Ja dzisiaj byłem na Jarmarku Dominikańskim w Gdańsku (nareszcie), ludzi dużo, niepotrzebnych rzeczy dużo, ale znalazłem sobie płytę Sigur Rosa i to za 25 zł, podczas gdy w empikach nie można jej nawet dostać
Ostatnio byłem
Ostatnio byłem
Ściągam ten temat z pewnego forum, którego jakoś nie mam zamiaru tutaj reklamować. Piszcie tutaj o Waszych podróżach i wrażeniach z nich.
Ja dzisiaj byłem na Jarmarku Dominikańskim w Gdańsku (nareszcie), ludzi dużo, niepotrzebnych rzeczy dużo, ale znalazłem sobie płytę Sigur Rosa i to za 25 zł, podczas gdy w empikach nie można jej nawet dostać
Ogólnie to tam dla mnie za ciasno było, ale z moją koordynacją ruchową poruszanie się nie jest, aż tak wielkim problemem.
Ja dzisiaj byłem na Jarmarku Dominikańskim w Gdańsku (nareszcie), ludzi dużo, niepotrzebnych rzeczy dużo, ale znalazłem sobie płytę Sigur Rosa i to za 25 zł, podczas gdy w empikach nie można jej nawet dostać
Re: Ostatnio byłem
A ja ostatnio byłem na imprezce: Drinki, koledzy a panienek to z 3 GB było!
A tak na serio, to nie przedadam za takimi "eskapadami". Wg mnie najlepszy rynek w Polsce jest w Krakowie!
A tak na serio, to nie przedadam za takimi "eskapadami". Wg mnie najlepszy rynek w Polsce jest w Krakowie!
Re: Ostatnio byłem
Ten z Krakowa mi się nie podoba, naprawdę bardziej upodobałem sobie ten gdański, ale taka jest wola nieba, z nią się zawsze zgadzać trzeba 
Re: Ostatnio byłem
Niedawno byłam w Wiśle. Bardzo śliczna miejscowość położona w naprawdę fajnej okolicy. Szczerze powiem, że pogoda nie sprzyjała chodzeniu po górach tzn. było za gorąco. Ale kilku szczytów odmówić sobie nie mogłam. Zwykle jednak chodziłam na rynek, który utkwił mi w pamięci przez piękną fontanne i salon gier komputerowych
Spotkałam mnóstwo znajomych, ale że imprezek nie lubię, zwykle siedziałam na łące oglądając gwiazdy... I tak przecudnie minęły mi 3 tygodnie. Polecam Wisłę ;-)
Re: Ostatnio byłem
Czy ja wiem. Wisła nie jest aż tak fascynująca. Z resztą, wyjazd nawet na najgorsze zad**** lub na najdalszy zakamarek na Ziemi może być niesamowity jeśli tylko ma się odpowiednio dobre towarzystwo.
Ostatnio to ja byłem u siebie w mieście
..ale pod koniec sierpnia wyjeżdżam na kilka dni. Może być ciekawie..
Ostatnio to ja byłem u siebie w mieście
Re: Ostatnio byłem
Kocham Kraków
najlepiej wypoczywam w górach. Ostatnio byłam w lesie na grzybach (nie znalazłam nic
) a neibawem jadę na festiwal w Jarocinie..żabi skok mam i trochę reggae w zyciu nie zaszkodzi 
Re: Ostatnio byłem
Oj tak, Kraków rządzi
. Jak byłem w nim ostatnio, czyli jakiś miesiąc temu, rynek był na wpół czynny. Oby jego nowe oblicze przypadło do mojego chorego gustu
. A z tych czasów najwspółcześniejszych, ostatnio byłem w szpitalu, po jakże piękny gips na nogę. Cool i szatańsko 
Re: Ostatnio byłem
Gips jest naprawde troo
Nie miałąm nigdy..i chwała 
Re: Ostatnio byłem
Mam gips przez sport. Ale bardziej martwi mnie fakt, że mogę nie jechać na MP w Fifie 2007. Pal licho z jakimś durnym materiałem 
Re: Ostatnio byłem
Ja właśnie wróciłam z 3 dniowego pobytu w Krakowie. Też uważam, że to miasto jest super. Hehe kupiłam sobie sweterek i nie tylko.
Chociaż w sobote najchętniej teleportowałabym się do domu ale to tylko dlatego, że miałam temperature. 
Re: Ostatnio byłem
A ja ostatnio coraz częściej odwiedzam pewien popularny okoliczny pub, albo w ramach relaksu międzylekcyjnego (raczej rzadko), albo polekcyjnego (to już częściej
)
Re: Ostatnio byłem
Ostatnio byłam w barze i spotkałam tam gościa, który jest wujkiem nowego wokalisty Dżemu
Fakt..wolałam Ryśka, ale miło było tak pogadać z kimś kto ma obecnie wtyki w tejże cudnej kapeli
W ogóle światowa rodzinka z nich. Jego córka śpiewa w tues petrus (tak sie to pisze?
) a on jest archeologiem i podróżuje po świecie od 7 lat
Nie uwierzyułabym gdyby nie pokazał mi zdjąć.. Całkiem przyjemny wypad 
Re: Ostatnio byłem
Ostatnio wybrałam się z siostrą i jej chłopakiem nad San przepływający przez moją miejscowość. Spacer był długi, przyjemny, relaksujący i dobrze wpływający na organizm po obiedzie. Odbyła się tam również sesja zdjęciowa.
Szkoda tylko, że nie wybiorę się tam z przyjaciółką. Okolica jest wyludniona i bałybyśmy się tak daleko wybierać - niewiadomo kogo mogłybyśmy spotkać po drodze.
Szkoda tylko, że nie wybiorę się tam z przyjaciółką. Okolica jest wyludniona i bałybyśmy się tak daleko wybierać - niewiadomo kogo mogłybyśmy spotkać po drodze.
Re: Ostatnio byłem
ostatnia wyprawa- Wilno i szczerze moim zdaniem nie warto 

