Godziny szczytu (1998)
reżyseria: Brett Ratner
scenariusz:Ross LaManna, Jim Kouf
Detektyw Lee (Jackie Chan) pracuje w Hongkongu. Przyjaźni się z chińskim konsulem Hanem (Tzi Ma). Pewnego dnia, w Los Angeles zostaje porwana córka Hana. Porywacze zażądali wysokiego okupu. Lee udaje się tam na ratunek dziewczynce. Tymczasem służby amerykańskie, przyznają sprawę detektywowi Jamesowi Carterowi (Chris Tucker). Jest on sympatycznym, ale krnąbrnym policjantem. Początkowo Lee i Carter nie mogą się porozumieć, ich akcja nie przynosi rezultatu. Obaj zawsze pracowali sami, dlatego teraz nie potrafią pracować z partnerem. Ale po pewnym czasie wpadają na trop bandytów.
Mój Komentarz:
Stara dobra komedia i kupa śmiechu, w tym wypadku sprawdza się także powiedzenie że
pierwsza część serii jest najlepsza, chociaż co warto podkreślić następne też trzymały poziom. Jest to też najlepszy film w którym grał Jackie Chan.
Godziny szczytu
Re: Godziny szczytu
Ten film jak każdy z JC jest dobry.Nie podoba mi sie jedno: za dużo ; to pokaz broni czy czegoś innego. Wiecie ze Jamesa Cartera miał zagrać Martin Lawrence?
Re: Godziny szczytu
Też należy do moich ulubionych . Zawsze jak leci znajdę czas o obejrzenie. Pierwsza część najlepsza ale następne też potrafią rozbawić do łez. 
-
Krzysiu Wiasa
- Jack Sparrow
- Posty: 30
- Lokalizacja: Kraków
Re: Godziny szczytu
Dobrze rozegrana akcja i świetni aktorzy pierwszoplanowi 
Re: Godziny szczytu
Całkiem spoko trylogia,kiedyś mnie to bardzo bawiło dzisiaj już mniej ale dalej te filmy dostarczają rozrywki. Ze wstydem muszę przyznać że nawet powszechnie znienawidzoną trójkę całkiem lubię i ogółem cała trylogia trzyma ten sam poziom.

