Choc z takiego właśnie powodu (wózek again) mógł się zabic albo ktoś go po prostu siłą z Wyspy wytargał... Jak wiadomo nie tylko samolotem i łodziami podwodnymi można się wydostac z Wyspy (patrz Tom). Poza tym Locke musiałby się jeszcze kapnąc, że Richard odwiedził go, jak był mały. Dalej mnie zastanawia, czemu ten się tak wkurzył, jak Locke zabrał nóż jako rzecz, która niby do niego należała...
A reszta? Hugowi chyba wszystko jedno, Sayid stracił Nadie, więc chyba jemu też, Sun musiałaby wziąc małą, a jej się do O6 przecież nie zalicza.... Jack wiadomo - jest zdesperowany i wróci na pewno, gorzej z Kate szczególnie po jej ostatnim snie, kiedy Claire powiedziała jej, że nie ma brac z powrotem Aarona...

