Reżyseria: Tony Scott
Scenariusz: Quentin Tarantino i Roger Avary
Zdjęcia: Jeffrey L. Kimball
Muzyka: John Waite, John Van Tongeren, Charlie Sexton, Craig Braginsky,Chris Isaak ,Mark Spiro, Mark Mancina, Hans Zimmer
Gatunek: Sensacyjny, komedia, romans
Data premiery: 10/09/1993
Obsada: Christina Slater... Clarence Worley
Patricia Arquette... Alabama Whitman
Dannis Hooper... Clifford Worley
Christopher Walken... Vincenzo Cocotti
Gary Oldman... Drexl Spivey
Michael Rapaport... Dick Richie
Val Kilmer... Elvis Presley
Chris Penn... Nicky Dimes
Bronson Pinchot... Elliot Blitzer
i inni
Clarence Worley to pracownik salonu z komiksami, miłośnik Presley'a i filmów kung-fu. Pewnego dnia spotyka w kinie sympatyczną dziewczynę o imieniu Alabama i szybko się z nią zaprzyjaźnia. Po wspólnie spędzonej nocy Alabama z płaczem wyznaje, że jest prostytutką wynajętą przez szefa Worley'a jako prezent urodzinowy. Zakochała się jednak w swym kliencie-i to z wzajmenością. Następnego dnia biorą ślub. Clarence udaje się po rzeczy swojej żony do jej byłego sutenera, Drexla, naprawdę jednak planuje go zabić za wszystkie krzywdy, które wyrządził Alabamie. W domu publicznym wywiązuje się strzelanina, aw której Drexl i jego człowiek giną. Clarence zabiera walizkę, wktórej miały być rzeczy Alabamy-okazuje się jednka, że są w niej narkotyki warte prawie ćwierć miliona dolarów. Worley wyjeżdża z żoną do Hollywood-ma zamiar tam sprzedać towar, korzystając z pomocy dawnego znajomego, obecnie serialowego aktora. W pościg za nim ruszają zabójcy nasłani przez congsiliore szefa świętej pamięci Drexla, do którego należały skradzione narkotyki...
Komedia romantyczna wg scenariusza twórcy "Pulp Fiction" i "Kill Billa" oznacza jedno-szaloną jazdę bez trzymanki. I-o dziwo-udało się! Film jest naprawdę romantyczny, a przy tym nieodparcie śmieszny i ostry. Brawa należą się dla wykonawców głównych ról oraz pojawiających się w epizodach Denisa Hoopera, Gary'ego Oldmana, Christophera Walkena i Jamesa Gandolfiniego. Niektóre sceny może nazbyt brutalne, ale mniej męczące niż w innym obrazie wg tarantinowskiego scriptu "Urodzeni mordercy". Film w sam raz na randkę dla takich par jak Clarence i Alabama.
Dodam też, że Brad Pitt gra tu rolę, w której chciałbym go oglądać w filmach do końca życia.


