Stara historia nakręcona ponownie przez braci Coen czyli kultowy western " Prawdziwe męstwo " a w roli głównej niesamowity Jeff Bridges a partneruje mu Matt Damon . Dla tych , którzy nie znają tego tytułu streszczę fabułę. Czternastoletnia wieśniaczka Mattie Ross (Hailee Steinfeld) zrobi wszystko, aby dopaść mordercę swojego ojca. Zatrudniony przez nią najtwardszy szeryf w Stanach Zjednoczonych, człowiek o prawdziwie mocnym charakterze - Reuben J. "Rooster" Cogburn (Jeff Bridges) ma jej w tym pomóc. Nie zważając na jego lenistwo, zatwardziałość w grzechu i pijaństwo, bezwzględnie wierzy w powodzenie misji.
Jeff Bridges w niczym nie ustępuje mega gwieździe westernów Johnowi Wayne z pierwowzoru tego obrazu z roku 1969 w reżyserii Henry Hathaway
Prawdziwe Męstwo
- Pan Szyszek
- Vincent Vega
- Posty: 25
Re: Prawdziwe Męstwo
Brigdes w westernie jakoś mi nie podchodził od początku, ale już po pierwszych minutach całkiem się do niego przekonałem. Z Damonem było gorzej, bo dopiero pod koniec zyskał sobie moją sympatię. Jakoś bardziej podobał mi się szeryf prostak niż nadęty strażnik Texasu.
Naprawdę dobry western i dowód na to, że gatunek wcale nie jest wymarły
Naprawdę dobry western i dowód na to, że gatunek wcale nie jest wymarły

