Przyjaciele

Dyskusje o poszczególnych serialach. "Prison Break", "Twin Peaks", "24 godziny", "Przyjaciele", "X-Files" itd.
Awatar użytkownika
Dusqmad
Administrator
Posty: 1955

Przyjaciele

Post autor: Dusqmad »

Obrazek

10 sezonów, stała wysoka oglądalność. Co o sądzicie o tym serialu?

Ja przede wszystkim uważam, że jest przeceniony. Nie zasługuje na miano najlepszego serialu komediowego, czy jednego z lepszych wszechczasów. To dobry, fajny i ciepły sitcom, który na pewno jest wart oglądnięcia i dobrze można się przy nim bawić, ale nic ponadto. Powiem, że na jednym, dobrym odcinku "Świata według Bundych", czy "Różowych lat 70'" można uśmiać się bardziej, niż na całym sezonie "Friends".

Moim ulubionym bohaterem jest Joey, bez niego sobie tego serialu nie wyobrażam. Jego kariera filmowa, rola tyłka Ala Pacino... Postać jest w sumie głównym źródłem humoru w serialu, a aktor wcielający się w niego jest świetny.
Lubię też Phoebe za te jej dziwactwa i fajne poczucie humoru np. piszczący alarm przeciwpożarowy i tekst: "Boże! Żeby to tylko nie byli kosmici" ^^
Reszta jak to reszta - w sumie rzadziej powiedzą coś śmiesznego. Chandler w sumie najczęściej, ale jego żarty wyglądają tak, że gość strzela całymi seriami, ale rzadko trafia. Irytuje mnie też całe to jego znerwicowanie. Z tego co wiem to ulubiona postać wielu widzów, więc mogę być osamotniony z tym zdaniem ;)

Fajny jest nastrój serialu - grupka zżytych z sobą ludzi; kawiarnia, w której odbywa się większość rozmów. Serial jest po prostu taki... sympatyczny ^^

Najśmieszniejsza scena: SPOLIER Joey owija sobie krocze folią bąbelkową i mówi Phoebe, żeby ko kopnęła. Ta wykonuje polecenie, Joey przez chwilę stoi wyprostowany, potem robi zbolałą minę i rozżaleniem mówi: "Nie zadziałało". :lol:

Wróć do „Seriale”