U mnie były to Gumisie, Witaj Franklin, Kubuś Puchatek, Olinek Okrąglinek, Pszczółka Maja (był czas, kiedy codziennie oglądałam kolejne odcinki, Maja zajmuje u mnie pierwsze miejsce), trochę Muminki i Smurfy. Jak sobie coś jeszcze przypomnę, to dopiszę.
Zapomniałam o Czarodziejkach z Księżyca. Nawet się w nie bawiłam w przedszkolu

