Kto miał zagrać?

Ogólne dyskusje na tematy cieszące się szerszym zakresem.
Awatar użytkownika
Dusqmad
Administrator
Posty: 1955

Kto miał zagrać?

Post autor: Dusqmad »

Początkowo do roli Butcha, jednego z bohaterów "Pulp fiction", miał zagrać Sylvester Stallone.

Na początku w roli Ann Darrow w "King Kongu" Petera Jacksona miała wystąpić Kate Winslet. Aktorka niczego sobie, ale nie wyobrażam sobie w tej roli nikogo poza Naomi Watts.

Rolę Johna McClane'a początkowo miał zagrać Sylvester Stallone Laughing

"Daredevil" w rolę tytułowego bohatera - Matt Damon, Guy Pearce i Edward Norton. Szczególnie nazwisko tego ostatniego na tej liście stanowi dla mnie małe zaskoczenie Wink.

Freddie Prinze Jr. i Leonardo Di Caprio byli brani pod uwagę jako potencjalni odtwórcy roli Petera Parkera/Spidermana.
Rubenos
Darth Vader
Posty: 783
Lokalizacja: z Kosmosu

Re: Kto miał zagrać?

Post autor: Rubenos »

Sean'owi Connery'emu podobno złożono ofertę gry jako Gandalf we "Władcy pierścieni" ale o ile dobrze pamiętam, odmówił on tłumacząc że nigdy nie czytał Tolkiena, a nadesłany do niego scenariusz uznał za nudny...Echh :-)
Awatar użytkownika
Kirk
Indiana Jones
Posty: 262
Lokalizacja: Nowy Sącz

Re: Kto miał zagrać?

Post autor: Kirk »

Do roli Lestata w Wywiadzie z Wampirem przymierzano początkowo Al'a Pacino.
Awatar użytkownika
Dusqmad
Administrator
Posty: 1955

Re: Kto miał zagrać?

Post autor: Dusqmad »

O Alu Pacino w "Wywiadzie z wampirem" nie słyszałem, ale w ogóle sporo aktorów było branych pod uwagę. Autorka książki, Ann Rice widziała w tej roli Rutgera Hauera i była zawiedziona gdy dowiedziała się, że rola ta przypadłą Cruise'owi, mówiła że jest to dla niego za trudna rola. Widząc go jednak na planie odwołała wszystko co mówiła i wysłała list z przeprosinami. Zagrał moim zdaniem rewelacyjnie, a mimo to dziwnie później wyszło z nagrodami: Złota Malina, Saturn (nominacja).
Ponadto wspominano o takich aktorach jak Daniel Day-Lewis (odrzucił propozycję), Sting, Johnny Depp.
Awatar użytkownika
Kirk
Indiana Jones
Posty: 262
Lokalizacja: Nowy Sącz

Re: Kto miał zagrać?

Post autor: Kirk »

Kandydatów było sporo, ale Crusie świetnie zaprezentował sie jako Lestat. Na jakiejś stronie interenetowej widziałem zdjęcia, ze szkicami, na których Al'a Pacino był ukazany jako Lestat. Trochę za staro wyglądał :)
Awatar użytkownika
Dusqmad
Administrator
Posty: 1955

Re: Kto miał zagrać?

Post autor: Dusqmad »

A ja słyszałem gdzieś, że w filmie miał wystąpić Piotr Adamczyk - to plotka, czy faktycznie toczył jakieś rozmowy z twórcami?
Rubenos
Darth Vader
Posty: 783
Lokalizacja: z Kosmosu

Re: Kto miał zagrać?

Post autor: Rubenos »

Mi się kiedyś obiło o uszy że Morpheusa w "Matrixie" początkowo miał zagrać Pitt, ale rolę odrzucił :)
Awatar użytkownika
Aquariia
Agent Smith
Posty: 627

Re: Kto miał zagrać?

Post autor: Aquariia »

We Władcy pierściena Aragorna miał zagrać Stuart Townsend. Nie wyobrażam sobie tej trylogi bez Viggo Mortensen'a.
Gossip_Girl
Mad Max
Posty: 65
Lokalizacja: Katowice

Re: Kto miał zagrać?

Post autor: Gossip_Girl »

Aquariia, ja też xD
Awatar użytkownika
Dusqmad
Administrator
Posty: 1955

Re: Kto miał zagrać?

Post autor: Dusqmad »

Popieram, ale Stuart Townsend nie jest zły, rola w "Królowej potępionych" bardzo mi się podobała :)

John Travolta miał zagrać Raya w "Jacky Brown". Myślę ży byłby lepszy wyborem, niż Keaton.
Ciekavy
Vincent Vega
Posty: 19

Re: Kto miał zagrać?

Post autor: Ciekavy »

W 25. godzina w reżyserii Spike'a Lee rolę Monty Brogana miał początkowo zagrać Tobey Maguire, ale wolał Spidermana, przez co rola powędrowała do Edwarda Nortona. I słuszny wybór, bo 5 minutowy monolog przed lustrem naprawdę rządzi :P
Awatar użytkownika
Dusqmad
Administrator
Posty: 1955

Re: Kto miał zagrać?

Post autor: Dusqmad »

Do roli McMurphy'ego w "Locie nad kukułczym gniazdem poza Nicholsonem przymierzani byli Marlon Brando i Gene Hackman. Chciał się w niego wcielić również Kirk Douglas, ale stwierdził, że ma już swoje lata...
Awatar użytkownika
Scourge33
Indiana Jones
Posty: 182
Lokalizacja: Wrocław / Sieradz

Re: Kto miał zagrać?

Post autor: Scourge33 »

Rolę Jamesa Ryana w filmie Stevena Spielberga miał początkowo zagrać Edward Norton, ale odrzucił propozycję.
Robert Rodriguez widział w obsadzie "Sin City" między innymi Christophera Walkena, Willema Dafoe i Steva Buscemiego.
Wielu aktorów przymierzano do roli kapitana Willarda (Czas Apokalisy): Robert Redford, Jack Nicholson, Clint Eastwood, Harvey Keitel (zmieniono go na Martina Sheena po 2-och tygodniach zdjęć), nawet Al Pacino.
Awatar użytkownika
MGaździcki
Agent Smith
Posty: 642

Re: Kto miał zagrać?

Post autor: MGaździcki »

Meg Ryan i Michelle Pfeiffer miały grać Mię Wallace w "Pulp Fiction" (najbliżej dostania roli była Misia :)

Clint Eastwood, Steve McQueen, Burt Reynolds, Paul Newman, Robert Redford i Tony CUrtis mieli grać Jamesa Bonda po odejściu Connery'ego w latach 70.. Jednak z dwóch pierwszych producenci szybko zrezygnowali, a pozostali czterej nie byli zainteresowani rolą.

Bohuna w "Ogniem i mieczem" miał grać Bogusław Linda, ale kręcił wówczas "Pana Tadeusza" i jego rolę wziął Domagarow.

Tytułową rolę w "Rocky'm" (mimo, że Stallone napisał ją dla siebie) producenci bardzo chcieli dać Jamesowi Caanowi. Sam Caan odmówił zagrania "Supermana", bo "jest za poważńy, by nosić czerwone majtki na spodniach".

Michelle Pfeiffer miała grać Vicky Vale w "Batmanie", podobno mówiła Burtonowi, że zagra nawet za darmo (ach, te fascynacje z dzieciństwa...chlip);

Tommy Lee Jones miał grać Snake'a Plisskena w "Ucieczce z NY", jednak Carpenter wolał wziąć Kurta Russella (zresztą TLJ zagrał podobną rolę w "Black Moon Rising");

Tom Selleck miał grać Indianę w "Poszukiwaczach zaginionej arki", jednak podpisał już kontrkat na serial "Magnum PI" i musiał odpuścić.
Mela0607
Agent Smith
Posty: 615

Re: Kto miał zagrać?

Post autor: Mela0607 »

Leonardo DiCaprio, Ewan McGregor i Will Smith kandydowali do roli Neo w filmie "Matrix".
-I dobrze, że jednak rolę otrzymał Keanu.

Michael Keaton, Jim Carrey i Christopher Walken byli rozważani do roli Kapitana Sparrow'a w filmie "Piraci z Karaibów".
-Osobiscie ja się cieszę iż rolę otrzymał Johnny Depp, nie mogę sobie wyobrazić Walken'a w dredach, bródce i aby tak świetnie "wywijał" swoimi rękoma jak biegnie...

Jude Law, Ewan McGregor, Tobey Maguire i Christian Bale kandydowali do roli Will'a Turner'a w filmie "Piraci z Karaibów".
-Bale jako Turner?! Czemu nie!
Ktoś
Indiana Jones
Posty: 178
Lokalizacja: Zakopane

Re: Kto miał zagrać?

Post autor: Ktoś »

Rowan Atkison miał zagrać Voldemorta w Harrym Potterze
również zastanawiano sie nad Joelem Osmentem jako samym Harrym
Awatar użytkownika
BlackDog
Tyler Durden
Posty: 460
Lokalizacja: Stegna

Re: Kto miał zagrać?

Post autor: BlackDog »

Mela0607 pisze:Leonardo DiCaprio, Ewan McGregor i Will Smith kandydowali do roli Neo w filmie "Matrix".
-I dobrze, że jednak rolę otrzymał Keanu.
Keanu? Toż on jest okropnym aktorem. DiCaprio chyba rzeczywiście nie pasowałby do tej roli, jest zbyt delikatnie zbudowany, ale Smith czemu nie?
Ktoś
Indiana Jones
Posty: 178
Lokalizacja: Zakopane

Re: Kto miał zagrać?

Post autor: Ktoś »

Will Smith jako Neo?? absolutne nie. Keanu jest może drętwym aktorem ale do Neo pasował jak ulał
Awatar użytkownika
MGaździcki
Agent Smith
Posty: 642

Re: Kto miał zagrać?

Post autor: MGaździcki »

Christopher Walken miał grać Blondyna we "Wściekłych psach"-mimo, że lubię Madsena, chętnie zobaczyłbym jak legendarny Chris sobie radzi;

Do roli Rambo rozpatrywano Ala Pacino, Roberta DeNiro, Jamesa Woodsa, Gene'a Hackaman'a, George's S. Scotta i Michaela Doulglasa. Który byłby lepszy?
Awatar użytkownika
Dusqmad
Administrator
Posty: 1955

Re: Kto miał zagrać?

Post autor: Dusqmad »

Żaden, to rola dla Slay'a.
Ktoś pisze:Rowan Atkison miał zagrać Voldemorta w Harrym Potterze
Ale to chyba tylko plotka była, a nie poważne przymiarki...
Awatar użytkownika
MGaździcki
Agent Smith
Posty: 642

Re: Kto miał zagrać?

Post autor: MGaździcki »

Ja słyszałem, że Voldemorta miał grać Christopher Lee. To dopiero byłby czad...

A podobno dorosłą Padmę Amidalę (nie wiem czy poprawnie napisałem) miała grać Izabella Scorupco. Gdyby tak się stało, pewnie obejrzałbym te nowe "Star Wars".
Awatar użytkownika
Aletheia
Tyler Durden
Posty: 327

Re: Kto miał zagrać?

Post autor: Aletheia »

Mela0607 pisze:Michael Keaton, Jim Carrey i Christopher Walken byli rozważani do roli Kapitana Sparrow'a w filmie "Piraci z Karaibów".
-Osobiscie ja się cieszę iż rolę otrzymał Johnny Depp, nie mogę sobie wyobrazić Walken'a w dredach, bródce i aby tak świetnie "wywijał" swoimi rękoma jak biegnie...
W wersji Walkenowej tego wszystkiego by nie było. Cały wygląd Sparrowa, łącznie z kostiumem i charakteryzacją, o zachowaniu nie wspominając, jest autorskim projektem Deppa. I to ciężko wywalczonym, wbrew zdaniu ludzi od Disneya. Oni chcieli ponoć "coś w stylu Burta Lancastera". Gdy zobaczyli Deppa na planie, spytali "Czy on gra transwestytę?! Zamawialiśmy film dla dzieci!". Zresztą to już bardzo znana "legenda zakulisowa".
A jeśli kto ciekaw, jak wyglądał pierwotny projekt postaci, niech zajrzy tu.
http://en.wikipedia.org/wiki/Image:OriginalSparrow.jpg
Dodam, że podobno scenarzysta "Piratów" stwierdził, że jego wizja była zupełnie odmienna od tego co zrobił Depp, ale uważa że aktor jednak miał lepszy pomysł.
Awatar użytkownika
MGaździcki
Agent Smith
Posty: 642

Re: Kto miał zagrać?

Post autor: MGaździcki »

Może gdyby Walken grał Sparrowa zechciałoby mi się to "wonder of the year" obejrzeć. M.in. dla Walkena (i Misii Pfeiffer) wybieram się na "Hairspray"-ten aktor ma w sobie coś takiego, że chce się z nim oglądać filmy. Smutne jest to, że najczęściej jest kojarzony z rolami psychopatów i zwyrodnialców ("Zabójczy widok", "Prawdziwy romans", "Powrót Batmana")-ma przecież na koncie wiele ról pozytywnych ("Psy wojny", "Łowca jeleni"), a także udział w SNL.

To był off-top, więc teraz idźmy dalej.

Pamiętacie "Jumanji"? Pamiętacie Robina Williamsa w roli wyrośniętego Allana? Ale tego, że miał go grać Sean Connery chyba nie wiedzieliście... Swoją drogą efekt byłby ciekawy, spec od ról poważnych jako chłopiec w ciele dorosłego... Hmmm..

Two Face w "Batman Forever" wcale nie miał grać Tommy Lee Jones, ale... Clint Eastwood. Myślę, że zamiana wyszła na dobre-nie umiem sobie wyobrazić obłąkańczo śmiejącego się Bezimiennego. Podobnie nie widzę Johna Malkovicha jako Riddlera-on byłby już prędzej Jokerem...
ODPOWIEDZ

Wróć do „FORUM OGÓLNE”