Jeżeli chodzi o truskawki, to bardzo je lubię jeść ze śmietaną i cukrem. Mniam, mniam!
Za innymi owocami aż tak nie przepadam... Jem jabłka (najbardziej lubię te zielone), banany, mandarynki, pomarańcze i grejpfruty. Nie przepadam za owocami z pestami, np. wiśniami, czereśniami i śliwkami - boję się robali. Tak więc mama musi mi wyjąć pestkę, obejrzeć i podać na talerzyku. Inaczej nie tknę. Ale za to wszystkie kisiele, dżemy itp. jem;)
Dusq, tak to już jest z zabawami. Ileż razy nie mogłam przez nie spać... Ech.
Rubenos --> świetny avek.

