Juno
Juno
Drugi film Reitmana po "Dziękujemy za Palenie" i druga inteligentna komedia. Juno to niezwykle ciepły film i pomimo trudnej tematyki pokazuje to w sposób przystępny dla każdego (w Polsce wyszedłby pewnie ze scenariusza Plac Zbawiciela 2 Razz). Ellen Page zagrała świetnie, trochę postrzeloną nastolatkę, również Michael Cera grający Bleekera wypadł przekonująco w roli nieco zagubionego i zdezorientowanego sytuacjom chłopakiem. Przyjemna muzyka, bardzo fajna muzyka, niegłupi scenariusz i przede wszystkim wiele emocji. Świetny film i oby takich więcej.
Ostatnio zmieniony 2008-11-09, 18:11 przez Azgaroth, łącznie zmieniany 1 raz.
-
blue berry
- Tyler Durden
- Posty: 338
- Lokalizacja: z Arkadii
Re: Juno
Widziałam i bardzo mi się podoba. Naprawdę błyskotliwa, ciepła komedia. Tematyka trudna, przedstawiona w bardzo niezwykły sposób. Scenariusz bardzo mi się podobał. Naprawdę godny obejrzenia film. Nie ma w nim zbyt wiele naiwności, a to świadczy wg mnie tylko na korzyść.
Re: Juno
Ciepła komedia, którą oglądałem z ogromną przyjemnością. Bez wątpienia największą zaletą "Juno" jest nie powielanie schematów tak często występujących w filmach o podobnej tematyce. Bardzo dobra Ellen Page i świetny scenariusz (zasłużony Oscar) to dodatkowe zalety "Juno".
Re: Juno
jeszcze nie miałam okazji obejrzeć. przyznam się szczerze, że dawno nie byłam w ki9nie i muszę nadrobić zaległości. trak to jest praca, szkoła, praca ehhh. ktoś orientuję się kiedy są najbliższe pokazy przedpremierowe tego filmu ??
Re: Juno
Zgadzam się w 100 %. Świetna komedia, nie spodziewałam się czegoś tak miłego dla oka;) Zabawna, inteligentna, momentami wzruszająca.Szczerze mówiąc, myślałam,że będzie to taki tam przeciętny filmik o nastolatce w ciąży.Dziwiłam się nawet, że dostał tyle nominacji do Oscara.Na szczęście pozytywnie mnie zaskoczył.Oscar za scenariusz w pełni zasłużony. Plusem jest również bardzo przyjemna dla ucha muzyka i bardzo doba gra aktorów.
Słowem-nareszcie komedia, który bawi i zajmuje, a nie gorszy. Dawno takiej nie oglądałam.
Słowem-nareszcie komedia, który bawi i zajmuje, a nie gorszy. Dawno takiej nie oglądałam.
Re: Juno
Bardzo dobry film. Ukazany w inny sposób niż cała masa filmów o nastolatkach w ciąży z cyklu "historie prawdziwe". Ciekawe i udane połączenie komedi z dramatem. Podobała mi się postać Juno. Świetna Ellen Page. W filmie jest coś dziwnego. Wszystko zostało przedstawione w bardzo pozytywny sposób. Nie była tam żadnej typowo negatywnej postaci. Oprócz tego Jennifer Garner, która kojarzyła mi się tylko serialem Agentka o stu twarzach dostała u mnie dużego plusa po tym filmie. Oczywiście trzeba jeszcze wspomnieć o bardzo dobrej muzyce, która świetnie wpasowywała się w każdą sytuację.
-
Odesseiron
- Forrest Gump
- Posty: 2
Re: Juno
Dwójka młodych aktorów - Bleeker i Juno - nie ustępują jeden drugiemu i zagrali zadziwiająco dobrze. Szczególnie chłopak mile mnie zaskoczył, bo pamiętam jego rolę, może nienajgorszą, ale jednak pozostawiającą niedosyt, w "Supersamcu", filmie niekoniecznie ambitnym.
Tutaj jednak pokazał, że umie grać.
Polubiłem też soundtrack z tej produkcji, takie ciepłe i przyjemne piosenki, zupełnie jak film.
Tutaj jednak pokazał, że umie grać.
Polubiłem też soundtrack z tej produkcji, takie ciepłe i przyjemne piosenki, zupełnie jak film.
-
Miszka Kozlov
- Terminator
- Posty: 81
- Lokalizacja: Zawiercie
Re: Juno
Mnie osobiście, główna bohaterka urzekła swoją twardą osobowością i ciętym językiem. Film fajny na niedzielne popołudnie. Ellen Page ma szansę się wybić i dotrzeć wysoko, wysoko
Re: Juno
Według mnie właśnie o to chodziło. Żeby pokazać tematykę i sytuację z zupełnie innej strony. Zazwyczaj niechciana ciąża ukazana jest jak jakaś wielka tragedia. Rodzina odwraca się od dziewczyny, zmienia się całe jej życie itp. Tutaj przedstawiono to zabawnie i jednocześnie bardzo emocjonalnie.yarow79 pisze:Tematyka mało zabawna?
Re: Juno
Kto filmów nie widział lepiej niech nie czyta...
Bardzo dobry; jak już zostało to powiedziane iż ten film nie tylko miał rozbawić, ale skłonić do przemyśleń nad tym co robimy, a co zamierzamy zrobić... Oglądałam go ze znajomymi i prawie każdy mówił iż wcale nie przedstawia sytuację jaka miałaby miejsce w normalnym domu; pewnie nie w taki sposób zareagowali by rodzice i pewnie dziewczyna zachowała by się całkiem inaczej gdyby znalazła się w takiej sytuacji. Poniekąd mają rację, ale przecież żyjemy w innym świecie (niż kiedyś) - może to nie jest takie normalne by dziewczyna w wieku 16 lat zachodziła w ciąże, ale nie można tylko patrzeć na to w ten sposób, a trzeba jednak zobaczyć plusy tego filmu, a mianowicie iż dziewczyna nie zrezygnowała i wytrzymała 9 miesięcy oddając dziecko kobiecie, która pragnęła mieć dzieci, a niestety nie mogła ich mieć... To jest film, który nie dość, ze mówi o odpowiedzialności to jeszcze uświadamia nam iż ciąża nie jest żadną karą (nie za ostro, chociaż jak tak przeglądam te wszystkie opinie na forach to jedynie to mogę przeczytać) nawet dla tak młodej dziewczyny. A sam scenariusz pełni najważniejszą rolę w produkcji, dlatego też powinniśmy na to zwracać największą uwagę, bo przecież oto własnie chodzi w komediodramatach 8/10
Bardzo dobry; jak już zostało to powiedziane iż ten film nie tylko miał rozbawić, ale skłonić do przemyśleń nad tym co robimy, a co zamierzamy zrobić... Oglądałam go ze znajomymi i prawie każdy mówił iż wcale nie przedstawia sytuację jaka miałaby miejsce w normalnym domu; pewnie nie w taki sposób zareagowali by rodzice i pewnie dziewczyna zachowała by się całkiem inaczej gdyby znalazła się w takiej sytuacji. Poniekąd mają rację, ale przecież żyjemy w innym świecie (niż kiedyś) - może to nie jest takie normalne by dziewczyna w wieku 16 lat zachodziła w ciąże, ale nie można tylko patrzeć na to w ten sposób, a trzeba jednak zobaczyć plusy tego filmu, a mianowicie iż dziewczyna nie zrezygnowała i wytrzymała 9 miesięcy oddając dziecko kobiecie, która pragnęła mieć dzieci, a niestety nie mogła ich mieć... To jest film, który nie dość, ze mówi o odpowiedzialności to jeszcze uświadamia nam iż ciąża nie jest żadną karą (nie za ostro, chociaż jak tak przeglądam te wszystkie opinie na forach to jedynie to mogę przeczytać) nawet dla tak młodej dziewczyny. A sam scenariusz pełni najważniejszą rolę w produkcji, dlatego też powinniśmy na to zwracać największą uwagę, bo przecież oto własnie chodzi w komediodramatach 8/10

