Zakochany bez pamięci

Awatar użytkownika
Dusqmad
Administrator
Posty: 1955

Zakochany bez pamięci

Post autor: Dusqmad »

Obrazek Obrazek
Info o filmie:
reżyseria: Michel Gondry
scenariusz: Charlie Kaufman, Michel Gondry, Pierre Bismuth
zdjęcia: Ellen Kuras
muzyka: Jon Brion
gatunek: komediodramat
produkcja: USA
data premiery: 2004-08-13 (Polska) , 2004-03-19 (Świat)
obsada: Jim Carrey, Kate Winslet, Elijah Wood, Kirsten Dunst

Fabuła:
Joel Barish jest strasznie nieśmiałm i znudzonym życiem mężczyzną. Pewnego dnia spotyka Clementine, szaloną, energiczną dziewczynę, która jest jego absolutnym przeciwieństwem. Na początku dziewczyna bardzo chce go poznać, jednak z powodu nieśmiałości bohatera ich rozmowy są strasznie drętwe. Mija trochę czasu i coś zaczyna zaczyna ich łączyć. Życie Joela gwałtownie się zmienia. Nie jest już sam oraz przestaje być sfrustrowanym mężczyzną, który nie potrafi znaleźć sobie miejsca w życiu. Niestety związek po jakimś czasie zupełnie się rozpada. Clementine poddaje się zabiegowi, który usuwa Joela z jej pamięci. On sam również podąża w jej ślady, gdy już zrozumie do czego doszło. W czasie zabiegu zmienia jednak zdanie. Chce pamiętać najlepsze chwile swojego życia. Czy jest w stanie uchronić się przed utratą wspomnień? Czy Clementine pozostanie w jego pamięci?

Wokół mnie krążyły pogłoski, że film ten jest komedią romantyczną. Jednak gdy go oglądnąłem zastanawiałem się gdzie też wszyscy widzowie dopatrzyli się tego gatunku. Sam Jim Carrey w obsadzie może trochę to sugeruje, ale jego rola ani trochę nie przypomina poprzednich. Jednym słowem w tym filmie był on zupełnie innym aktorem. Bez gumowej twarzy, swoistych wygłupów. Dosłownie trudno go poznać. Jego występ podkreśla, że spisuje się również świetnie, jako aktor dramatyczny. Bez wyrzutów sumienia mogę przyznać, że to jego życiowa kreacja. Jednym słowem bardzo miłe zaskoczenie i dobry dowód na to, że Carrey jest niezmiernie utalentowanym aktorem. Trzeba tylko dać mu ciekawą rolę i niebanalny scenariusz.

Może ktoś z Was kojarzy Charliego Kaufmana. Według mnie jest to jeden z najlepszych scenarzystów. W jego głowie potrafią rodzić się niesamowite pomysły. Dlatego też scenariusz do „Zakochanego bez pamięci” jest niesamowicie oryginalny. Może przekonaliście się o tym choć trochę czytając mój krótki opis, jednak jeśli nie to z pewnością zauważycie to oglądając sam film. Osobiście nie dziwię się, że rok temu Kaufman za ten właśnie scenariusz otrzymał Oskara i nagrodę BAFTA oraz nominację do Złotego Globa i Saturna.

Już wyobrażam sobie odczucia widzów, którzy oglądali ten film z myślą, że zobaczą kolejną porcje wygłupów Carreya. Z pewnością „Zakochany bez pamięci” niezbyt ich zadowoli. Natomiast wymagający kinomani powinni czuć się oczarowani. Film ma bardzo ciekawy, gorzki klimat, dzięki któremu cały obraz nabiera dramatyzmu. Możemy zrozumieć co jest w życiu naprawdę ważne, bowiem są tu wątki psychologiczne i filozoficzne, przez co film nie raz budzi refleksje. Jednym słowem jest to pozycja godna uwagi. Film, który obowiązkowo należy zobaczyć i dowód na to, że pozory mylą.

Jakie są wasze odczucia i opinie?
monellina
Vincent Vega
Posty: 14
Lokalizacja: Poznań

Re: Zakochany bez pamięci

Post autor: monellina »

rewelacyjny.
tlumacz tytulu na jezyk polski jednakze sie nie popisal,
ale pewnie dzieki niemu do kin przyszlo wielu,
ktorzy poczuli sie zaniepokojeni glebia przekazu,
o ile byli gotowi do takich odczuc.
podczas projekcji, na ktorej ja bylam,
znalezli sie i tacy widzowie (glownie ubrani w barwy bieli i rozu),
ktorzy po pol godzinie podreptali do wyjscia.. coz.
film, jak widac, nie dla kazdego, i dobrze. :)
mnie osobiscie przysporzyl kilku intelektualnych wynurzen..
film, ktory warto obejrzec,
gleboki i piekny, madry... wlasciwie przepiekny...
wieczne swiatlo nieskazitelnego umyslu.

ponadto autor michael gondry jest rowniez rezyserem
wielu klipow do utworow bjork, a film zmontowala
niezwykle zdolna islandka valdís óskarsdóttir.
sylwu$
Mad Max
Posty: 59
Lokalizacja: Kurwejt

Re: Zakochany bez pamięci

Post autor: sylwu$ »

Oglądałam dość dawno, ale przyznam, że podobała mi się zarówno fabuła jak i wykonanie =] Ale jakoś szczególnie nie zapadł mi w pamięć =]
Awatar użytkownika
skiszony
Indiana Jones
Posty: 216

Re: Zakochany bez pamięci

Post autor: skiszony »

świetny film i Jim Carrey pokazał, że umie jednak grać. chociaż w Truman show też mu nieźle szło w sumie :P w każdym razie polecam film. fabuła bardzo ciekawa i pogmatwana (co jest dodatkowym plusem jak dla mnie) i jest Kate Winslet i Kirsten Dunst :D
lox_halcyon
Forrest Gump
Posty: 8
Lokalizacja: Tyskie

Re: Zakochany bez pamięci

Post autor: lox_halcyon »

Jeden z tych filmów, które zmuszają do myślenia, zarówno rozśmieszają jak i sprawiają, że człowiek czuje się jakby miał przełknąc piłeczke ping-pongową. Komedia romantyczna (jak uparł się ją nazywać dystrubutor) to to raczej nie jest. Poza tym, tłumaczenie tytułu rozbraja (-:
Awatar użytkownika
BlackDog
Tyler Durden
Posty: 460
Lokalizacja: Stegna

Re: Zakochany bez pamięci

Post autor: BlackDog »

Film jest znakomity, po jego obejrzeniu cały następny dzień nad nim rozmyślałem, a to chyba dobrze świadczy. Carrey pokazał, że potrafi grać wyśmienicie, właściwie bez wad, ale inni aktorzy mu nie ustępowali. Jeżeli chodzi o obsadę to nikt się specjalnie nie wyróżniał, wszyscy trzymali poziom. Klimat tego filmu jest urzekający, wspaniałe sceny, mieszanie czasów i scenografii wprost cudowne. Jednym słowem: cudo. 10/10
Awatar użytkownika
Aquariia
Agent Smith
Posty: 627

Re: Zakochany bez pamięci

Post autor: Aquariia »

Mnie również podobał się ten film. Bardzo dobra obsada, według mnie świetny Jim Carrey. Przedewszystkim podobał mi się początek filmu. Najważniejsze - genialny scenariusz, bardzo dobrze przedstawiony, który zmusza do refleksji. Polski tytuł sugeruje, że to film romantyczny, ale naszczęscie miłość jest tu ukazana w innym aspekcie - bardziej dramatycznym. Chyba tylko te kolorowe włosy Kate Winslet mi się nie podobały (ale bez nich jej postać miała by troche inny charakter).
Solar
Indiana Jones
Posty: 171
Lokalizacja: ze stolicy

Re: Zakochany bez pamięci

Post autor: Solar »

Uważam, że w tym filmie Jim Carrey pokazał, że naprawdę jest dobrym aktorem a jego talent nie ogranicza się jedynie do robienia głupich min.

A sam film? Cóż uważam, że jest naprawdę fantastyczny, głęboki, z przesłaniem, momentami wzruszający, a na pewno poruszający. A pomysł na scenariusz uważam, za genialny, chociaż momentami film jest mocno schizoidalny ;) Polecam oglądając poraz kolejny (bo za pierwszym razem trzeba się skupić na fabulę :)), że co chwilę coś się w otoczeniu aktorów zmienia (np. kubek z napisem traci napis itp.) bardzo ciekawy i pracochłonny zabieg :)
blue berry
Tyler Durden
Posty: 338
Lokalizacja: z Arkadii

Re: Zakochany bez pamięci

Post autor: blue berry »

Świetny film!! Jim Carrey chciał udowodnić między innymi tym obrazem, że jest nie tylko aktorem komediowym. Myślę, że udało mu się to znakomicie!
Pomysł na fabułę i wykonanie bardzo dobre :) Byłam oczarowana praca kamerą i właśnie tymi szczegółami, na które niby się uwagi nie zwraca. Klimat znakomity :) Scenariusz też bardzo dobry :)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Dramat | Obyczaj”