
Bardzo lubię oglądać tego aktora, jak i również... słuchać. Ma świetny głos i do tego ten akcent. Przepadam za brytyjskimi akcentami. Widziałem większość filmów z jego udziałem, wszystkie głośne z wyjątkiem "Moulin Rogue" i tego nowego reżyserowanego przez Polańskiego (trzeba nadrobić). Jak szukacie czegoś świetnego do oglądnięcia to postawcie na duet Boyle+McGregor, czyli takie filmy jak "Płytki grób", "Trainspotting" i "Życie mniej zwyczajne". Szkoda, że panowie nie zrobili już niczego razem. Za najlepszą jego rolę uważam Rentona z "Trainspottion", choć wpadek nie ma. Trzeba zaliczyć mu na plus, że umie dobierać role i jego nazwisko jest gwarantem dobrego filmu.
A co Wy sądzicie o Ewanie?


