Steven Seagal

Sławni, bogaci, przystojni utalentowani oraz Ci, którzy stworzyli najlepsze kreacje w dziejach kina.
yrek
Agent Smith
Posty: 507
Lokalizacja: P-sk

Steven Seagal

Post autor: yrek »

Obrazek

Steven Seagal jest obecnie jednym z najlepiej zarabiających aktorów amerykańskich. Jednak początki jego kariery nie są związane z filmem. W 1968 r. Seagal wyjechał do Japonii, gdzie pracował jako dziennikarz i nauczyciel języka angielskiego. Jednocześnie kształcił swoje umiejętności we wschodnich stylach walki i wkrótce został pierwszym białym człowiekiem, który otworzył w Japonii szkołę uczącą tej sztuki. W 1987 r. powrócił do Stanów i w Hollywood kontynuował pracę jako instruktor karate. Rok później zadebiutował przed kamerami rolą w filmie "Nico". Obraz stał się przebojem a Seagal niemalże z dnia na dzień stał się gwiazdą. Kolejne role, mimo iż nie przyniosły mu uznania w oczach krytyków, umocniły jego pozycję jako odtwórcy postaci "twardych facetów". W 1994 r. Seagal zadebiutował jako reżyser robiąc film pt. "Na zabójczej ziemi".

Jak ja goscia nie lubie... wrrr:) Najczescie Stev gra w filmach akcji a do tych z regoly nie mam zastrzezen natomiast te w ktorych zagral sa poprostu slabe. Sam nie wiem dlaczego go tak nie lubie chyba przez ta jego twarz... gdy gra zawsze ma ta sama mine - powaga i opanowanie. Bleee
Rubenos
Darth Vader
Posty: 783
Lokalizacja: z Kosmosu

Re: Steven Seagal

Post autor: Rubenos »

Hehe mój starszy lubi filmy z nim. :D Sam mam do niego stosunek całkowicie obojętny. Filmy z nim można obejrzeć, ale jakoś szczególnie nie zapadają w pamięć. ;)
Ps. Ale przy Chucku Norrisie wymięka. ;)
Awatar użytkownika
skiszony
Indiana Jones
Posty: 216

Re: Steven Seagal

Post autor: skiszony »

straszny leszcz. gra w samych gniotach. śmierdzi. brzydki. głupi. itd :P
Awatar użytkownika
KhAn
Tyler Durden
Posty: 328
Lokalizacja: Wieliczka

Re: Steven Seagal

Post autor: KhAn »

potwierdzam skiszony :-) on gra tylko we filmach bardzo dobrego człowieka, który dba o dobro ludzkości i oczywiście umie wschodnie sztuki walki 8-) :-P jescze go nie spotkałem w żadnym filmie żeby grał kogoś złego :-)
Mela0607
Agent Smith
Posty: 615

Re: Steven Seagal

Post autor: Mela0607 »

ludzie! z tego wnioskuję, że wy tylko oglądacie ambitne filmy, więc dlatego się nie mozecie zrelaksować przy akcji jaką daje nam Seagal :) on jest w tym najlepszy podobał mi się najbardziej chyba w Mrocznej dzielnicy, a dość dużo filmów z nim widziałam :) a tak i jeszcze "W pół dośmierci" jak mogłam zapomnieć? :P hehe co się tam działo to ho ho, a moze i jeszcze więcej :P
ble
Tyler Durden
Posty: 462
Lokalizacja: Rybnik

Re: Steven Seagal

Post autor: ble »

Nie lubie go. Jeszcze żaden film z jego udziałem mi się nie podobał.
Awatar użytkownika
Scourge33
Indiana Jones
Posty: 182
Lokalizacja: Wrocław / Sieradz

Re: Steven Seagal

Post autor: Scourge33 »

Słabiutki aktorzyna ze sporym talentem do wschodnich sztuka walki.... A że wielbicielem kina kopanego nie jestem to nawet to go w moich oczach nie ratuje. Dla mnie dobry film sensacyjny to przedewszystkim Bruce Willis, Mel Gibson, Sean Connery, Gene Hackman, Martin Lawrance....
Miodzio
Indiana Jones
Posty: 248
Lokalizacja: Pabianice

Re: Steven Seagal

Post autor: Miodzio »

Mela0607 pisze:ludzie! z tego wnioskuję, że wy tylko oglądacie ambitne filmy, więc dlatego się nie mozecie zrelaksować przy akcji jaką daje nam Seagal :)
Jest wiele filmów rozrywkowych, przy których można się zrelaksować i nie gra w nich Steven Seagal. :-)

Steven Seagal to marny aktor grający chyba tylko w słabych i beznadziejnych filmach.
Ostatnio zmieniony 2007-02-13, 17:22 przez Miodzio, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Aquariia
Agent Smith
Posty: 627

Re: Steven Seagal

Post autor: Aquariia »

Może najgorszy nie jest ale słaby. Również za nim nie przepadam. Zresztą zazwyczaj nie lubię aktorów którzy zrobili karierę przez to, że umieją walczyć. Gdyby zagrał w jakimś filmie w którym nie rozwala nikomu łba to byłby śmiech na sali. Filmy w których gra są sworzone na bardzo podobnym schemacie.
Mela0607
Agent Smith
Posty: 615

Re: Steven Seagal

Post autor: Mela0607 »

Masz poniekąd rację, no ale jest więcej takich osób m.in. Van Damme, Jet Li, Jackie Chan i wiele by tutaj wymienić i właśnie nie rozumiem, dlaczego właśnie tych niektórzy uwielbiają, a Seagal'a akurat nie, przecież oni przebyli taką samą drogę do sławy, więc troszkę wydaje mi się nie mądre, ale coż ma to poradzić... :-| Każdy ma swoje zdanie... ale ja tam i tak lubię wszystkich, którzy potrafią dokopać na ekranie, mało ambitne filmy jak i aktorzy mnie jednak usatysfakcjonują, a nie tylko mam patrzeć jak większe sławy dobijają się by być jeszcze lepszymi...
Miodzio
Indiana Jones
Posty: 248
Lokalizacja: Pabianice

Re: Steven Seagal

Post autor: Miodzio »

Mela0607 pisze:Masz poniekąd rację, no ale jest więcej takich osób m.in. Van Damme, Jet Li, Jackie Chan i wiele by tutaj wymienić i właśnie nie rozumiem, dlaczego właśnie tych niektórzy uwielbiają, a Seagal'a akurat nie, przecież oni przebyli taką samą drogę do sławy, więc troszkę wydaje mi się nie mądre, ale coż ma to poradzić... :-|
Akurat Van Damme'a i Jackie Chana też nie lubię. To podobny poziom co Steven Seagal. :-)
Mela0607
Agent Smith
Posty: 615

Re: Steven Seagal

Post autor: Mela0607 »

no tak, ale jednak nie wspomniałeś o Jet Li ;)
Awatar użytkownika
Scourge33
Indiana Jones
Posty: 182
Lokalizacja: Wrocław / Sieradz

Re: Steven Seagal

Post autor: Scourge33 »

Mela0607 pisze:no tak, ale jednak nie wspomniałeś o Jet Li ;)
Uważam że Jet Li to troszkę inna kategoria; w odróżnieniu od wyżej wymienionych grywał np. czarne charaktery (patrz Zabójcza broń 4). Ma na swoim koncie dużo ambitniejsze filmy np. "Człowiek Pies", "Hero". Skojarzył się wam z chińszczyzną i sztukami walki, a tak naprawde koleś jest dużo bardziej uniwersalny.
Mela0607
Agent Smith
Posty: 615

Re: Steven Seagal

Post autor: Mela0607 »

no tak masz rację, ja go też o wiele bardziej lubię niż Seagal'a czy też Van Damme :) bardzo spodobał mi się w filmie "Człowiek pies" o którym wspomniałeś :) Niestety filmu "Hero" nie widziałam, ale za to jeszcze pamiętam go w filmie "od kołyski aż po grób", "Pocałunek smoka", no i również "Zabójcza broń 4"... ech... moze jednak macie rację jeśli się tak głębiej zastanowić :)
ble
Tyler Durden
Posty: 462
Lokalizacja: Rybnik

Re: Steven Seagal

Post autor: ble »

no a Jackie Chan jeszcze ma na koncie bajkę ;)

Ogólnie i nieogólnie nie lubie wszytskich filmów tego typu i może dlatego nie lubię aktorów w nich grających... ale Seagal jescze ma taki wyraz twarzy...
Awatar użytkownika
skiszony
Indiana Jones
Posty: 216

Re: Steven Seagal

Post autor: skiszony »

wolę Chucka Norrisa.
Awatar użytkownika
MGaździcki
Agent Smith
Posty: 642

Re: Steven Seagal

Post autor: MGaździcki »

Seagal miał trzy naprawdę dobre filmy "Nico", "Wygrać ze śmiercią" i "Liberatora".

Ale prawda jest taka, że w "Nico" najlepiej prezentowała się bardzo dziewczęca wówczas Sharon Stone, a "Liberatora" ukradł Seagalowi Geniusz Tommy Lee Jones- bez niego film trafiłby na śmietnik i nawet apetyczny biust Eriki Eleniak nie pomógłby.

Segal gra strasznie schematycznie, jakby ktoś się doczepił, to jego filmy to jest jeden wielki sequel, innego dowolnego filmu z jego udziałem (żeby było zabawniej w całej swoje karierze nakecił je chyba tylko dwa). Próbę przełamania wizerunku podjął nieźle w "Krytycznej decyzji", ale jeden film to stanowzo za mało.

Zgadzam się, że prawdziwy aktor kina akcji to np. Sean Connery, który grał szpiegów (siedem filmów z Bondem), kowbojów ("Shalako"), wojowników ("Zardoz"), rycerzy ("Robin i Marion"), policjantów ("Taśmy prawdy"), ale i bandytów ("Rewolwer i melonik"). Niemniej Seagla jest dobry w sam raz na jakieś 90 minut relaksu...
Pandek
Indiana Jones
Posty: 198
Lokalizacja: z Płocka

Re: Steven Seagal

Post autor: Pandek »

Ogólnie nie przepadam za kinem akcji. A jeśli w takowym filmie gra Seagal, to raczej nie skuszę się, żeby obejrzeć. Obejrzałam tylko dwa filmy z nim( nie pamiętam nawet tytułów), ale już mogę zaryzykować stwierdzeniem, że nie sili się nawet, żeby choć trochę urozmaicić rolę. A jest marnie, marnie, marnie. I chyba lepiej już nie będzie. Cóż, prawdziwego aktorstwa nie da się zastąpić miną czy ciosem karate.....
Iska
Forrest Gump
Posty: 9

Re: Steven Seagal

Post autor: Iska »

Nie przepadam za tym aktorem. Jego gra nie zachwyca. Ma ubogą mimikę twarzy. W wielu sytuacjach jest ona po prostu taka sama. Wygląda na niczym nie wzruszonego człowieka. Udawać to on nie umie. A na tym m.in polega rola aktora.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Aktorzy”