Skazany na śmierć
Skazany na śmierć
Polska nazwa serialu - "Skazany na śmierć", nie przypadła mi do gustu, a więc w temacie zamieszczam nazwę oryginalną.
Po pierwszych dwóch odcinkach serialu mam wrażenie, że będzie to coś lepszego od LOSTa. Szczególnie spodobała mi się gra aktorów, chyba jeszcze w żadnym serialu (no może poza "Z Archiwum X") nie widziałem tak dobrych kreacji aktorskich. Dodatkowo, wciągająca fabuła i dobry scenariusz.
To dopiero początek, zobaczymy co będzie dalej...
Po pierwszych dwóch odcinkach serialu mam wrażenie, że będzie to coś lepszego od LOSTa. Szczególnie spodobała mi się gra aktorów, chyba jeszcze w żadnym serialu (no może poza "Z Archiwum X") nie widziałem tak dobrych kreacji aktorskich. Dodatkowo, wciągająca fabuła i dobry scenariusz.
To dopiero początek, zobaczymy co będzie dalej...
Ostatnio zmieniony 2007-05-07, 16:28 przez BlackDog, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Skazany na śmierć
świetne! świetne!
wszystkie szczegóły przemyślane, 100 zwrotów akcji na minutę, wciągająca i zaskakująca fabuła, charakterystyczni aktorzy i ładna pani doktor
oglądamy! oglądamy!
wszystkie szczegóły przemyślane, 100 zwrotów akcji na minutę, wciągająca i zaskakująca fabuła, charakterystyczni aktorzy i ładna pani doktor
oglądamy! oglądamy!
Re: Skazany na śmierć
A ja powiem, ze to pierwszy serial jaki oglądam z zainteresowaniem od lat! Prócz Oficerów i Fali zbrodni... polska nazwa też mi sie nie spodobała, wiec używam anglojęzycznej i oryginalnej
Ta kczy owak siedziałam z przeproszeniem na kupie gówna przez dwie godziny zastanawiając się co dalej i w serial już sie zakochałam
A nerw mnie taki opanował kilka razy podczas emisji, ze herbatkę z melisy musiałam popijać ;-)
Re: Skazany na śmierć
Serial bardzo mi się podoba. Cały czas coś się dzieje. Ktoś miał fajny pomysł na scenariusz. Aktualnie jestem juz na dalszych odcinkach ale początek jest najlepszy. Polsat jak to polsat nadał głupi tytuł i jeszcze fatalne tłumaczenie.(chociaż nic nie pobije ich tłumaczenia Piratów z Karibów). Ale przynajmniej się postarali i Prison Breka został dobrze rozreklamowany.
Re: Skazany na śmierć
Genialny serial. Z zasady nie oglądam żadnych tasiemców, ale w tym przypadku uczynię wyjątek, gdyż Polsat postarał się o bardzo czas emisji. Trudno było wybrać lepiej, w niedzielny wieczór zawsze znajdzie się kilka chwil.
Serial strasznie trzyma w napięciu, dawno nie oglądałem czegoś, co tak potrafi wciskać w fotel.
polecane filmy i znowu reklamy 
Serial strasznie trzyma w napięciu, dawno nie oglądałem czegoś, co tak potrafi wciskać w fotel.
I to mi właśnie doskwiera. Dobrze rozreklamowany film/serial/program = dużo reklam w trakcie emisji. Przy tych pierwszych odcinkach walili z dwururki - reklamyAquariia pisze:Ale przynajmniej się postarali i Prison Breka został dobrze rozreklamowany.
Re: Skazany na śmierć
Serial zapowiada się świetnie. Genialny scenariusz, ciekawi bohaterowie, aktorstwo jak w mało, którym serialu i ciekawa fabuła. Co również ważne "Prison Break" trzyma w napięciu.
Szkoda tylko, że Polsat będzie emitował po jednym odcinku serialu tygodniowo. Już się przyzwyczaiłem, że w telewizji puszczają po dwa odcinki tych popularniejszych seriali.
Szkoda tylko, że Polsat będzie emitował po jednym odcinku serialu tygodniowo. Już się przyzwyczaiłem, że w telewizji puszczają po dwa odcinki tych popularniejszych seriali.
Re: Skazany na śmierć
Mi też się bardzo 'Prison Break' podoba i nawet do tego stopnia, że gdy dowiedziałam się, że będzie emitowany w Polsacie polecałam go komu tylko się dało
Szczególnie, że 1 seria jest o wiele lepsza od 2.
Re: Skazany na śmierć
Trzeba przyznać że seriale przeżywają renesans: po znakomitym (może nawet fenomenalnym) LOST kolejny ciekawy tytuł... Zdziwił mnie mimo wszystko ten ruch POLSATu; widocznie jeszcze nie poddali sie TVNowi...
Brawa za kreacje aktorskie i barwność bohaterów... Zastanawia mnie tylko czy Wentworth Miller poradzi sobie z tą życiową rolą: czy scenarzyści postawili na twardego, zawsze wiedzącego co robić macho czy też na bohatera troszeczkę zagubionego wewnętrznie... Myślę ze powinni pójść tym drugim tropem....
O rany widze że powoli zaczynam oglądać tasiemce: albo niewieścieję, albo seriale rzeczywiście są coraz lepsze....
Brawa za kreacje aktorskie i barwność bohaterów... Zastanawia mnie tylko czy Wentworth Miller poradzi sobie z tą życiową rolą: czy scenarzyści postawili na twardego, zawsze wiedzącego co robić macho czy też na bohatera troszeczkę zagubionego wewnętrznie... Myślę ze powinni pójść tym drugim tropem....
O rany widze że powoli zaczynam oglądać tasiemce: albo niewieścieję, albo seriale rzeczywiście są coraz lepsze....
Re: Skazany na śmierć
A ja jestem ostrożny w ocenie. Raz, że to dopiero trzy odcinki, dwa czytałem wiele negatywnych opinii zwłaszcza o drugim sezonie. A jak dla mnie wcale jakoś nadzwyczajnie sktorzy nie grają.
Re: Skazany na śmierć
cudooooo !!!
heh widziałam tylko jeden odcinek i już się zakochałam, nie w aktorze (hehe chociaż nie jest zły) ale w całym filmie, a mianowicie w jego fabule
juz się nie mogę doczekać jutrzejszego odcinka
albo nie jejku już dzisiejszego
ech chłopak będzie miał teraz problem z tym swoim kolegą z celi 
Re: Skazany na śmierć
Podobno pierwszych 5 odcinków jest zajebiste i można nieźle sie bawić oglądając , a reszta juz cuchnie... Ktoś coś na ten temat wie?
Re: Skazany na śmierć
A ja od tych wszystkich nowszych emitowanych seriali "odbiłem się" i żadnego nie oglądam. Forma seriali niezbyt za mną przemawia. Wolę by historia była ciekawa, aczkolwiek krótka niż by jej wątki ciągnęły się w nieskończoność.
Re: Skazany na śmierć
No ja oglądam tylko serial o jakim traktuje ten topic. w sumie to jakby sie zastanowić to w życiu naprawdę mało ich oglądałam... Teraz jednak mam ochotę na odrobinę bycie "nieoryginalnym" ;-)
Re: Skazany na śmierć
Stary wielki błąd popełniasz. Ja też unikam seriali z podobnych przyczyn (nie widziałem ani jednego LOSTa), ale to jest kapitalne. Jakiż ja wczoraj niedosyt czułem gdy zaczęły się wyświetlać napisy, żal, że Polsat ograniczył się tylko do jednego odcinka tygodniowo. Ten serial trzyma w napięciu bardziej niż wszystko co dotąd widziałem: mnóstwo zwrotów akcji, świetni bohaterowie, fabuła... Spróbuj, ostatecznie to tylko godzina, zawsze możesz mnie namierzyć jak się nie spodobaRubenos pisze:A ja od tych wszystkich nowszych emitowanych seriali "odbiłem się" i żadnego nie oglądam. Forma seriali niezbyt za mną przemawia.
Re: Skazany na śmierć
Fajne jest to, że większość wyjaśnia się niemal od razu a nie po 5 następnych odcinkach
Re: Skazany na śmierć
Ee, ja juz chyba skończyłam z serialem
wczoraj miałam do wyboru poczytać, obejrzeć Prison Break, wybrałam książkę. nie wiem, seriale kurde mnie nie trzymają, a zapowiadało się pięknie
chociaż już troche żałuję, bo w szkole sie nasłuchałam, ze dobry odcinek był, chyba w niedzielę kolejną obejrzę
Moze ktoś tak po łepkach mi streścić ten odcinek?
Re: Skazany na śmierć
Powiem ci, że przed emisją jak go reklamowali nawet miałem chęć go obejrzeć. Tyle, że przegapiłem pierwszy odcinek i jakoś niezbyt mi godzina odpowiada. Wolałbym późniejszą.Dusqmad pisze:Stary wielki błąd popełniasz. Ja też unikam seriali z podobnych przyczyn (nie widziałem ani jednego LOSTa), ale to jest kapitalne. Jakiż ja wczoraj niedosyt czułem gdy zaczęły się wyświetlać napisy, żal, że Polsat ograniczył się tylko do jednego odcinka tygodniowo. Ten serial trzyma w napięciu bardziej niż wszystko co dotąd widziałem: mnóstwo zwrotów akcji, świetni bohaterowie, fabuła... Spróbuj, ostatecznie to tylko godzina, zawsze możesz mnie namierzyć jak się nie spodoba.
Re: Skazany na śmierć
Szkoda tylko, że więzienne realnia są tak złagodzone, jakby to był dom wczasowy. 
Re: Skazany na śmierć
Rubenos; rozumiem, też tak mam. Przegapię 10 fimu, czy jeden odcinek serialu i już nie widzę sensu w zasiadaniu przed telewizorem. Musi być od początku do końca bez żadnych dziur w chronologii.
Azgaroth; słuszny zarzut. Prawda jest taka, że główny bohater przy trzecim odcinku nie miałby już takiej pięknej twarzy, a i problemy z siedzeniem mogłyby zaczynać występować. Pomijając to nie przypominam sobie, abym słyszał w serialu jakieś przekleństwa, a jeśli już to śladowe ilości - dziwne, zważając na więzienne realia.
Azgaroth; słuszny zarzut. Prawda jest taka, że główny bohater przy trzecim odcinku nie miałby już takiej pięknej twarzy, a i problemy z siedzeniem mogłyby zaczynać występować. Pomijając to nie przypominam sobie, abym słyszał w serialu jakieś przekleństwa, a jeśli już to śladowe ilości - dziwne, zważając na więzienne realia.
Re: Skazany na śmierć
No cóż... Za dużo wymagacie 
Re: Skazany na śmierć
Za dużo nie sądze.
Faktycznie nie ma przekleństw, co jest idiotyczne patrząc na miejsce akcji. Do listy zarzutów dołoże jeszcze ciapowatego i nijakiego głównego bohatera i jego braciszka sprawiającego wrażenie półinteligenta. Co mi się wydaje, że z biegiem czasu (i odcinków) lista będzie się wydłużać.
Faktycznie nie ma przekleństw, co jest idiotyczne patrząc na miejsce akcji. Do listy zarzutów dołoże jeszcze ciapowatego i nijakiego głównego bohatera i jego braciszka sprawiającego wrażenie półinteligenta. Co mi się wydaje, że z biegiem czasu (i odcinków) lista będzie się wydłużać.
Re: Skazany na śmierć
Ten serial jest zarąbisty
;-) polecam wszystkim!!! Nie wiedziałem, że będzie tak w stanie mnie wciągnąć i dawno nie widziałem tak cudownego filmu;-) fabuła i te zwroty akcji no coś pięknego ;-) przy tym filmie nie ma ani minuty nudy
polecam obie serie do oglądnięcia ;-)
Re: Skazany na śmierć
Obawy Azgarotha już tydzień temu zaczynały się przekładać na serial. W piątym odcinku raziła mnie końcówka. Za bardzo namieszano z tą przeprowadzką, przez co zakończenie było niczym happy end. Finał tej przeprowadzki mógłby być początkiem szóstego odcinka - wtedy machina dozowania napięcia działałaby bez zarzutu.
Re: Skazany na śmierć
Ale dzisiejszy odcinek muszę przyznać był świetny, ciekawy i brutalny. 
Re: Skazany na śmierć
Popieram, nawet nie wiem czy to nie był najlepszy ze wszystkich dotychczasowych. Dobrze, że dali więcej zboka - to obok Ambrucciego mój ulubiony bohater w filmie. Aktor który go gra bije na głowę pięknisia w roli głównej i całą resztę obsady. Świetną gadkę odnośnie upału puścił do strażnika wskazując na czarnego gościa:
- Ten facet jeszcze dziś rano był biały!
- Ten facet jeszcze dziś rano był biały!

