Saga "Heroes of Might and Magic"
Saga "Heroes of Might and Magic"
Obecnie staję się powoli abstynentem jeśli chodzi o gry komputerowe, ale ta seria istnieje dla mnie zawsze. Część mojego dzieciństwa, wspomnienia - w końcu od dwójki zaczynała się moja przygoda z komputerem (no było jeszcze Diablo). Trzeba jednka przynać, że to trójka jest najmocniejszym punktem serii - trudno to określić, ma po prostu ten niepowtarzalny klimacik. W sprawie czwórki trudno ze mną pogadać, bo jako jeden z niewielu nie mieszam tego epizodu z błotem i spędziłem z nim wiele godzin dobrze się bawiąc. A comógłbym powiedzieć o piątce? Cóż, wstyd się przyznać, ale tej części jeszcze nie dopadłem - zresztą w tym przypadku mam uprzedzenia wobec grafiki 3D.
Re: Saga "Heroes of Might and Magic"
Cóż grzechem było by mi- maniakowi tej serii nie wypowiedzieć się na ten temat
Z każdą częścią tej serii mam miłe, nie raz śmieszne wspomnienia. Toważyszyła mi ona od czasu mego pierwszego zakupu kompa. Setki nie przespanych godzin- setki godzin przecudnej zabawy. Każda część sprawiła mi ogromnie dużo frajdy, jednakże czwórka nieco odstaje do reszty. Głównie przez mniejszą ilość miast i brak upgrade'u jednostek. Trzeba jednak przyznać że muzykę miała najlepszą z serii. W V stosunkowo od niedawna gram i muszę przyznać jedno : wymagania ma nietęgie ;-)
Z każdą częścią tej serii mam miłe, nie raz śmieszne wspomnienia. Toważyszyła mi ona od czasu mego pierwszego zakupu kompa. Setki nie przespanych godzin- setki godzin przecudnej zabawy. Każda część sprawiła mi ogromnie dużo frajdy, jednakże czwórka nieco odstaje do reszty. Głównie przez mniejszą ilość miast i brak upgrade'u jednostek. Trzeba jednak przyznać że muzykę miała najlepszą z serii. W V stosunkowo od niedawna gram i muszę przyznać jedno : wymagania ma nietęgie ;-)
Re: Saga "Heroes of Might and Magic"
A co o niej sądzisz? Znajomi mówią, że jest to właściwie Heroes III tyle, że w trójwymiarze. Ja właśnie martwię się, że 3D zepsuje cały urok tej serii...
Re: Saga "Heroes of Might and Magic"
I twoi znajomi dobrze mówią...
Powrócono do bardzo wielu rozwiązań z H3 m. in tygodniowy cykl populacji, nie trzeba wybierać między jednostkami i można je upgrade'ować(alleluja
), jednostki bez bohatera nie mogą na mapie się poruszać, powrót do kapitoli i innych budynków. Umieszczenie w uniwersum gry mrocznych elfów wcale nie popsuło klimatu serii. W ogóle miasta są pięknie zrobione. Na początku może trochę brakować starych bohaterów ale da się szybko przywyknąć
. Poza tym w końcu są jakieś ciekawe kampanie ( w poprzednich częściach raczej je olewałem)Ogólnie polecam! 
Re: Saga "Heroes of Might and Magic"
A mi sie najbardziej podobała III ka! Najlepsza część serii i nic jej nie pobije! HoMM 5 to lipa! Niby miała to być 3ka w 3d ale tak nie jest. Jakoś do mnie nie przemawia, jednakże ukończe tą gre żęby mieć ją z glowy. Poza tym wg akcja toczy sie tam baaaaardzo powoli ( bohaterowie tak wolno chodzą ... nie wiem jak to wytłumaczyć ale po prostu mnie ta gra odrzuca swoją "powolnością"). Mógłbym sie jeszce dłuuuugo o niej wypowiadać ale niie chce sie rozpisywać ; ) A moja ocena to:
GRAFIKA: 8/10
MUZYKA: 6/10
GRYWALNOSĆ: 6/10
CÓD&MIÓD: 4/10
GRAFIKA: 8/10
MUZYKA: 6/10
GRYWALNOSĆ: 6/10
CÓD&MIÓD: 4/10
Re: Saga "Heroes of Might and Magic"
Ja grałam tylko w Heroes II i III i obie części podobają mi się tak samo. W II grałam dość dawno i przeszłam każdy scenariusz po kilka razy, a mój ulubiony (Teleporters) znałam już na pamięć.
III też jest bardzo fajna. Tam był świat podziemny czy mi się pomieszało z Age of Wonders: Magia cienia?
Ale mniejsza z tym. Gry są super i można w nie grać bez końca. 
Re: Saga "Heroes of Might and Magic"
A ja sobie niedawno kupiłem Heroes Chronicles za 14 złociszy
Poza nowymi kampaniami praktycznie nic nowego nie wnosi, ale parę godzin rozrywki zapewni.
Za taką cenę...
Re: Saga "Heroes of Might and Magic"
Ja grałem w Heroes I, II, III oraz IV. Jakbym miał je oceniać to chyba I i III byłyby na pierwszym miejscu. IV zajęłaby miejsce II a II miejsce IV.
Pamiętam te chwile gdy po raz pierwszy zasiadłem do sagi "Hirołsów" była to jedynka i, jak na razie, właśnie ją najmilej wspominam...
Pamiętam te chwile gdy po raz pierwszy zasiadłem do sagi "Hirołsów" była to jedynka i, jak na razie, właśnie ją najmilej wspominam...

