Reklamy
Reklamy
Reklamy towarzyszą nam wszędzie: w telewizji, w kinie, na ulicy, w sklepach...
Niektóre są fajne, śmieszne, inne głupie i beznadziejne. Na jeszcze innych są aktorzy, prezenterzy czy piłkarze, na których przyjemnie jest zawiesić oko. Co sądzicie o reklamach?
Ja wypowiem się o tych w telewizji, a mianowicie jeśli chcę sobie zrobić coś do jedzenia, picia czy cokolwiek innego - reklamy są w porządku. Ale jeśli siedzę przed telewizorem, a ona trwają i trwają, to zaczynam się denerwować. Szczególnie, że niektóre reklamy są bardzo, bardzo głupie i ich ciągle puszczanie sprawia, że mam ochotę wyłączyć telewizor.
Niektóre są fajne, śmieszne, inne głupie i beznadziejne. Na jeszcze innych są aktorzy, prezenterzy czy piłkarze, na których przyjemnie jest zawiesić oko. Co sądzicie o reklamach?
Ja wypowiem się o tych w telewizji, a mianowicie jeśli chcę sobie zrobić coś do jedzenia, picia czy cokolwiek innego - reklamy są w porządku. Ale jeśli siedzę przed telewizorem, a ona trwają i trwają, to zaczynam się denerwować. Szczególnie, że niektóre reklamy są bardzo, bardzo głupie i ich ciągle puszczanie sprawia, że mam ochotę wyłączyć telewizor.
Re: Reklamy
Przytoczę tu słowa Marilyn Mansona:
Bo kiedy oglądamy telewizję, wiadomości pompują w nas strach przed wszystkim dookoła: AIDS, mordy, powodzie. Przerwa na reklamę. Kup Colgate, kup Clearsil, z nieświeżym oddechem nie znajdziesz kompana do rozmów, z pryszczami nie masz szans u dziewczyn. To jest kampania strachu i konsumpcji. Myślę, że chodzi o to, aby człowieka zastraszyć i w ten sposób zmusić go do konsumpcji
Mi pozostaje się z tym zgodzić... Wiele reklam da się podpiąć pod powyższy cytat: leki, pasty do zębów itp. Mało jest reklam, o których da się powiedzieć, że są dobre. Ale takie też są: Łomża (drzewo butelkowca), Harnaś (Idę do pracy ostatni raz!), Tatra (seria z tym góralem) - o dziwo przychodzą mi na myśl tylko te dotyczące piw, niemniej Kabaret Mumio w Plusie też jest dobry. Największa część reklam jednak jest po prostu kretyńska. Na drugim miejscu po lekach są telefonie komórkowe: Era, ta taka z panem co śpiewał w "Ich troje", a kasę zgarniał sam. Po prostu we mnie to wzbudza agresję...
Bo kiedy oglądamy telewizję, wiadomości pompują w nas strach przed wszystkim dookoła: AIDS, mordy, powodzie. Przerwa na reklamę. Kup Colgate, kup Clearsil, z nieświeżym oddechem nie znajdziesz kompana do rozmów, z pryszczami nie masz szans u dziewczyn. To jest kampania strachu i konsumpcji. Myślę, że chodzi o to, aby człowieka zastraszyć i w ten sposób zmusić go do konsumpcji
Mi pozostaje się z tym zgodzić... Wiele reklam da się podpiąć pod powyższy cytat: leki, pasty do zębów itp. Mało jest reklam, o których da się powiedzieć, że są dobre. Ale takie też są: Łomża (drzewo butelkowca), Harnaś (Idę do pracy ostatni raz!), Tatra (seria z tym góralem) - o dziwo przychodzą mi na myśl tylko te dotyczące piw, niemniej Kabaret Mumio w Plusie też jest dobry. Największa część reklam jednak jest po prostu kretyńska. Na drugim miejscu po lekach są telefonie komórkowe: Era, ta taka z panem co śpiewał w "Ich troje", a kasę zgarniał sam. Po prostu we mnie to wzbudza agresję...
Re: Reklamy
Ja lubię reklamy
Czasem lubie sobie po prostu obejrzeć, zwłaszcza te fajniejsze jak Coca-Coli "piłka zbliża" czy te świąteczne, Sony Bravia z tymi piłeczkami i genialna muzyką czy Calsberg i Heineken i jeszcze wiele... Ale te róznych środków czyszczących są po prostu nudne i głupie
No i kiedy po raz setny widzi się ten sam filmik w kilkuminutowym pasmie to jednak może zdenerwować... Chociaż ja sobie nie wyobrażam telewizji bez reklam 
Re: Reklamy
ja nie lubie reklam i w środku ogladania filmu i w ogóle. (Dlatego nie oglądam już telewizji
). A dla mnie najlepsze są te reklamy "głupie" jak np. reklamy plusa gsm co robili Mumio
cód miód!
i orzeszki!
albo: ja sprite - ty pragnienie
, a najlepsza jest ta ery gdzie biegnie ten facet gruby (ratownik)
nie moge z niego!
Tak, podczas świąt także lubie te reklamy Coca-Coli "Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta..." 
Re: Reklamy
Jak leci w telewizji jakaś fajna reklama to jestem zdolna do obejrzenia kilku pasem, by tylko ją dorwać.
Najbardziej lubię reklamy Heyah. Wszystkie są udane. No i sportowe, bo można sobie popatrzeć na fajnych piłkarzy. Świąteczną reklamę Coca-Coli też bardzo lubię, bo od kiedy pamiętam zawsze leciała przed Bożym Narodzeniem i stwarza nawet świąteczny nastrój.
Ale te proszki do prania, itp, są strasznie denerwujące.
Re: Reklamy
Jose Gonzalez - Heartbeats, popieram ,warto zawiesić oko. Poza tym lubie reklamy piw - Heineken, czy Carlsberg a także wszelakie reklamy piłkarskie, osatnio Nike króluje , ale reklamy Adidas,Pumy czy Reebok też są dobre.Elanor pisze: Sony Bravia z tymi piłeczkami i genialna muzyką czy
-
wredota_xD
- Forrest Gump
- Posty: 7
- Lokalizacja: Gdańsk
Re: Reklamy
Bardzo różnie jest z tymi reklamami. Są, bo być muszą, ale do wszystkiego trzeba mieć umiar. Nie lubię jak trwają po 15 min. Po pewnym czasie można zapomnieć co się oglądało 
Re: Reklamy
AAA nienawidzę reklam, a reklama Kitkata (z królowcem) to jakiś pieprzony szczyt głupoty 
Re: Reklamy
Nie lubię reklam w telewizjii..w kienie uważam, że są one wskazane..Telewizyjne potrafią mnie dorowazdić do furii..te w trakcie filmu. A te "głupkowate" i "śmieszne" reklamy typu heuah, plus..ego (dawno temu) itd. wołają o pomstę do nieba
bardzo podobają mi isę za to reklamy samochodów..jest ich obecnie mało a szkoda, bo naprawdę były ciekawe..
Re: Reklamy
Ja też niezbyt lubię te głupkowate rekalmy i dziwię się, że wśród mych znajomych wzbudzają taką furorę. Chociaż reklamy Sprite'a nie są złe
Ogólnie reklamy w telewizji są głupie, a w kinie nawet mi sie podobaja, dziwne jakieś 
Re: Reklamy
Na nową reklamę Sprite'a z tymi hienami nie mogę patrzeć. Przesadzili moim zdaniem. Ale wcześniejsze były niezłe. 
Re: Reklamy
Czemu przesadzili? Jednak chyba jest najgorsza, jak dla mnie najlpesza była ta z motorem. Aha, ta nowa reklama Coca Coli też jest spoko. Wesoła taka 
Re: Reklamy
Bo to ohydne jest. Nakłada na niego mięso i wpycha do pokoju z hienami. o.O Mnie to obrzydza. Mi najbardziej podobała się reklama z tą liną przywiązaną do nogi.
Chociaż z motorem też było fajne, tylko że ocenzurowali potem.
Ale i tak szacunek dla ludzi, którzy wymyślili tą reklamę, bo tekst: "ja Sprite, ty pragnienie" (i różne jego przekształcenia) przeszedł do codziennego języka. Tak samo jak "prawie jak..." Żywca. O, właśnie, te reklamy też bardzo lubię.
Re: Reklamy
Mowa chyba o telezakupach, nic innego nie trwa dłużej. Za długa reklama to reklama do bani - chodzi o zadziełanie szybko i chwytliwie. Można nawet zirytować widza, wszystko byle tylko go nie znudzić - IMHO to jest w tej działce najcięższym grzechem.wredota_xD pisze:Nie lubię jak trwają po 15 min.
Ja typuje tą TP "Ja wysyłam, ja dostaje, ja wysyłam, ojciec płaci" - na dobitkę jeszcze ojciec niebywale ucieszony z faktu tej zapłaty.skiszony pisze:AAA nienawidzę reklam, a reklama Kitkata (z królowcem) to jakiś pieprzony szczyt głupoty
Co by o rekalamch Heyah nie mówić to trzeba przyznać, że jednak zrobione są bardzo dobrze, a tej wzorowanej na "Sin City" raczej trudno coś zarzucić... Poza tym pogratulować gościowi, który to wszystko wymyśla - pierwszymi reklamami tej sieci na wejści zagwarantował jej popularność.Gabriel pisze:reklamy typu heuah,
Re: Reklamy
Z jednej strony lubię reklamy, bo np. w przerwie filmu można się wybrać do ubikacji za potrzebą
Ale z drugiej strony to wkurzające, jak co 30 minut przerywają Ci oglądanie...
Najfajniejsze reklamy to Heyah, Sprite (ale ta ostatnia jest okropna, bleeee), Coca Cola, wszelkie reklamy samochodów i najlepsza z najlepszych: o ogórku i ziemniakach z biedronki
Najgorsze to moim zdaniem reklama Maxwell house (ta piosenka jest wnerwiająca), Plusa, wszelkich proszków do prania (m.in z panem Chajzerem) oraz Pronto (to tango to strasznie brudny taniec...)...
Tak więc niektóre umilają czas, a inne tylko niepotrzebnie złoszczą... I trwają koło 10 minut niekiedy...
Najfajniejsze reklamy to Heyah, Sprite (ale ta ostatnia jest okropna, bleeee), Coca Cola, wszelkie reklamy samochodów i najlepsza z najlepszych: o ogórku i ziemniakach z biedronki
Tak więc niektóre umilają czas, a inne tylko niepotrzebnie złoszczą... I trwają koło 10 minut niekiedy...
Re: Reklamy
strasznie ich nie lubię, szczególnie gdy lecą w czasie filmu... jak powiedział to nauczyciel z angla z byłego gimn. "Dziewczyny macie szczęście, że zobaczyłyście Constantine w kinie, ponieważ nie wyobrażam sobie oglądania filmów w TV jeśli pojawia się reklama to mamy wówczas w głowie wszystkie te produkty zamiast skoncentrować się na filmie, wiec dlatego nie oglądam telewizji i nawet nie mam telewizorka
" I ja od tego czasu podobnie myślę... czy są to reklamy na które warto zwrócić uwagę czy też nie wszystkie są nie użyteczne w filmach...
Re: Reklamy
plusem reklam w trakcie filmu jest to, że można skoczyć do kibla albo zrobić sobie coś do jedzenia nie opuszczając żadnych scen, baa, nawet głowę sobie można umyć po drodze i wyskoczyć do sklepu jeśli oglądamy na takim Polsacie np. 
ale na tym plusy się kończą, bo to jest barbarzyństwo przerywać film na 10 minut produktami biedronki (chociaż muszę przyznać, że uwielbiam tego ogórka z ich nowej reklamy
) i wszelkimi proszkami, które spiorą wszystko. niektóre reklamy lubię, głównie piwa (Dog in the Fog ma genialne ;D), samochodów, plusa, sprite, coca-coli czy innych płynów, oraz firm w stylu Nike. można zapomnieć co się właściwie oglądało, a reklamy dalej trwają ;p
ale na tym plusy się kończą, bo to jest barbarzyństwo przerywać film na 10 minut produktami biedronki (chociaż muszę przyznać, że uwielbiam tego ogórka z ich nowej reklamy
Re: Reklamy
Ale u nas to i tak te reklamy trwają krótko w porównaniu do takich Niemiec, czy USA. Tam to chyba można się przespać i niczego się nie przegapi...

