Strona 1 z 1
Edward Norton
: 2007-01-09, 19:46
autor: Aquariia
Edward James Norton urodził się 18 sierpnia 1969 roku w Bostonie w stanie Massachusetts. Ma dwójkę młodszego rodzeństwa - siostrę Molly i brata Jamesa. Ojciec, Edward Norton Senior, prawnik, był prokuratorem generalnym w czasie prezydentury Jimmy'ego Cartera. Matka, Robin, wykładała literaturę angielską. Edward Norton studiował astronomię i filologię japońską. W 1991 roku ukończył Uniwersytet Yale z dyplomem historii. Rozpoczął pracę w firmie The Enterprise Foundation, którą założył jego dziadek, architekt James Rouse. Norton pracował w filii w Osace, ponieważ płynnie mówi po japońsku. Po powrocie do Nowego Jorku zaczął grywać w teatrach off-broadwayowskich. Na scenie debiutował wystawiając z przyjaciółmi sztuki Edwarda Albee. Po raz pierwszy pojawił się na dużym ekranie u boku Richarda Gere'a w filmie "Lęk pierwotny". Aktor został uhonorowany Złotym Globem oraz nominacją do Oscara w kategorii "najlepszy aktor drugoplanowy" i nominacją do nagrody Brytyjskiej Akademii Filmowej. Jeszcze przed premierą "Lęku pierwotnego" Nortonowi zaoferowano kolejne role: we "Wszyscy mówia: kocham cię" Woody'ego Allena oraz w obrazie Milosa Formana "Skandalista Larry Flynt". W 1997 roku aktor odrzucił tytułową rolę w słynnym filmie Stevena Spielberga "Szeregowiec Ryan". Zamiast zagrać u boku Toma Hanksa wybrał występ w "Więźniu nienawiści" (1998) i otrzymał kolejną nominacje do Oscara, tym razem w kategorii "najlepszy aktor". W 1999 roku Edward Norton zagrał schizofrenika w obrazie Davida Finchera "Podziemny krąg". Debiut reżyserski Nortona nosił tytuł "Zakazany owoc". W tej znakomitej komedii aktor zagrał katolickiego księdza Briana Finna. Edwarda Nortona mogliśmy oglądać u boku najlepszych aktorów, takich jak Robert De Niro ("Rozgrywka") czy Anthony Hopkins ("Czerwony smok"). Jest to jeden z najciekawszych i najbardziej utalentowanych aktorów młodego pokolenia.
źródło: filmweb.pl
-----------------------
Osobiście strasznie lubię tego aktora.Jeden z moich ulubionych jeżeli nie ulubiony. W Polsce nie doceniony ale czasem myśle że nawet dobrze (od kiedy Johnny Depp zagrał w Piratach... to widząc komentarze na jego temat to nie wiem czy mam płakać czy się śmiać). Edward Norton umie dobierać rolę, a do tego świetnie je odgrywa. Najbardziej podobał mi się Lęk Pierwotny, całkowicie przyćmił tam Richarda Gere'a. Norton potrafi zagrać wszystko.

Re: Edward Norton
: 2007-01-09, 22:15
autor: Kirk
Wybijający się aktor młodszego pokolenia, który zazwyczaj wnosi coś ciekawego do filmu. Podobała mi się jego rola w Podziemnym kręgu i Skandalistya Larry Flynt. Jego styl jest stricte behawioralny, przez który potrafi naparwde dużo przekazać i stworzyć wyrazistą postać. Na pewno załuguje na uznanie, ale raczej nie zaliczam go do ulubionych aktorów.
Re: Edward Norton
: 2007-01-13, 13:20
autor: BlackDog
W "Podziemnym kręgu" zagrał bardzo dobrze, ciekawą kreację, acz nie wspaniałą miał również w "Czerwonym smoku". Chyba więcej filmów z jego udziałem nie widziałem, ale już na podstawie tych dwóch wyżej wymienionych produkcji mogę śmiało powiedzieć: bardzo dobry aktor.
Re: Edward Norton
: 2007-02-07, 12:39
autor: Miodzio
Należy do moich ulubionych aktorów. Ma talent, świetnie radzi sobie nawet z trudnymi rolami i jest przekonujący. Tworzy ciekawe kreacje. Wszystkie filmy, które z nim oglądałem podobały mi się. Szczególnie lubię jego rolę w "Lęku pierwotnym" i "Podziemnym kręgu", ale inne z tych co widziałem też są godne uwagi.
Re: Edward Norton
: 2007-02-10, 22:56
autor: Rubenos
Bardzo przeze mnie lubiany aktor. Kapitalne role w "Podziemnym kręgu" i w "American history X". Oba filmy niebanalne, o niesamowitym klimacie i wspaniałym aktorstwie ww aktora.

Re: Edward Norton
: 2007-02-10, 23:07
autor: Mela0607
"Więzień Nienawiści"."...Jak dla mnie film jest pouczający i świetny w całej adaptacji. Chce jeszcze tu wspomnieć o grze aktorskiej głównym bohaterem czyli Derek zagrał Edward Norton świetny był za to mu gratuluje jak i klase pokazał w "Podziemny Krąg". Chciałam jeszcze tu wspomnieć, że w koncu mogłam zobaczyć normalny film o prawdziwym życiu..."
Fragment z mojej niby recki, która pojawiła się na moim blogu

Re: Edward Norton
: 2007-02-12, 18:34
autor: Aquariia
American Historu X (Więzień nienawiści - ahh te tłumaczenia) rzeczywiście świetny, będzie niedługo na TVN 7. Niedawno widziałam 25 godzinę jest to również ciekawy i pouczający film i trochę "lżejszy" Iluzionista gdzie stworzył bardzo ciekawą i klimatyczną postać. Aha i jeszcze Zakazany Owoc ma być w przyszłym tygodniu.
Re: Edward Norton
: 2007-02-12, 18:50
autor: Mela0607
ale też na TVN7?
Re: Edward Norton
: 2007-02-13, 19:46
autor: Aquariia
Przyszła środa 21.02 (bodajże) na TVP1
edit: o 20:20
Re: Edward Norton
: 2007-06-13, 20:19
autor: ble
A jakie on ma spojrzenie! Osobiście podobał mi się w każdym filmie, który miałam okazję zobaczyć, a najlepszy... kurczę, chyba ten 'Fight club', ale to niekoniecznie jest obiektywna ocena

Re: Edward Norton
: 2007-06-15, 21:57
autor: blue berry
Mój ulubiony aktor

Kiedy patrzy na mnie z ekranu cała drże. Jeszcze nie spotkałam roli, w której byłby słaby. Gdy oglądałam "Fight Club" nie mogłam od niego oderwać oczu jest wręcz rewelacyjny. Ech... W "Więzniu nienawiści" też był boski... Oby takich aktorów więcej...
Re: Edward Norton
: 2007-06-29, 21:39
autor: blek
Także mój ulubiony aktor. Pierwszy film jaki z nim widziałam to 'Hazardziści' ale jakoś nie zwróciłam wtedy na niego uwagi, dopiero po '25. Godzinie' pomyślałam sobie 'cholera, kto to jest? on jest świetny!'. Potrafi się wcielić w każdą rolę, różowego nosorożca ('Death to Smoochy') czy nazisty, który przechodzi przemianę ('American History X'). I zawsze gra tak naturalnie, wiarygodnie i ma szczęście do filmów. No i lubię jego głos

Re: Edward Norton
: 2007-08-13, 13:25
autor: yrek
Nigdy nie zwrocil mojej wiekszej uwagi. Widzialem z nim 3 filmy: "Iluzjonista" "Czerwony smok" i "Zakazany Owowc". Wszystkie 3 zasluzyly na pochwaly. Czy Edward mial w tym swoj udzial? Pewnie tak ...
Re: Edward Norton
: 2007-11-13, 23:06
autor: deem
Jeden z moich ulubionych aktorów. Rola w American History X była naprawde świetna. W pierwszej połowie filmu wyglądał i zachowywał się jak prawdziwy mięśniak, by później zmienić się w normalnego trzeźwo myślącego faceta.
Zagrał również bardzo dobrze czarny charakter w Italiab Job. Fil, może nie najwyższych lotów, ale Norton pokazał sie z dobrej strony.
No i oczywiście Fight Club.
Re: Edward Norton
: 2008-06-05, 18:35
autor: Dusqmad
Bardzo lubię tego aktora. Jego nazwisko jest gwarantem dobrego filmu. Nie znam całej jego filmografii, ale każdy jego film to produkt wielokrotnego użytku. Nie tylko jest świetnym aktorem, ale umie przebierać w scenariuszach. Jeśli nie on to gratuluję agenta

. Gdybym miał wybrać jego najlepszą rolę to wahałbym się między "American history X", a "Fight Clubem".
Re: Edward Norton
: 2008-06-05, 20:23
autor: Miodzio
Dusqmad pisze:Nie tylko jest świetnym aktorem, ale umie przebierać w scenariuszach. Jeśli nie on to gratuluję agenta

.
Mam wątpliwości, czy potrafi wybierać tylko dobre scenariusze, szczególnie patrząc na to w czym ostatnio gra. Powiedziałbym, że rozmienia się na drobne. "Iluzjonista", "Malowany welon", a teraz jeszcze ten beznadziejnie zapowiadający się "Incredible Hulk" (chociaż tutaj za scenariusz odpowiada po części sam Norton). Przyznaję się bez bicia - nie widziałem dwóch pierwszych filmów, ale od razu widzę, że to nie jest to w czym grał wcześniej ten aktor. "Iluzjonista" i "Malowany welon" w większości zbierają złe opinię - nie tak jak poprzednie filmy, w których grał Norton. Do Hulka Edward sam odpowiada częściowo za scenariusz, ale już pojawiły się informacje, że producenci naciskali na spłycenie scenariusza, by trafić do jak największego targetu. Zapowiada się, więc kretyńskie kino. ;-)
Tylko, żeby nikt nie pomyślał, że nie lubię Nortona - uwielbiam go, ale te ostatnie role nie są na tyle ciekawe, abym chciał filmy z jego udziałem oglądać. Dlatego też, jesli chodzi o młodych aktorów, wyżej w moim rankingu jest Christian Bale - na razie wpadek z mało interesującymi rolami, tak jak Norton nie zalicza.
