Nosek ;o) pisze:Ocena Morgotha jest nie tyle surowa, co konstruktywna i obiektywna
smiem się nie zgodzić, gdyż iz konstruktywna co najwyzej w 50% a obiektywna z pewnością nie, bo ocena z samej swej istoty obiektywna być nie może, nie można jest przypisać wartości logicznej, a co za tym idzie za obiektywną uznawac jej nie wolno, oj nie. <Stelmach&Sarkowicz&Morawski style>
ale generalnie z Morgoth'em sie zgadzam
co do ostatniej wrzuty od Nadare to pierwszy avatar jest cudowny, sliczne ujęcie, moja wymarzona serialowa parka, ehhhh. I z Jackiem też jest fajny, ten z tym swiatełkiem.
ogolnie ja sie na grafice nie znam, znaczy w ogole się nie znam^^, ale przecież oko nawet takiego pospolitego graficznego laika, który jakis tam zmysl smaku ma, moze stw. ze cos jest niezbyt udane. Przeciez to widac od razu. Specjalne efekty są niekonieczne, ważne zeby autor miał wyczucie i jakis pomysl na swoje 'dzieło', a własciwie dobrane ujęcie, to połowa sukcesu, jak np w tych avach które wymieniłam wyzej. Bo juz np sygna z napisem "My constant"...hmmmm kolorystyka coś nie bardzo, nie sadzicie?
ale i tak szacun dla autorów, ja bym nawet takiej nie stworzyla
