2x24 Live Together, Die Alone (Part 2)

Dyskusje na temat poszczególnych odcinków drugiego sezonu.
Awatar użytkownika
Dusqmad
Administrator
Posty: 1955

2x24 Live Together, Die Alone (Part 2)

Post autor: Dusqmad »

Znakomity koniec drugiego sezonu, mamy tu tyle rożnych fabularnych komplikacji, że z trudem będę czekał na trzeci. Desmondowa wysłała ekipę do poszukiwań, mamy odpowiedź na największą zagadkę czyli pytanie dotyczące celowości wciskania przycisku, Henry okazuje się szefem Innych. Twórcy wiedzą jak zadbać o wysoką popularność przy takim nakładzie odcinków.
Morgoth
Nosferatu
Posty: 3136

Re: 2x24 Live Together, Die Alone (Part 2)

Post autor: Morgoth »

jeden z lepszych odcinków wyjaśniona sezonowa zagadka jaką był cel Łabędzia to co się w nim działo po ukończeniu odliczania bylo wspaniałe choc odcinek mnie przeraził :arrow: co z Lockiem i Ekiem :?: czy 2 najlepsze postacie są martwe :?: Scena z Penny Widmore byla jak różdżka - konczysz oglądac odcinek, cały sezon i od razu chcesz więcej :P
ocena odcinka : 9,5/10
Awatar użytkownika
Matthew
Tyler Durden
Posty: 493

Re: 2x24 Live Together, Die Alone (Part 2)

Post autor: Matthew »

Najlepszy jak dotąd finał: wzruszający, opierający się na fakcie, z dużą dawką emocji. Łabędź tak popłynął... w zapomnienie, akcja w nim po niewciśnięciu klawisza przerażająca a zarazem wspaniała, czyli Locke miał rację, mógł posłuchać Eko, lecz tak się nie stało, kierował się cechami Jacka a nie swoją wiarą, stracił na tym... oby nie życiem, najlepszy bohater - kolejny trup... ? oby nie, serial robi się rzeźnią :D. Grupa A(Sayid) dociera na miejsce i co się okazuję - Inni to tak mądrzy i zaskakujący ludzie, że można było się tego spodziewać - nikogo nie ma, pusto, atrapa schronu - to było przemyślane, natomiast grupa B(Mike) dociera do kupy zeszytów ze stacji Perła - czyli to jednak ta stacja była eksperymentem psychologicznym, a nie Łabędź - no cóż Whatever happened, happened. Zostają zaatakowani, akcja na moście - czyli Henry to ich przywódca, jak to... ? jak widziałem ten się wyrażę ryj Michaela widoczny z łódki to mnie coś wzięło... Fioletowo - białe niebo i wyładowanie elektromagnetyczne - nie można tego opisać. A końcówka - tak jakby ona wiedziała co się stanie... a może coś kombinowała z przyszłością czy tam przeszłością xP
Awatar użytkownika
weird0ther
Darth Vader
Posty: 752

Re: 2x24 Live Together, Die Alone (Part 2)

Post autor: weird0ther »

Tak, t chyba najlepszy odcinek tego sezonu, zostawia za sobą tyle niewyjaśnionych i namnożonych zagadek, że martwię się o kolejny sezon ... Retrospekcje wymarzone, zdaje się, że są o niebo lepsze, gdy wprost nie dotykają konkretnej postaci, chyba, że jest jakaś wybitna ... Fioletowe niebo, zasadzka Innych dobrze to wszystko wyglądało. Wymiana zaskakująca - profesjonalizm i szok. Do tego końcówka, która początkuje odmienny charakter serialu.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Sezon II”