Casablanca

blue berry
Tyler Durden
Posty: 338
Lokalizacja: z Arkadii

Casablanca

Post autor: blue berry »

Obrazek
Info o filmie:
reżyseria: Michael Curtiz
scenariusz: Casey Robinson, Philip G. Epstein
zdjęcia: Arthur Edeson
muzyka: Max Steiner
produkcja: USA
data premiery: 1942-08-10 (Polska) , 1942-11-26 (Świat)
obsada: Humphrey Bogart, Ingrid Bergman, Paul Henreid

Fabuła:
Druga wojna światowa, Maroko. Rick (Humphrey Bogart) - właściciel nocnego lokalu w okupowanej przez Francuzów i ich niemieckich popleczników Casablance - rozpoznaje wśród gości swoją bliską znajomą sprzed lat, Ilsę (Ingrid Bergman). Kobiecie towarzyszy mąż Victor (Paul Henreid), ważny działacz ruchu oporu, poszukiwany przez nazistów. Mimo wciąż żywych uczuć do kobiety, Rick postanawia pomóc obojgu w ucieczce z coraz bardziej niebezpiecznego miasta... Film został nagrodzony trzema statuetkami Oscara: za zdjęcia, reżyserię i scenariusz. (żródło: filmweb.pl)



Klasyk! Najlepszy melodramat, jaki oglądałam. Kultowe "As time goes by". Świetna kreacja Bogarta - Rick jest moim ulubionym bohaterem w tym filmie. Bergman także świetnie się spisała. Ilsa w jej wykonaniu jest taka, jaka być powinna - wiecznie niezdecydowana, polegająca bardziej na innych niż na sobie. Mnóstwo drugoplanowych postaci. Zawsze na scenie, kiedy śpiewają hymn Francji dostaję gęsiej skórki. Cytaty z tego filmu przeszły już do historii np. ""Louis, I think this is the beginning of a beautiful friendship." , "Maybe not today. Maybe not tomorrow, but soon and for the rest of your life.". Świetny film. Polecam każdemu, kto jeszcze nie widział.
Ocky
Indiana Jones
Posty: 284
Lokalizacja: Wrocław

Re: Casablanca

Post autor: Ocky »

Tak jak napisalam w swojej recenzji na filmowo, jeden z moich ulubionych filmow, jesli nie najlepszy jaki widzialam. postacie sa wyraziste, tak naprawde od razu widac, ze nie sa plastikowe i ze poza tym malym czesto ujeciem, scena, w jakiej ich widizmy, zyja naprawde,ida w swoja strone dalej.
Z jednej strony melodramat,ale im czesciej go ogladfam, a potrafie go ogladac co dzien i tak przez 3 dni,bo pozniej rodzina mi dvd rekwiruje, widze w nim zupelnie inne gatunki. Przeciez teksty Ricka sa kultowe niemalze,co zgrabnie pokazal Swietlicki Marcin, poeta,wokalista i pijak :)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Dramat | Obyczaj”