1x06 House of The Rising Sun
1x06 House of The Rising Sun
Takiej niespodzianki się nie spodziewałem
. Sun potrafi rozmawiać po angielsku... niebywałe... Ciekawe kim jest ojciec Sun
Fajna scena z osami^^ Ale Charlie dowcipny jest... z tą koszulą Kate
Ale tak ogólnie to odcinek kiepski...
- weird0ther
- Darth Vader
- Posty: 752
Re: 1x06 House of The Rising Sun
Z ciężkim bólem serca muszę przyznać, że do tego czasu, ten odcinek w kategorii creepy crap zajmuje pierwszą pozycję ... Nawet końcówka mnie ujęła i nie zachęciła by włączyć kolejny,
następna ogniskowa noc, cienie spływające po twarzy bohaterów i wspomnienia ...
Usypiające retro Sun i żądnego władzy Jina
Scena z pszczołami i z trup w jaskini jedyna atrakcja . Z serii między wierszami : Kiedy dotknie nas cud, zaczynamy wierzyć, że może dotknąć również innych, przy naszej małej pomocy i teraz upozoruję niewiedzę ...
Ciekawe, jak potoczy się los wyzwolenia Charliego z dragów przez Johna
następna ogniskowa noc, cienie spływające po twarzy bohaterów i wspomnienia ...
Usypiające retro Sun i żądnego władzy Jina
Ciekawe, jak potoczy się los wyzwolenia Charliego z dragów przez Johna
Re: 1x06 House of The Rising Sun
No dzisiaj coś o Koreańczykach
, to jednak Sun mówi po angielsku tylko się przed mężem kryła
, i do tego planowała ucieczkę. Od samego początku coś się dzieje - napaść Jin`a na Michaela co później wynika o głupi zegarek, no ale 20 tysięcy to ładna sumka
, Retrospekcje trochę mdłe, ale mogą być, szczególnie ta gdy Jin wchodzi cały zakrwawiony i nic nie mówi tylko biegnie do łazienki się umyć, Locke zawsze tajemniczy, i te cytaty z wyspą
, no ale czary mary i gitara Charliego jest
, Adam i Ewa, skąd oni się tam wzięli...? może ich statek/samolot też rozbił się na tej wyspie. Na końcu odcinka obóz został podzielony na dwie części, jedna na plaży czekająca na ratunek, druga w jaskiniach, gdzie jest jedyne źródło wody pitnej.

