Główną bohaterką jest w tym filmie kobieta w średnim wieku z zawodu fryzjerka. Niby nic wyjątkowego, gdyby nie fakt, że posiada ona ponad przeciętnej wielkości kobiece kształty i to niekoniecznie pomaga jej w życiu. Fryzjerka musi się uporać z rozkręceniem własnego salonu fryzjerskiego, co nie jest łatwe kiedy nie ma się zbyt dużych środków finansowych. Przez większą cześć filmu główna bohaterka szuka przeróżnych sposobów by zarobić na własny salon
Przesłanie filmu jest generalnie takie: żyj z usmiechem na twarzy, a los prędzej czy później odwzajemni ten uśmiech.
Polecam!
Film z rodzaju feeling good. Bardzo pozytywne przesłanie. Miło sie ogląda. Widziałem ten film na łódzkiej Cinergi i dobrze się bawiłem. Miły smaczkiem jest nawet kilka scen po "naszej" stronie Odry.