reżyseria: Jonas McCord
scenariusz: Jonas McCord
zdjęcia: Vilmos Zsigmond
muzyka: Serge Colbert
Obsada: Antonio Banderas, Olivia Williams
Izraelska archeolog przypadkowo odkrywa w Jerozolimie starożytny grobowiec. Znajdują się w nim zwłoki mężczyzny. Ślady na rękach i stopach wskazują, że został on ukrzyżowany. Inne znaleziska pozwalają ustalić, że mężczyzna zginął w tym samym roku co Jezus. Czyżby więc znaleziono ciało Chrystusa? Władze kościelne, politycy i terroryści nie cofną się przed niczym, by wykorzystać to odkrycie do własnych celów.
Obsada- wypadła ok a Banderas to chwyt marketingowy. Fabuła - bardzo orginalny i odważny pomysł. Choc nie do końca wykorzystany. Uwazam że można było ominąc tu wątek polityczny a skupić się bardziej wątku wiodącym. Sytuacja polityczna jaka panuje w Jerozolimie nie została w filmie w pełni wytłumaczona dlatego ktoś niewtajemniczonego watek ten może być niezrozumiały. Oglądając w głowie snuje sie pytanie co by było gdyby to był On ale czy wiara opiera sie tylko i wyłącznie na Zmartwychstaniu...? Film może być ciekawym fundamentem do tego typu rozmów. Bardzo dobre zdjęcia. Zaś kiczowate zakończenie. 7/10

