Czyli o najnowszym projekcie Tomasza Bagińskiego, inspirowanego wydarzeniami z Powstania Warszawskiego. Całość ma być umieszczona w konwencji science fiction, gdzie naziści będą przedstawieni jako zdehumanizowane robory stworzone do zabijania. Co sądzicie o tym pomyśle, o takim sposobie traktowania historii? Jak duże szanse ma projekt na "spopularyzowanie" tego fragmentu dziejów Polski na świecie?
Strona projektu: http://hardkor44.pl/
Jak na razie do obejrzenia są bardzo zachęcające concept arty. Data premiery nie jest jeszcze dokładnie sprecyzowana.
Hardkor 44
Re: Hardkor 44
Ciężko mówić o jakimś większym "popularyzowaniu" historii, kiedy przedstawiamy ją w konwencji SF. Tzn. jasne część obcokrajowych widzów załapie, że jest on robiony na podstawie autentycznej historii, ale ciężko mówić tutaj o jakimś specjalnie dydaktycznym przesłaniu. To nie "Katyń" Wajdy 
A co do opinii, cóż trzeba poczekać. Concept arty wyglądają jak z gry komputerowej i mam nadzieje mimo wszystko, że film będzie ciekawszy niż się na razie zapowiada. Z resztą już sam tytuł mnie odrzuca, brzmi zbyt nastolatkowo i infantylnie. No, ale pożyjemy, zobaczymy, obym się na Bagińskim nie zawiódł, bo mam do faceta duży szacunek. Ale fakt faktem, wziął sobie trudny orzech do zgryzienia
A co do opinii, cóż trzeba poczekać. Concept arty wyglądają jak z gry komputerowej i mam nadzieje mimo wszystko, że film będzie ciekawszy niż się na razie zapowiada. Z resztą już sam tytuł mnie odrzuca, brzmi zbyt nastolatkowo i infantylnie. No, ale pożyjemy, zobaczymy, obym się na Bagińskim nie zawiódł, bo mam do faceta duży szacunek. Ale fakt faktem, wziął sobie trudny orzech do zgryzienia

