Reżyseria: Wolfgang Reitherman
Scenariusz: Ken Anderson, Larry Clemmons
Muzyka: Roger Miller, George Burns
Gatunek: Animacja, Przygoda
Data premiery: 8/11/1973
Obsada dubbingu (polskiego): Robin Hood... Artur Żmijewski
Mały John... Jan Prochyra
Lady Marion... Joanna Brodzik
Książe Jan... Jan Peszek
Szeryf z Nottingham... Zdzisław Wardejn
Syk... Jacek Braciak
Alan-A-Dale... Jan Janga Tomaszewski
i inni
"Zezwierzęcona" wersja legendy o Robin Hoodzie. Średniowieczna Anglia. Podstępny uzurpator, Jan Bez Ziemi, używając czarów zmusił swego brata prawowitego króla, do uczestniczenia w krucjacie, sam zaś objał tron. Rządzi niesprawiedliwie, korzystając z pomocy kanclerza Syka i Szeryfa z Nottingham. Uciskani poddani mogą liczyć tylko na jedną osobę-Robin Hooda, byłego rycerza króla Ryszarda, który "pożycza od bogatego dworu, by wesprzeć biedaków". Kocha się także w pięknej Lady Marion, swej przyjaciólce z dzieiciństwa. Jan chcąc ująć Robina organizuje turniej łuczniczy, dajać za nagrodę złotą strzałe, którą zwycięzca odbierze zrąk Lady...
Pamięam jak ktoś kiedyś powiedział, że naprawdę dobre filmy kręcone sa po roku 1995. Racji to on dużo nie miał... "Robin Hood" to tłuste lata animacji, czasów innewgo, piękniejszego rysunku i lepszych, mniej postmodernistycznych scenariuszy. Dobra obsada (tak polska, jak i angielska), szybka i wciągająca akcja, tłumaczenie bliskie współczesności, ale dalekie od "shrekslangu", może jedynie brak solidnych rockowych songów, ale to były w końcu neico inne czasy (wszyscy najlepsi komozytorzy byli zajęci


