Zobaczcie sami:
http://www.lost.org.pl/news/josh-holloway-scial-wlosy/
Z nowym wyglądem Holloway bardziej przypomina jakiegoś amanta z "Mody na sukces", niż jednego z najbardziej lubianych bohaterów "Zagubionych". Zwłaszcza z tym Colgate'owym uśmiechem.

