Steven Seagal jest obecnie jednym z najlepiej zarabiających aktorów amerykańskich. Jednak początki jego kariery nie są związane z filmem. W 1968 r. Seagal wyjechał do Japonii, gdzie pracował jako dziennikarz i nauczyciel języka angielskiego. Jednocześnie kształcił swoje umiejętności we wschodnich stylach walki i wkrótce został pierwszym białym człowiekiem, który otworzył w Japonii szkołę uczącą tej sztuki. W 1987 r. powrócił do Stanów i w Hollywood kontynuował pracę jako instruktor karate. Rok później zadebiutował przed kamerami rolą w filmie "Nico". Obraz stał się przebojem a Seagal niemalże z dnia na dzień stał się gwiazdą. Kolejne role, mimo iż nie przyniosły mu uznania w oczach krytyków, umocniły jego pozycję jako odtwórcy postaci "twardych facetów". W 1994 r. Seagal zadebiutował jako reżyser robiąc film pt. "Na zabójczej ziemi".
Jak ja goscia nie lubie... wrrr:) Najczescie Stev gra w filmach akcji a do tych z regoly nie mam zastrzezen natomiast te w ktorych zagral sa poprostu slabe. Sam nie wiem dlaczego go tak nie lubie chyba przez ta jego twarz... gdy gra zawsze ma ta sama mine - powaga i opanowanie. Bleee

