

Re: 4x05 The Constant

Post autor: veld »

dla mnie sprawa jet prosta. Na ta "amnezyjna" chorobe ktora ma Desmond i Minkowski (miał) chorują osoby ktore byly pod wpływem duzego promieniowania. Desmond - wybuch bunkra (mega promieniowanie ) MInkowski ( koles od lacznosci mogł tez byc napromieniowany -przypuszczenie ) no i Faraday ( napromieniował sie maszyna do wysyłania w przyszłść swiadomości ). Do osób ktore moga zachorowac na to mozna zaliczyc jeszcze chocby Lock`a ktory przeciez tez byl obezcny przy wybuchu bukra. Wydaje mi sie ze wyspa jest tylko jakby katalizatorem dalszych procesow i wywołuje chorobe, a dokładniej przejscie miedzy swiatem wyspy, a rzeczywistoscia. Bo dowiadujemy sie ze jakby wyspa znajduje sie przeciez w zupełnie innej czasoprzestrzeni dlatego tak trudna ja odnalezc. Dowodzi tego Faraday wysyłajac pocisk z informacja czasowa, no i helikopter chłopakow. Dziwne tylko ze rozmowy sa live( troche naciagane )
Morgoth
Nosferatu
Posty: 3136

Re: 4x05 The Constant

Post autor: Morgoth »

ale z tą "amnezją" musi mieć coś wspólnego próba dostania sie na wyspe lub wydostania, bo dlaczego Minkovski i jego kolega zaczeli świrować? a Desmond próbował się wydostać łodzią "Elizabeth"... zagmatwana sprawa ;)
mikobro
Tyler Durden
Posty: 377

Re: 4x05 The Constant

Post autor: mikobro »

Do osób ktore moga zachorowac na to mozna zaliczyc jeszcze chocby Lock`a
No tak !!!
Pamiętacie jeszcze te trumne pod koniec trzeciego sezonu???
Według mnie tam był własnie lock.
Gdy próbował sie wydostac z wyspy zawariował tak jak minkovski i umarł.
Moze dlatego sie mówi ze zyje tylko 6 rozbitków a raz sie mówi ze 8 bo on i ktos jeszcze pewnie zmarli cowyna to???
veld
Forrest Gump
Posty: 4

Re: 4x05 The Constant

Post autor: veld »

dobra teoria ! choc wydawac by sie mogło ze z Lockiem moze byc bardziej skaplikowana sparwa. Moim zdaniem Lock wzale z wyspy nie powrocił ( choc to sie okaze dopiero wtedy jesli bedzie odcinek o Locku w 4 sezonie ). Lock ma jakby jakies wyzsze zadanie w serialu nie moze tak po prostu zginac. chyba ze nie bedzie wiecej sezonow, a cala prawda lostowych zagadek rozwikla sie jeszcze w tym sezonie.
ODPOWIEDZ