Aż tak współczująca nie jestem....Aletheia pisze:Nic tylko się przełamać i przytulić
Władca Pierścieni (trylogia)
Re: Władca Pierścieni (trylogia)
Tak... pokłony dla twórców 

-
katiuszka87
- Jack Sparrow
- Posty: 47
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Władca Pierścieni (trylogia)
Myślę, że Trylogia zyskałaby wiele, gdyby ścisnąc ją do dwóch części. A tak, przez pierwsze dwie stopniuje się napięcie a w trzeciej właściwie tylko wykańcza napoczęte wątki "bo tak wypada"i wychodzą z tego nudy.
Re: Władca Pierścieni (trylogia)
Trylogia LOTR to popis konwencjonalnej roboty hollywoodzkiej, nie ma sie czym podniecac. Bitwy wygladaja jak intra do gier, a z aktorow da sie wystrugac Pinokia, takie drewno. Jackson niegdys krecil filmy, ktore na uwage zaslugiwaly, teraz zajmuje sie pierdolami.
Re: Władca Pierścieni (trylogia)
Bitwy to wielki atut tego filmu. Według mnie nie przypominają żadnych intro do gier. Sceny walki zostały przedstawione w sposób realistyczny i efektowny. LOTR zasłużył na wszystkie nagrody za efekty specjalne. Wraz ze scenografią, kostiumami i charakteryzacją tworzą każdą scenę bitwy magiczną.Bitwy wygladaja jak intra do gier
Zdecydowanie przesadzasz. Rozumiem, że nie trzeba lubić wszystkich, ale w tej trylogii zagrało wielu bardzo dobrych aktorów. Nie wrzucaj wszystkich do jednego worka.z aktorow da sie wystrugac Pinokia
Nie nazwała bym tego filmu "pierdołą"Jackson niegdys krecil filmy, ktore na uwage zaslugiwaly, teraz zajmuje sie pierdolami.
Tak przy okazji. Nie masz polskich znaków?
Dusqmad» Polskie znaki nie są wymagane - raz, że ktoś może pisać zza granicy; dwa, że nie psuje to odbioru wypowiedzi jak np. brak interpunkcji i nie razi jak błędy ortograficzne.
Ostatnio zmieniony 2009-03-27, 21:16 przez Aquariia, łącznie zmieniany 1 raz.
-
katiuszka87
- Jack Sparrow
- Posty: 47
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Władca Pierścieni (trylogia)
Dwie pierwsze części są znakomite - naprawdę pasjonujący skrót kultowej książki. Trzecia to jednak było dla mnie ogromne rozczarowanie - tak jakby reżyser musiał na przymus podokańczać rozpoczęte wątki.
Re: Władca Pierścieni (trylogia)
Jestem prawdziwym fanem Tolkien'a i jego twórczości całą sagę Władca Pierścienia przeczytałem około pięciu razy i mogę powiedzieć że dokonam tego jeszcze kilka razy. Film zasługuje na wszystkie zdobyte przez niego nagrody, ma ten swój urzekający świat fantasy stworzony w tak dokładnym stopniu iż można uznać że taki świat gdzieś tam istnieje.
Wg ocena: 5+/5
Wg ocena: 5+/5
Re: Władca Pierścieni (trylogia)
Również jestem fanem książek tolkiena - pomimo iż film pojawił się parę lat temu (kiedy byłem dzieciakiem) to muszę stwierdzić że cały czas uważam go za jeden z najlepiej wykonanych filmów w historii światowej kinematografii.
Bardzo dobra obsada i solidna gra aktorów. Genialne zdjęcia i scenografia - niektóre najazdy kamery robiły zapierające dech w piersiach wrażenie.
Sceny batalistyczne - cud, miód i orzeszki. IMO bitwy pod "Helm's Deep" przebijała tylko początkowa scena z gladiatora.
Wielkie dzieło literatury fantastycznej doczekało się wielkiego dzieła kinematografi - i bardzo dobrze.
Momentami film nie trzymał się samej książki + pominięto kilka istotnych wydarzeń, jednak nie wpłynęły one jakoś zasadniczo na moje ogólne wrażenie.
Dennawy był tylko romans aragorna z arweną.
Bardzo dobra obsada i solidna gra aktorów. Genialne zdjęcia i scenografia - niektóre najazdy kamery robiły zapierające dech w piersiach wrażenie.
Sceny batalistyczne - cud, miód i orzeszki. IMO bitwy pod "Helm's Deep" przebijała tylko początkowa scena z gladiatora.
Wielkie dzieło literatury fantastycznej doczekało się wielkiego dzieła kinematografi - i bardzo dobrze.
Momentami film nie trzymał się samej książki + pominięto kilka istotnych wydarzeń, jednak nie wpłynęły one jakoś zasadniczo na moje ogólne wrażenie.
Dennawy był tylko romans aragorna z arweną.
Re: Władca Pierścieni (trylogia)
Świetnie zrobiona adaptacja filmowa (bo ekranizacją bym tego nie nazwał) kultowego dzieła klasyka gatunku fantasy. Zdjęcia, dźwięk, montaż, scenografia, efekty specjalne, muzyka, sceny batalistyczne, charakteryzacja - wszystko to zrobione naprawdę znakomicie i z pewnością zasługiwało na nagrody, które za to przyznano. Jedyne, do czego się można przyczepić w technicznym aspekcie, to słaba gra Orlando Blooma - bo reszta grała naprawdę dobrze. Choć przyznam, że wyżej ocenia się ten film - zwłaszcza pod kątem scenariusza - gdy wcześniej nie czytało się książki. Bo wtedy nasuwa się pytanie, po co dodali wątki od siebie, jak potyczka z orkami ujeżdżającymi wargi (to te wilki z "Dwóch Wież") i zaginięcie Aragorna, dlaczego przesunęli wątek z Szelobą z drugiej części na trzecią, dlaczego pominęli postać Toma Bombadila i inne.
Najbardziej podobała mi się trzecia część, potem pierwsza, a najmniej druga. W "Dwóch wieżach" jedyną sceną godną uwagi jest bitwa o Rogaty Gród (tu zwany Helmowym Jarem). "Dwie wieże" są najmniej zgodne z książką, jeśli nie liczyć zakończenia "Powrotu króla", które faktycznie jest bardzo okrojone. Szkoda, że pominęli chociażby śmierć Sarumana, która jest dość istotna.
Najbardziej podobała mi się trzecia część, potem pierwsza, a najmniej druga. W "Dwóch wieżach" jedyną sceną godną uwagi jest bitwa o Rogaty Gród (tu zwany Helmowym Jarem). "Dwie wieże" są najmniej zgodne z książką, jeśli nie liczyć zakończenia "Powrotu króla", które faktycznie jest bardzo okrojone. Szkoda, że pominęli chociażby śmierć Sarumana, która jest dość istotna.
To ciekawe, czemu ani "Martwica mózgu", ani "Zły smak" nie dostały Oscarów ani innych liczących się nagród, a LotR został uznany za superprodukcję.keddie pisze:Jackson niegdys krecil filmy, ktore na uwage zaslugiwaly, teraz zajmuje sie pierdolami.
Re: Władca Pierścieni (trylogia)
Bardzo dobra adaptacja, nawet bym powiedział, że lepsza od oryginału (o książce mówię). Sporo szczegółów i wszystko zrobione tak jakby faktycznie te krainy istniały naprawdę, no i ten mroczny klimat. Mega produkcja.
Re: Władca Pierścieni (trylogia)
Cała trylogia jest fantastyczna, epicki rozmach, fabuła, klimat. Do tego świetna obsada, charakteryzacja i scenografia. Władca Pierścieni zapisał się na zawsze w kanonie kina fantasy, to wyjątkowe dzieło.
A co myślicie o Hobbicie? Lubicie książkę i ekranizację?
Ja książkę czytałem jako małolat, wciągnęła mnie na maxa, szkoda że taka krótka. Natomiast film rozszerza fabułę, dodaje nowe wątki i bohaterów - mnie się to podoba, Hobbit mnie zdecydowanie urzekł. Za kilka dni wybieram się na premierę kolejnej części, czyli Pustkowie Smauga. Też się wybieracie?
A co myślicie o Hobbicie? Lubicie książkę i ekranizację?
Ja książkę czytałem jako małolat, wciągnęła mnie na maxa, szkoda że taka krótka. Natomiast film rozszerza fabułę, dodaje nowe wątki i bohaterów - mnie się to podoba, Hobbit mnie zdecydowanie urzekł. Za kilka dni wybieram się na premierę kolejnej części, czyli Pustkowie Smauga. Też się wybieracie?

