Temat ściągnięty z innego forum.
Każdy user może raz dziennie zapodać piosenkę, którą poleciłby na dzień. Mile widziane w formie teledysku.
Ode mnie:
Blind Guardian - Lord of the rings http://pl.youtube.com/watch?v=pQDt7dP3Ksk
Tylko nie rozumiem sensu takiego tematu. Nie lepiej założyć wątek o ulubionych piosenkach/teledyskach? I ta piosenka ma być wybierana na zasadzie: co mi w uszach zaszumi? Gdyby tak jeszcze odnosiła się do bieżącej pogody, sytuacji politycznej, a tak temat będzie służył jedynie nabiciu 365 postów rocznie.
Jestem wyluzowany - uważam tylko, że temat jest do usunięcia. Baza linków, w które nikt nawet nie kliknie, a każdy doda coś od siebie, by podbić licznik - na takiej zasadzie - w moich oczach - działa to na innych forach i nie chcę by i tu było podobnie. Przykładowo temat „Czego teraz słucham” i jakiś natręt siedzi na forum, co godzinę wlepiając jeden tytuł nie pozostawiając nawet komentarza „ZaJEBista Piosnka, jOł!” mając link do Last.fm w podpisie. Zawsze byłem przeciwnikiem jakichkolwiek wyliczanek (nawet w przedszkolu nie lubiłem „ene due rike fake” ). Zresztą Rubensie, na samym początku wspomniałeś, że można dać jednego linka dziennie, jakbyś wiedział jak rozwijają się takie tematy bez ograniczeń.
Nie chcę prowadzić forum na zasadzie: mam was w dupie, bo mam władzę, ale uważam, że temat nie ma racji bytu. Można założyć np. z ulubionymi teledyskami: tam każdy kilka razy powie co ma dopowiedzenia, zalinkuje do godnego polecenia teledysku, a nie będzie na siłę czegoś szukał na youtube.