Troche juz byla o tym mowa ale mi znow w serialu bardzo nasuwa sie skojarzenie z Biblia...
Jackob prowadzi i naucza swoj lud. Rozne cuda maja miejsca np. ozdrowienia. Czarny obraca przeciwko niemu Bena ktory jako zdrajca- Judasz zabija go...
Juz nam zreszta zasugerowano w rozmowie Jackoba z Czarnym, ze to taka wiecznie powtarzajaca sie historia. Na cudowna wyspe (rajską?) przybywaj kolejni ludzie i zawsze konczy sie to tak samo- zniszczeniem.
Tym razem jednak calosc konczy Biblijny potop i wyspa trafia na dno oceanu...
Moze to zaginiona Atlantyda?
No i do tego cala Lostowa ekipa przedstawiona jak na Ostatniej Wieczerzy.. Tylko co robi po srodku Lock?
Macie podobne pomysly i skojarzenia?
Skojarzenia z Biblią
Re: Skojarzenia z Biblią
A wlasnie, owszem, mam 
tylko pytanie z Lockiem dobre
co on tam robi na srodku? na Jezusa to mi on szczegolnie w nowym wydaniu nie wyglada... a jesli sie okaze ze to Jacob jest zly a Czarny dobry jakims cudem, to nasze skojarzenia z Biblia chyba neiwiel beda mialy sensu...
Plus tak mi sie nasuwa btw, Eco, byl chrzescijaninem, nosil ta plake z wersami, budowal kosciol i go zabil potwor, jak go zobaczyl... byla konfrontacja, ale jej nie wygral; moze czarny jako Szatan przestraszyl sie tej wiary w nim i uznal go za wroga...;
druga sprawa. dobrze mi sie zdaje ze Rose wspominala kiedys o Bogu i ze dzieki Niemu zyja itp., i ze nie ma co czekac na ratunek bo On itd., itd., miala taki dzien
i tu, znikneli nagle z pulpitu...a el jednak nie, szosty sezon i okazuje sie ze oboje zyja w szczesciu na wyspie..
tylko pytanie z Lockiem dobre
Plus tak mi sie nasuwa btw, Eco, byl chrzescijaninem, nosil ta plake z wersami, budowal kosciol i go zabil potwor, jak go zobaczyl... byla konfrontacja, ale jej nie wygral; moze czarny jako Szatan przestraszyl sie tej wiary w nim i uznal go za wroga...;
druga sprawa. dobrze mi sie zdaje ze Rose wspominala kiedys o Bogu i ze dzieki Niemu zyja itp., i ze nie ma co czekac na ratunek bo On itd., itd., miala taki dzien
i tu, znikneli nagle z pulpitu...a el jednak nie, szosty sezon i okazuje sie ze oboje zyja w szczesciu na wyspie..
Re: Skojarzenia z Biblią
Jak wiadomo przywódca innych z świątyni(zapomniałem imienia) mówi coś w stylu że ciemna moc krąży po ciele Sayida i gdy dotrze do serca to go "stracimy" (albo coś w tym stylu). Może to chodzi o opętanie? 
Tak jakoś się mi skojażyło. Apropo, co się stało siostrze Jacka?
Tak jakoś się mi skojażyło. Apropo, co się stało siostrze Jacka?
-
marcinek6000
- Tyler Durden
- Posty: 402
- Lokalizacja: Czerwionka-Leszczyny
Re: Skojarzenia z Biblią
Pewnie zapomniałeś, że siostrą Jacka jest Claire. Przeszła metamorfozę w dzikuskę. Tak jak Danielle.Grognak pisze: Apropo, co się stało siostrze Jacka?
Re: Skojarzenia z Biblią
Tylko, że Danielle nie zapadła na chorobę, po prostu stała się dzika, za to Claire stała się dzika ale też zapadła na tą chorobę xPmarcinek6000 pisze:Tak jak Danielle.
Re: Skojarzenia z Biblią
Nie sądzę, tak to by zabiła Jinna w ostatnim odcinku.Matthew pisze:Claire stała się dzika ale też zapadła na tą chorobę xP
Nie sądzę aby serial był powiązany z biblią. Ci tam w świątyni to chyba jacyś Koreńczycy, nie wiem to co? Oni mają być chrześcijanami? Na dodatek latają z bronią, tłuką każdego.
Re: Skojarzenia z Biblią
Odnośnie Claire, to jeszcze nie wiemy czy jest "dzikuską" czy nie. To że nie zabiła Jina w ostatnich sekundach odcinku nie oznacza że się zmieniła. Swoją drogą jej reakcja bardzo przypominała mi reakcje tej... Danielle.
Co do powiązania z Biblią... To niekoniecznie musi być tak, to może być powiązane z wszystkimi religiami, bo w każdej religii jest zło i dobro (tylko inaczej się nazywa).
Pewnie mieli zamiar zrobić na wyspie "kulturę" pomieszaną z każdego zakątku ziemi.
Ciekawi mnie czy zabiją Sayida i jaką minę by miał Dogen jak by widział Claire. :granat:
Co do powiązania z Biblią... To niekoniecznie musi być tak, to może być powiązane z wszystkimi religiami, bo w każdej religii jest zło i dobro (tylko inaczej się nazywa).
Pewnie mieli zamiar zrobić na wyspie "kulturę" pomieszaną z każdego zakątku ziemi.
Ciekawi mnie czy zabiją Sayida i jaką minę by miał Dogen jak by widział Claire. :granat:
Re: Skojarzenia z Biblią
Skojarzenie z biblią odpada. Za dużo skojarzeń z religią staroegipską-Tawaret,świątynia pokryta hieroglifami, plecionka którą wykonał Jacob z motywem kultu słońca. Połączenie tunelem czasoprzestrzennym z bardzo odległą od wyspy afryką północną. Gdzieś w sieci jest tłumaczenie na angielski hieroglifów z tej plecionki Jacoba, tylko nie pamiętam gdzie. Acha brzmi ono "A bogi Cię najmilszą opatrzą nagrodą" - to cytat z Homera. Odyseja.
[ Dodano: 2010-02-16, 18:52 ]
Pamiętajmy też że inni pomiędzy sobą posługiwali sie łaciną-językiem oświeconych. Znajoma jest im (Jacobowi) mitologiczna literatura starogrecka jak wspomniana przeze mnie wcześniej Odyseja.
[ Dodano: 2010-02-16, 18:52 ]
Pamiętajmy też że inni pomiędzy sobą posługiwali sie łaciną-językiem oświeconych. Znajoma jest im (Jacobowi) mitologiczna literatura starogrecka jak wspomniana przeze mnie wcześniej Odyseja.
Re: Skojarzenia z Biblią
Może chodzi o to, że szatan zdobył władzę nad ludźmi współcześnie i tak jak Jezus kiedyś tak on teraz przewodniczy i biesiaduje z ludźmi...monique pisze:
Tylko co robi po srodku Lock?
poza tym niekoniecznie chodzi tylko o Bilbie...generalnie widać tu sprawę reinkarnowania się i dużo hinduizmu...mnie uderzają te paralele między wydarzeniami na wyspie, a tymi w świecie przed wypadkiem....tu i tam ludzie stają przed podobnymi wyborami...więc mają możliwość zweryfikowania swojego postępowania...na pewno twórcy serialu chcieli zwrócić uwagę na to, że człowiek ma wybór i zawsze może odnieść się do własnego doświadczenia.
Inną ciekawą sprawą są różnego rodzaju książki..czasami jak się robi stop klatkę jak ktoś czyta książkę itp to można rozczytać autora i tytuł, w jednym z ostatnich odcinków nawet była mowa o Myszy i ludzie Steinbecka...dużo egzystencjalizmu twórcy serialu chcą też zaznaczyć
Re: Skojarzenia z Biblią
Nie chciał bym wyjść na zarozumialca, ale jako tako, a nawet trochę lepiej Biblię znam.
I nie widzę nic wspólnego między Biblią a Lost.
Tzn są rzeczy PODOBNE które niektórzy fani, na siłę mogli by uznać za skojarzenia itd.
Ale ogólnie Biblia jest tak diametralnie odmienna od Lost, że szok.
Porównywanie 1 do drugiego to nieporozumienie.
Te wasze "skojarzenia" i "podobieństwa" to czyste "chciejstwo".
I nie widzę nic wspólnego między Biblią a Lost.
Tzn są rzeczy PODOBNE które niektórzy fani, na siłę mogli by uznać za skojarzenia itd.
Ale ogólnie Biblia jest tak diametralnie odmienna od Lost, że szok.
Porównywanie 1 do drugiego to nieporozumienie.
Te wasze "skojarzenia" i "podobieństwa" to czyste "chciejstwo".

