Nicole Kidman

Te, które zapadają w pamięć dzięki niezwykłemu talentowi oraz te, które większość zawdzięczają urodzie.
Mela0607
Agent Smith
Posty: 615

Nicole Kidman

Post autor: Mela0607 »

Obrazek
Skoro ambitne kino to też musi być aktorka, która potrafi zagrać w takim filmie, a własciwie chodzi mi tu o Nicole Kidman, która juz w nie jednym filmie pokazała jaką utalentowaną jest aktorką... Gdyby nie ona dalej byłabym zafascynowana tylko głupimi zagrywkami jakie daje komedia, czy też niepotrzebnymi kwestiami i sytuacjami w filmie sensacyjnym, nie chodzi mi o to, że te gatunki są negatywnie nastawione, wrecz przeciwnie, ale mniejsza z tym. Nicole w filmach gra bardzo przekonująco i dla tego wzieło mnie teraz na oglądania dramatów szczególnie jeśli chodzi o Nicole, każdy muszę zobaczyc. Satysfakcje przyniosła mi jej postać w "Dogville" - dość nudny jak dla mnie jednakże irytujący film z namiastką czegoś czego nie można pojąć, a końcówka wręcz przerażająca. To, że nie wyszło jej z filmem "Czarownica" nie przekreśla jej kariery, przecież otrzymała tyle nagród m.in. za zniewalajacy thriller "Inni", czy też w dramacie "Wzgórze nadziei" lub piękny musical "Moulin Rouge". Najmilej wspominam również rolę w filmie "Dziewczyna na urodziny" - komedia kryminalna z Nicole Kidman?! Pomyślałam "niemożliwe" - a jednak znów potrafiła sie wczuć w tak niezwykłą rolę, ale jakze zmysłową, dobry film, dobra obsada jednakże mało popularny w swoim mniemaniu, ale tak to juz bywa w tym showbiznesie... Nicole Kidman uważam za naprawdę piękną i utalentowaną aktorę i mam do niej pełen szacunek...
Awatar użytkownika
Ovë
Indiana Jones
Posty: 251
Lokalizacja: Ostrze brzytwy

Re: Nicole Kidman

Post autor: Ovë »

Nie wspomniałaś o jej najlepszej roli. ‘Godziny’, tam była genialna. Na ekranie zaledwie kilkanaście minut, ale jak mistrzowsko wywarzone. Chyba jedyny Oscar dla najlepszej aktorki w tej dekadzie, który trafił we właściwe ręce.
Awatar użytkownika
Kirk
Indiana Jones
Posty: 262
Lokalizacja: Nowy Sącz

Re: Nicole Kidman

Post autor: Kirk »

Bardzo lubię Nicole Kidman, zarówno za umiejętności aktorskie ("Dziewczyna na urodziny", "Dogville", "Godziny"), a poza tym przyciąga uwagę swoją specyficzną urodą. Niejednokrotnie udowadniała, że potrafi się wcielić w naparwde szeroki wachlarz postaci, o czym najdobitniej świadczą odgrywane przez nią kreacje. Jak dla mnie Nicole Kidman jest jedną z ulubionych aktorek, która (na szczęscie) podczas gry w filmiach nie zwraca uwagi widza jedynie swoim pięknem, ale co najważniejsze swoimi wysokimi aspiracjami oraz możliwościami aktorskimi.
Awatar użytkownika
Aquariia
Agent Smith
Posty: 627

Re: Nicole Kidman

Post autor: Aquariia »

Również jedna z moich ulubionych aktorek. Ma na swoim koncie wiele świetnych ról i jest aktorką wszechstronną. Oprócz tego piękną kobietą, umie przyciągnąć do siebie uwagę. Najbardziej podobała mi się w filmie "Totalna magia", gdzie grała o kobietę o silnych charakterze, "Dziewczyna na urodziny" i "Mouiln Rouge" widać, że musiała się tam bardzo napracować. A i jeszcze Inni, również bardzo dobra rola. Niestety filmu Godziny jeszcze nie widziałam.
Awatar użytkownika
Ovë
Indiana Jones
Posty: 251
Lokalizacja: Ostrze brzytwy

Re: Nicole Kidman

Post autor: Ovë »

Aquariia pisze:Niestety filmu Godziny jeszcze nie widziałam.
'Godziny' i 'Dogville' musisz koniecznie zobaczyć:-) Osobiście nie mogę się doczekać jej nowego filmu, gdzie ponownie wystąpi u Luhrmanna (reżyser 'Moulin Rouge!').
Rubenos
Darth Vader
Posty: 783
Lokalizacja: z Kosmosu

Re: Nicole Kidman

Post autor: Rubenos »

Cóż, nie pozostaje mi nic innego jak podpisać się pod powyższymi opiniami. Niezwykle czarująca aktorka.
A Cruise jest gupi!
Mela0607
Agent Smith
Posty: 615

Re: Nicole Kidman

Post autor: Mela0607 »

Ovë pisze:Nie wspomniałaś o jej najlepszej roli. ‘Godziny’, tam była genialna.
Niestety nie widziałam filmu i trudno by mi było oceniać, a słyszałam czy też czytałam, że jest to naprawdę swietny film w jej wykonaniu szczególnie jeśli chodzi o nagrody, które otrzymała :)

A jeśli chodzi o Tom'a to w filmach jest dość dobry, ale w życiu prywatnym stacza się...
ODPOWIEDZ

Wróć do „Aktorki”