Co to za film?
Re: Co to za film?
@MikZ161 Ostatnia scena jak z filmu Widmo (Shutter) ale, mężczyzna tam był fotografem i jest to film Tajlandzki, nie Japoński. ;-)
-
Anabella72
- Vincent Vega
- Posty: 18
Re: Co to za film?
Witam. Proszę o pomoc w ustaleniu tutułu filmu. Pewne małżeństwo straciło dziecko. kilkuletniego dyna. Po jakimś czasie kobieta zobaczyła dziecko łudząco podobne do jej syna. Ogólnie chodziło o to, ze zmarłe dziecko przed śmiercią było sklonowane i miało bodajże 4 klonów. jeden był bandytą, jeden pracownikiem warsztatu samochodowego, reszta nie pamiętam. W każdym razie jeden popełniał przestępstwa a kłopoty mieli inne klony. To chyba było na faktach.
-
pomylona224
- Forrest Gump
- Posty: 1
- Lokalizacja: Gdańsk
Re: Co to za film?
Ogladałam ostatnio tak urywkami film chyba w poniedzialek taki oparty na faktach. Noo i on byl o takiej jakby sekcie , ktora wszczepiala laskom takie cos, ze one tanczyly na scenie w sumie sie taak wiły no i po tym wystepie ten caly przywodca sekty je zamrazal do nastepnego wystepu. Noo i do tej sekty trafila taka mloda dziewczyna, ktora miala straszna matke tzn na nic jej nie poozwalala i wgl krotko ja trzymala. no i ta dziewczyna zaczela spotykac sie z tym typem i chodzic na te dziwne `imprezy, gdzie cpali i wgl mega orgie byly. potem na koniec sie okazalo ze jedna z tych dziewczyn co wija sie na scenie to siostra tej mlodej niewinnej dziewczyny, ktora zginela w wypadku czy cos tam (tak jej matka twierdzila). Co sie pozniej okazalo matka sie jej wyrzekla i ta byla w tej sekcie. koniec byl taaki, ze ten caly boss tej sekty zapowiedzial gwiazde wieczoru najlepsza z wszystkich poprzednich nimf i to byla ta matka, a ta jej niewinna corka stala z tym bossem w miniowce i wgl w pelnym ogarze make up itp. Noo i nie pamietam na czym go ogladalam i nie moge znalezc tytulu. ; ( blagam moze ktos wie co to za film ?.
-
BrotherHell
- Forrest Gump
- Posty: 1
Re: Co to za film?
Więc , film rozgrywal sie w wielu miejscach z tego co pamietam . Głównie chodziło w nim o to , że było 2 gości . Jeden był seryjnym zabójcą czy kimś innym , niepamietam niestety , wiem ze byl zły , a drógi był zwykłym człowiekiem . Wszystko normalnie niby gdyby nie to że wyglądają tak samo . więc jakas organizacja znty terrorystyczna myśli ze odnalazla tego złego ale łapie tego dobrego , po jakims czasie dowiaduja sie ze maja zwyklego czlowieka tylko ze identycznego jak ten zly . wiec daja mu oferte jakąś (niepamietam jaką) i on sie na nią zgadza , a chodzi mianowicie o to że ma pomóc złapac tego zlego . Więc udaje sie na trening taki ostry strasznie gdzies do rosji chyba , i tam szkolą go tak że np. Dają mu do jedzenia tylko kasze manne tlumaczac ze ten zly byl wychowywany tak ze jadl ta kasze manne az ja znienawidzil , szkolili go w zapamietywaniu szczegułów na jakichś pomnikach i jakies tam jeszcze zeczy ... niestety dalszej fabuły nie pamietam
ale myśle że dałem dużo informacji na temat filmu , moge jeszcze dodac ze jest on starszym filmem , znaczy ... takim raczej z przed 2000 roku , ogladalem go pare dobrych lat temu . Z góry Dziekuję za wszelką pomoc :] .
PzDr
PzDr
Re: Co to za film?
Hej poszukuje tytułu serialu, szukam go juz od jakiegoś czasu...może ktoś skojarzy
leciał on chyba jakies4 lata moze wiecej na tv4 produkcji amer. opowiadal o biednym chlopaku który przyjechał na jakos wyspe na ktorej byl hotel i jego wlascicielka byla matka modelki w ktorej sie zakochał, pozniej przyplynal tam jego brat,byly jakies zatargi...malo pamietam....
fajny był:D musze go obejrzeć gdzies wlasnie online
leciał on chyba jakies4 lata moze wiecej na tv4 produkcji amer. opowiadal o biednym chlopaku który przyjechał na jakos wyspe na ktorej byl hotel i jego wlascicielka byla matka modelki w ktorej sie zakochał, pozniej przyplynal tam jego brat,byly jakies zatargi...malo pamietam....
fajny był:D musze go obejrzeć gdzies wlasnie online
-
kinnomannkaa
- Forrest Gump
- Posty: 1
Re: Co to za film?
Hej, mam proźbe o zindentyfikowanie filmu.
Zaczyna się tak, że dziewczyna jedzie samochodem i śpiewa razem z radiem.
Wprowadza się do nowego mieszkania w podejżanym bloku. Mieszkańcy są dziwni i tak też się zachowują. W końcu dziewczyna zauważa zwłoki, które później znikają. itp.
Na koniec okazuje się ze po raz kolejny przeżywa to samo - pożar. Za każdym razem poddawana jest probie- aż w końcu na koniec ją przechodzi i ratuje ukochanego z pożaru ( w sensie że giną razem a nie ona samolubnie ucieka przez okno)
z góry dziękuje:)
Zaczyna się tak, że dziewczyna jedzie samochodem i śpiewa razem z radiem.
Wprowadza się do nowego mieszkania w podejżanym bloku. Mieszkańcy są dziwni i tak też się zachowują. W końcu dziewczyna zauważa zwłoki, które później znikają. itp.
Na koniec okazuje się ze po raz kolejny przeżywa to samo - pożar. Za każdym razem poddawana jest probie- aż w końcu na koniec ją przechodzi i ratuje ukochanego z pożaru ( w sensie że giną razem a nie ona samolubnie ucieka przez okno)
z góry dziękuje:)
Re: Co to za film?
Hej. Szukam filmu, który oglądałam w telewizji jakiś czas temu. Nie pamiętam dokładnie; to było chyba w granicach dwóch tygodni wstecz. Nie wiem na jakim kanale. Trafiłam na niego przez przypadek, oglądałam tylko fragment. To było wieczorem. Może ktoś z Was też go oglądał, albo kojarzy chociaż.
Akcja działa się chyba gdzieś na Bliskim Wschodzie (chyba). Chodzi mi po głowie Pakistan, ale nie wiem czy to jest to. Coś w tym stylu. Było to podczas konfliktu czy wojny. Biały facet, amerykanin chyba, przyjechał do tego kraju, nie wiem po co, ale pamiętam takie dwie sceny:
1) Namówił kogoś kto zarządzał wszystkim na granicy żeby pozwolił mu pojechać z wodą do drugiego kraju (z którym chyba była ta wojna), bo tam ludzie umierali z braku wody. Granice były zamknięte, ale facet zgodził się - tamten mu powiedział że to będzie dobry akt pokazujący pokojowe usposobienie czy coś takiego. No wiec facet pojechał, z jakąś kobiętą jeszcze i kimś tam. Zatrzymali sie na drodze przed blokadzą po drugiej stornie granicy. Kobieta i ten drugi facet (stary?) poszli porzmawiać z żołnierzami aby ich przepuścili, choć było to ryzykowne. I przepuszczono ich.
2) Ten gość - główny bohater - i tamta kobieta, wieczór, namioty itd, a oni na polu. Kobieta mowi mu że zamierza tu zostać, w tym kraju. Rozmawiają, potem facet idzie sie przejść, a ona mówi żeby się nie oddalał. Spotyka kilku tamtejszych ludzi, zapraszają go do ich chaty/namiotu... Tam okazuje się że chcą go zabić. Facet nagle wyrzuca w powietrze garść banknotów, tamci rzucają się je łapać, a on wykorzystując to wyważa drzwi i ucieka. Tamci go gonią przez las, strzelając. Gość ześlizguje sie z piaszczystej skarpy, tracąc bodajże telefon, i ucieka dalej. Widzi jakiś ogrodzony teren, biegnie tam, otwiera metalową bramę z blachy, biegnie... A tam patrzy - wilki. Wskakuje na coś i chroni się. W tym czasie jeden z goniących wbiega na ten teren, za późno jednak rzuca się do ucieczki przed wilkami.
Aha, i jeszcze o wszystko było opowieścią tego faceta - są takie przerywniki gdy widzimy jak siedzi jakby w studiu radia i rozmawia ze spikerem...
Wiem że niedokładny to opis, ale nie potrafię więcej z siebie wykrzesać. xD Szukałam jak się dało tego filmu, ale w zasadzie nie mam żadnego punktu zaczepienia prócz tych kilku scen. Proszę, pomóżcie jak możecie!
Akcja działa się chyba gdzieś na Bliskim Wschodzie (chyba). Chodzi mi po głowie Pakistan, ale nie wiem czy to jest to. Coś w tym stylu. Było to podczas konfliktu czy wojny. Biały facet, amerykanin chyba, przyjechał do tego kraju, nie wiem po co, ale pamiętam takie dwie sceny:
1) Namówił kogoś kto zarządzał wszystkim na granicy żeby pozwolił mu pojechać z wodą do drugiego kraju (z którym chyba była ta wojna), bo tam ludzie umierali z braku wody. Granice były zamknięte, ale facet zgodził się - tamten mu powiedział że to będzie dobry akt pokazujący pokojowe usposobienie czy coś takiego. No wiec facet pojechał, z jakąś kobiętą jeszcze i kimś tam. Zatrzymali sie na drodze przed blokadzą po drugiej stornie granicy. Kobieta i ten drugi facet (stary?) poszli porzmawiać z żołnierzami aby ich przepuścili, choć było to ryzykowne. I przepuszczono ich.
2) Ten gość - główny bohater - i tamta kobieta, wieczór, namioty itd, a oni na polu. Kobieta mowi mu że zamierza tu zostać, w tym kraju. Rozmawiają, potem facet idzie sie przejść, a ona mówi żeby się nie oddalał. Spotyka kilku tamtejszych ludzi, zapraszają go do ich chaty/namiotu... Tam okazuje się że chcą go zabić. Facet nagle wyrzuca w powietrze garść banknotów, tamci rzucają się je łapać, a on wykorzystując to wyważa drzwi i ucieka. Tamci go gonią przez las, strzelając. Gość ześlizguje sie z piaszczystej skarpy, tracąc bodajże telefon, i ucieka dalej. Widzi jakiś ogrodzony teren, biegnie tam, otwiera metalową bramę z blachy, biegnie... A tam patrzy - wilki. Wskakuje na coś i chroni się. W tym czasie jeden z goniących wbiega na ten teren, za późno jednak rzuca się do ucieczki przed wilkami.
Aha, i jeszcze o wszystko było opowieścią tego faceta - są takie przerywniki gdy widzimy jak siedzi jakby w studiu radia i rozmawia ze spikerem...
Wiem że niedokładny to opis, ale nie potrafię więcej z siebie wykrzesać. xD Szukałam jak się dało tego filmu, ale w zasadzie nie mam żadnego punktu zaczepienia prócz tych kilku scen. Proszę, pomóżcie jak możecie!
Re: Co to za film?
hej, szukam pewnego filmu, ktory ostatni raz ogladalem za dzieciaka jakos:)
wiem ze byl zaklasyfikowany jako thriller i byl prod. usa.
pamietam tylko skrawek fabuły a mianowicie
sytuacje w jakims magazynie do ktorego wchodzi glowny bohater aby spodkac sie z pewnym czarnym charakterem i to co widzi to wlasnie ten owy czarny ch. a takze 4snopki z sianem, gdzie w jednym z nich ukryty jest przyjeciel glownego bohatera : ) czarny charakter tudzież zbir celuje pojedynczo do kazdego z tych snopkow z jakiejs dubeltowki : ) tak aby przestraszyc glownego bohatera : )
kojrze jeszcze jakis motym w kartami ale nie jestem do konca pewien : )
pozdrawiam serdecznie : )
wiem ze byl zaklasyfikowany jako thriller i byl prod. usa.
pamietam tylko skrawek fabuły a mianowicie
sytuacje w jakims magazynie do ktorego wchodzi glowny bohater aby spodkac sie z pewnym czarnym charakterem i to co widzi to wlasnie ten owy czarny ch. a takze 4snopki z sianem, gdzie w jednym z nich ukryty jest przyjeciel glownego bohatera : ) czarny charakter tudzież zbir celuje pojedynczo do kazdego z tych snopkow z jakiejs dubeltowki : ) tak aby przestraszyc glownego bohatera : )
kojrze jeszcze jakis motym w kartami ale nie jestem do konca pewien : )
pozdrawiam serdecznie : )
Re: Co to za film?
Witam. Jestem nowy na forum
Szukam filmu, w którym chyba snajper zabijał ludzi. Jakiś człowiek wszedł do magazynu, tam stał samochód (chyba karawan) przykryty prześcieradłem. W środku był manekin bez głowy. Sorki za niespójność ale tylko tyle pamiętam z tego filmu. Pozdro
Re: Co to za film?
hej. poszukuję tytułu filmu właściwie to mini serialu. kilka lat temu widziałam go na 2ce. mniej wiecej chodziło tam o to, że grupa przyjaciół wybrała się chyba po skończeniu szkoły na wakacje - plaża i te sprawy i jakiś facet ich tam kolejno mordował bo poszukiwał kompromitujacych go zdjec, ktore przypadkiem wpadły w ręce jednej z dziewczyn (chyba się z nim jakiś czas przed tymi wakacjami starła i oboje mieli teczki w rękach oczywiście im wypadły i ona zabrała nie swoją czy coś takiego) niemniej jednak serial ten miał z 6 odc. na końcu przezyły ze 2 osoby. bardzo mi się podobał. będę wdzięczna za pomoc:P
Re: Co to za film?
mam pytanie...szukam filmu ... nie pamiętam właśnie tytułu...pamiętam że chodziło o to, że ludzie żyli w zamkniętym mieście... mówiono im, że na zewnątrz panuje zaraza...miasto było odgrodzone murem...początek filmu to mówi taka kobieta opowiada co się tam działo...a potem idzie przez to miasto i całuje się z takim facetem a w rzeczywistości ten facet przekazuje jej taką kulkę...ona ją połyka i porozumiewa się z taką kobietą...nie pamiętam zbyt dobrze fabuły tylko fragmenty... pamiętam jak była scena że ta kobieta musiała walczyć i towarzyszyła jej taka dziewczyna która miała ręce zamiast stup...pamiętam jak było coś o tym że kobiety nie mogły zachodzić w ciąże, i jakaś tam po raz pierwszy zaszła i ją zabito...to chyba nawet jej siostra była...na końcu rozwalają ten mur i okazuje się za za miastem nie ma żadnej choroby....
Re: Co to za film?
film jest nie młodszy nic 5 lat. komedia. akcja dzieje się w NY. główny bohater jest kierowca limuzyny i podrywaczem. pamiętam że miał jego "miłość" (miała małe dziecko) znalazła u niego w kieszeni majtki innej i ze miał robiony zabieg na wykrycie choroby wenerycznej po którym chodził jak kowboj. więcej grzechów nie pamiętam 
p.s. narratorem jest główny bohater
p.s. narratorem jest główny bohater
Ostatnio zmieniony 2011-02-11, 00:54 przez macislaw, łącznie zmieniany 1 raz.
-
constantine
- Forrest Gump
- Posty: 2
Re: Co to za film?
Ten film to Aeon Flux.devil1994 pisze:mam pytanie...szukam filmu ... nie pamiętam właśnie tytułu...pamiętam że chodziło o to, że ludzie żyli w zamkniętym mieście... mówiono im, że na zewnątrz panuje zaraza...miasto było odgrodzone murem...początek filmu to mówi taka kobieta opowiada co się tam działo...a potem idzie przez to miasto i całuje się z takim facetem a w rzeczywistości ten facet przekazuje jej taką kulkę...ona ją połyka i porozumiewa się z taką kobietą...nie pamiętam zbyt dobrze fabuły tylko fragmenty... pamiętam jak była scena że ta kobieta musiała walczyć i towarzyszyła jej taka dziewczyna która miała ręce zamiast stup...pamiętam jak było coś o tym że kobiety nie mogły zachodzić w ciąże, i jakaś tam po raz pierwszy zaszła i ją zabito...to chyba nawet jej siostra była...na końcu rozwalają ten mur i okazuje się za za miastem nie ma żadnej choroby....
http://www.filmweb.pl/Aeon.Flux
Re: Co to za film?
Witam
Kiedyś oglądałem w TV pewien film... O ile pamięć mnie nie myli zaczęło się od drastycznego morderstwa faceta, kobiety dwojga dzieci. Zebrano podejrzanych i niemalże cała akcja toczy się na posterunku gdzie pewien policjant ich przesłuchuje. Każdy z podejrzanych opowiada własną historię, wersję wydarzeń. Jednym z nich jest pewien kulawy mężczyzna. Pod koniec filmu zostaje on wypuszczony. Po wyjściu okazuje się, że on tylko udaje i tak naprawdę ma zdrowe nogi, a policjant domyśla się, że jego historia została na gorąco przed nim zmyślona. Zaczyna zauważać, że wszelkie imiona, nazwy były zapożyczone z tablicy która znajdowała się za detektywem lub z nadruku na filiżance z którego owy policjant pił kawę. Niezwłocznie wybiega z posterunku ale podejrzanego ni śladu. Wtedy zostają rozwiane wszelkie wątpliwości sceną gdzie niedoszły skazaniec chcę zabić pewnego faceta lecz on bierze jego żonę i dzieci jako zakładników. Mimo to bez wahania zabija on żonę, dzieci i mężczyznę.
Mam nadzieję, że nie zamieszałem tego zbytnio... Proszę o pomoc
Z góry dziękuje!
Kiedyś oglądałem w TV pewien film... O ile pamięć mnie nie myli zaczęło się od drastycznego morderstwa faceta, kobiety dwojga dzieci. Zebrano podejrzanych i niemalże cała akcja toczy się na posterunku gdzie pewien policjant ich przesłuchuje. Każdy z podejrzanych opowiada własną historię, wersję wydarzeń. Jednym z nich jest pewien kulawy mężczyzna. Pod koniec filmu zostaje on wypuszczony. Po wyjściu okazuje się, że on tylko udaje i tak naprawdę ma zdrowe nogi, a policjant domyśla się, że jego historia została na gorąco przed nim zmyślona. Zaczyna zauważać, że wszelkie imiona, nazwy były zapożyczone z tablicy która znajdowała się za detektywem lub z nadruku na filiżance z którego owy policjant pił kawę. Niezwłocznie wybiega z posterunku ale podejrzanego ni śladu. Wtedy zostają rozwiane wszelkie wątpliwości sceną gdzie niedoszły skazaniec chcę zabić pewnego faceta lecz on bierze jego żonę i dzieci jako zakładników. Mimo to bez wahania zabija on żonę, dzieci i mężczyznę.
Mam nadzieję, że nie zamieszałem tego zbytnio... Proszę o pomoc
Z góry dziękuje!
Re: Co to za film?
raid11, zdaje się, że mówisz o "Podejrzanych"
http://www.filmweb.pl/Podejrzani
http://www.filmweb.pl/Podejrzani
-
constantine
- Forrest Gump
- Posty: 2
Re: Co to za film?
Jest taki film polskiej produkcji, w którym ojciec szuka córki. Jest w nim scena, gdy główny bohater trafia do mieszkania młodej dziewczyny, która zdaje się dysponować informacjami na temat jego córki. Być może to jej była współlokatorka, głowy za to nie daję. W każdym razie dziewczyna pilnie potrzebuje pieniędzy i wpada na pomysł, że odda się gościowi za kasę. Ale on stanowczo odmawia, mówiąc że da jej te pieniądze w zamian za informacje na temat córki. Sorry że opisałem tylko jedną scenę, ale film oglądałem dawno i nie w całości. Mam nadzieję, że ktoś skojarzy.
-
dziubek1016
- Forrest Gump
- Posty: 2
Re: Co to za film?
pomocy szukam filmu w którym kobieta zostaje porwana ona pracuje chyba w więzieniu jako psycholog ten porywacz uprowadza ją z jej domu ma ja zabić lecz tego nie robi mówi jej że to jej mąż zlecił mu to zeby ją porwał , jej mąz jest jakimś politykiem czy coś ma kochankę ta porwana zakochuje sie w tym porywaczu itd, jak ktos wie co to za film prosze o pomoc
Re: Co to za film?
Skoro tak wszyscy chętni do pomocy to odświeżam
PS: wiem że się nie chce wam czytać ale już od roku tytuł tego filmu szukam, Proszę o pomoc
Szukam komedii romantycznej o kolesiu który miał problemy ze znalezieniem dziewczyny ponieważ jego dziewczyny wracały do byłych, a gdy już znalazł z którą chciał się ożenić pojawiła się dziewczyna która mu wyjaśniła dlaczego od niego dziewczyny odchodziły : Nie podejmował ryzyka a potem już było za późno
Oczywiście dziewczyna miała gdzieś wyjechać w dniu ślubu tego gostka ale ślubu nie było bo przyszedł były panny młodej i ona do niego wróciła więc gostek poszedł do tej dziewczyny co mu o tym ryzyku powiedziała i praktycznie to był koniec tego filmu (no happy ending lol)
jeśli to pomoże to ona śpiewała w jakimś małym pubie/knajpie/klubie bez podkładu muzycznego
chyba się to nazywało klub słowika...a na koniec filmu on jej grał na fortepianie kiedy ona śpiewała żeby miała podkład muzyczny...
ktoś kojarzy ten film? jak nie, to mogę wpisać więcej informacji ponieważ naprawdę chciałbym tytuł tego filmu
I to na pewno nie jest "Miłość Jest za Darmo" bo bohaterzy filmu którego szukam sa rasy Kałkazkiej (Ahem..."Białej" no racial :O)
i dodatkowe info:
Hmmm..przypominają mi sie tylko urywki...On bodajże był szefem w jakiejś firmie i z tą nową gadał o słowniku angielsko języcznym (cos w podobie naszego słownika wyrazów obcych i bliskoznacznych) O dziwo główny bohater tego filmu byl jakby...ahem nudziarzem...ale jakimś cudem tej nowej nie zanudzal...wręcz przeciwnie...podobało się jej ta rozmowa O.o.
Pamiętam jeszcze że był moment kiedy ta nowa u niego nocowała (po balandze na której -podchmielona- powiedziała mu czemu od niego dziewzczyny odchodzą) I rano przyszła ta z którą był zaręczony , dosyć śmieszny moment , ponieważ ta nowa dziewczyna musiała się schować (a zwłaszcza że piżame tego gościa nosiła xD) bodajże pod łóżko się schowała.
Jeszcze jeden moment na końcu był kiedy bohater po tym jak były jego nażeczonej odbił ją pod ołtażem , a bohater pobiegł do tej nowej dziewczyny która chyba gdzieś wyjeżdżała , wtedy wyznal jej co czuje i w tym momencie pojawił się jej były(chyba były bo krzyknąl "hej *jej imie którego nie pamiętam Dx* pamietasz mnie , to ja *i jego imienia też nie pamiętam xD* i wtem bohater filmu dosłownie go na kopach pogonił ...to raczej wszystko co pamiętam...jeśli to pomoże to kiedy bohater tej nowej na końcu filmu wyznawał co do niej czuje , ona trzymała jakąs rośline w donniczce...Bodajże kaktus...(coś tam trzymała w ręce , prawie pewien jestem że to była roślina). I kiedy gadali o tym słowniku angielskim ta nowa miała mokre włosy ...wogóle była przemoknięta i zmarźnięta...od początku nie widziałem tego filmu...
nom...to tyle co pamiętam...ktoś kojarzy?
Z góry dzięki i pozdrawiam wszystkich.
PS: wiem że się nie chce wam czytać ale już od roku tytuł tego filmu szukam, Proszę o pomoc
Szukam komedii romantycznej o kolesiu który miał problemy ze znalezieniem dziewczyny ponieważ jego dziewczyny wracały do byłych, a gdy już znalazł z którą chciał się ożenić pojawiła się dziewczyna która mu wyjaśniła dlaczego od niego dziewczyny odchodziły : Nie podejmował ryzyka a potem już było za późno
Oczywiście dziewczyna miała gdzieś wyjechać w dniu ślubu tego gostka ale ślubu nie było bo przyszedł były panny młodej i ona do niego wróciła więc gostek poszedł do tej dziewczyny co mu o tym ryzyku powiedziała i praktycznie to był koniec tego filmu (no happy ending lol)
jeśli to pomoże to ona śpiewała w jakimś małym pubie/knajpie/klubie bez podkładu muzycznego
chyba się to nazywało klub słowika...a na koniec filmu on jej grał na fortepianie kiedy ona śpiewała żeby miała podkład muzyczny...
ktoś kojarzy ten film? jak nie, to mogę wpisać więcej informacji ponieważ naprawdę chciałbym tytuł tego filmu
I to na pewno nie jest "Miłość Jest za Darmo" bo bohaterzy filmu którego szukam sa rasy Kałkazkiej (Ahem..."Białej" no racial :O)
i dodatkowe info:
Hmmm..przypominają mi sie tylko urywki...On bodajże był szefem w jakiejś firmie i z tą nową gadał o słowniku angielsko języcznym (cos w podobie naszego słownika wyrazów obcych i bliskoznacznych) O dziwo główny bohater tego filmu byl jakby...ahem nudziarzem...ale jakimś cudem tej nowej nie zanudzal...wręcz przeciwnie...podobało się jej ta rozmowa O.o.
Pamiętam jeszcze że był moment kiedy ta nowa u niego nocowała (po balandze na której -podchmielona- powiedziała mu czemu od niego dziewzczyny odchodzą) I rano przyszła ta z którą był zaręczony , dosyć śmieszny moment , ponieważ ta nowa dziewczyna musiała się schować (a zwłaszcza że piżame tego gościa nosiła xD) bodajże pod łóżko się schowała.
Jeszcze jeden moment na końcu był kiedy bohater po tym jak były jego nażeczonej odbił ją pod ołtażem , a bohater pobiegł do tej nowej dziewczyny która chyba gdzieś wyjeżdżała , wtedy wyznal jej co czuje i w tym momencie pojawił się jej były(chyba były bo krzyknąl "hej *jej imie którego nie pamiętam Dx* pamietasz mnie , to ja *i jego imienia też nie pamiętam xD* i wtem bohater filmu dosłownie go na kopach pogonił ...to raczej wszystko co pamiętam...jeśli to pomoże to kiedy bohater tej nowej na końcu filmu wyznawał co do niej czuje , ona trzymała jakąs rośline w donniczce...Bodajże kaktus...(coś tam trzymała w ręce , prawie pewien jestem że to była roślina). I kiedy gadali o tym słowniku angielskim ta nowa miała mokre włosy ...wogóle była przemoknięta i zmarźnięta...od początku nie widziałem tego filmu...
nom...to tyle co pamiętam...ktoś kojarzy?
Z góry dzięki i pozdrawiam wszystkich.
Re: Co to za film?
poszukuję filmu juz chyba z mesiąc -.- bardzo bylabym dzięczna ;P wiec.. film jest o dwójce upośledzonych młoduch ludziach.. kobiecie i męzczyznie. oboje zakochuja się w sobie. pamietam ze zamieszkują razem w domu gdzies tam(pokazuja ze są odpowedzialni i dadzą sobie rade sami) i kochaja sie po raz pierwszy. pamietam tez ze bohater na jakims balu czy weselu (jakas uroczystosc, chyba ślub kogoś bliskiego) powiedzial o tym zdarzeniu wszystkim(upił się,i powedział o wspołzyciu) i ta dziewczyna sie obrazila.. potem on zaczął pić i w ogole. pamietam tez ze na koncu pobrali się.
film lecial dawno.. na tvn albo tvp 1,2
byłabym, ogroomnie wdzięczna!
film lecial dawno.. na tvn albo tvp 1,2
-
pinacolada
- Forrest Gump
- Posty: 1
Proszę o pomoc
Witam ! Kiedyś już jakiś czas temu chyba na TVP2 oglądałam film o kolonizacji . Gdzie na statki werbowano ludzi np. złodziei
i na tym statku była dziewczyna którą skazano za coś banalnego - chyba za kradzież kurczaka (film o czasach kiedy zakładano kolonie w AMERYCE)
I ona na tym statku poznała kapitana który się w niej zakochal , ale ona wolała swojego towarzysza podrózy (czyli też chyba skazany był na coś)
I oni tak razem przez tą podróż byli i gdy statek dobił do lądu to nawet wzięli ślub mieli dzieci (na tej wyspie był też misjonarz jakiś mogli się żenić) ale
ten kapitan nadal ją kochał i nie mógł przeżyć że ona wolała tamtego zamiast jego .
Hmmm wiem że to poplątane ...
Dodam jeszcze, że była tam scena masowego gwałtu czy coś , i pozniej oni chcieli uciec bo się na tej wyspie źle zaczęło dziać.
Ale ich żołnierze przyłapali i meza tej dziewczyny zabili a ją przed sąd .
PROSZĘ O POMOC BARDZO MI ZALEŻY!
i na tym statku była dziewczyna którą skazano za coś banalnego - chyba za kradzież kurczaka (film o czasach kiedy zakładano kolonie w AMERYCE)
I ona na tym statku poznała kapitana który się w niej zakochal , ale ona wolała swojego towarzysza podrózy (czyli też chyba skazany był na coś)
I oni tak razem przez tą podróż byli i gdy statek dobił do lądu to nawet wzięli ślub mieli dzieci (na tej wyspie był też misjonarz jakiś mogli się żenić) ale
ten kapitan nadal ją kochał i nie mógł przeżyć że ona wolała tamtego zamiast jego .
Hmmm wiem że to poplątane ...
Ale ich żołnierze przyłapali i meza tej dziewczyny zabili a ją przed sąd .
PROSZĘ O POMOC BARDZO MI ZALEŻY!
-
kurkapopka
- Forrest Gump
- Posty: 4
Re: Co to za film?
Cześć, szukam dwóch filmów, które oglądałam baardzo dawno temu.
Z pierwszego pamiętam tylko tyle, że była dwójka dzieciaków: dziewczynka i chłopiec w okularach, który się w tej dziewczynce zakochał. Zdaje się, że zostali przyjaciółmi i pewnego dnia poszli nad jezioro. Chyba się pocałowali. Później chłopca pożądliły osy albo szerszenie i zmarł. W dniu pogrzebu (w jego domu chyba?) dziewczynka patrzyła na jego ciało w trumnie, a póxniej biegła po schodach, krzycząc, że on wcale nie umarł.
Drugi opowiadał o dziewczynie, która była w ciąży. Okazało się, że jej chłopak (przyjaciel?) - ojciec dziecka - jest gejem. Pamiętam scenę, w której ona próbowała sprawdzić, czy naprawdę nie podniecają go dziewczyny: złapała go za ręcę i zaczęła ściskać nimi swoje piersi. Chłopak odaparł, że nic nie czuje. Pod koniec filmu był bal maturalny, a dziewczyna zaczęła rodzić. Podjechała karetka i zaczęły się pytania, kto jedzie jako osoba towarzysząca: jakiś chłopak powiedział "jestem jej chłopakiem!", kolejny "ja jestem ojcem dziecka!", a ostatni "a ja jego chłopakiem!" - wskazując na ojca dziecka. W końcu pojechała chyba jej mama.
Bardzo proszę o pomoc, bo te dwa filmy chodzą za mną już od paru lat.
Z pierwszego pamiętam tylko tyle, że była dwójka dzieciaków: dziewczynka i chłopiec w okularach, który się w tej dziewczynce zakochał. Zdaje się, że zostali przyjaciółmi i pewnego dnia poszli nad jezioro. Chyba się pocałowali. Później chłopca pożądliły osy albo szerszenie i zmarł. W dniu pogrzebu (w jego domu chyba?) dziewczynka patrzyła na jego ciało w trumnie, a póxniej biegła po schodach, krzycząc, że on wcale nie umarł.
Drugi opowiadał o dziewczynie, która była w ciąży. Okazało się, że jej chłopak (przyjaciel?) - ojciec dziecka - jest gejem. Pamiętam scenę, w której ona próbowała sprawdzić, czy naprawdę nie podniecają go dziewczyny: złapała go za ręcę i zaczęła ściskać nimi swoje piersi. Chłopak odaparł, że nic nie czuje. Pod koniec filmu był bal maturalny, a dziewczyna zaczęła rodzić. Podjechała karetka i zaczęły się pytania, kto jedzie jako osoba towarzysząca: jakiś chłopak powiedział "jestem jej chłopakiem!", kolejny "ja jestem ojcem dziecka!", a ostatni "a ja jego chłopakiem!" - wskazując na ojca dziecka. W końcu pojechała chyba jej mama.
Bardzo proszę o pomoc, bo te dwa filmy chodzą za mną już od paru lat.
Re: Co to za film?
Moja dziewczynakurkapopka pisze: Z pierwszego pamiętam tylko tyle, że była dwójka dzieciaków: dziewczynka i chłopiec w okularach, który się w tej dziewczynce zakochał. Zdaje się, że zostali przyjaciółmi i pewnego dnia poszli nad jezioro. Chyba się pocałowali. Później chłopca pożądliły osy albo szerszenie i zmarł. W dniu pogrzebu (w jego domu chyba?) dziewczynka patrzyła na jego ciało w trumnie, a póxniej biegła po schodach, krzycząc, że on wcale nie umarł.
-
kurkapopka
- Forrest Gump
- Posty: 4
Re: Co to za film?
Poszukuję filmu, którego nie pamiętam tytułu. Film opowiada o dziewczynie w wieku między 20 a 30 lat, (aktorka ma brązowe włosy, lekko falowane z grzywką), która mieszka we Francji lub Anglii( nie pamiętam dobrze) i pewnego dnia jej znajomy zaprasza ją na swoją impreze. Ona przychodzi, ale nie jest zbytnio przepełniona entuzjazmem i pije siedząc na kanapie. W pewnym momencie jeden z gości przysiada się do niej czy coś takiego, potem jakas scena w windzie, w koncu rodzi sie romans między tą dwójką. Dziewczyna ma też przyjaciółkę, zamężną. Pewnego dnia mężczyzna wyjeżdza do Francji lub Anglii( akcja zdaje sie rozgrywa w tych dwoch miejscach, tylko nie wiem ktore bylo najpierw, a ktore potem). Dziewczyna po jakimś czasie żaluje, że tak się to skonczylo i postanawia pojechac za nim i go odnaleść. Jedzie z nią przyjaciólka. Przy okazji dostarczają tam jakieś paczki. Głowna bohaterka do jakiejś starszej eleganckiej, dziwnej kobiety. A jej przyjaciolka do jakiegos mezczyzny, cos sie miedzy nimi dzieje. Zdaje sie, że było jeszcze cos takego ze głowna bohaterka miała numer tego faceta, ale go zgubila. Po jakims czasie poszukiwan dziewczyna decyduje się poddac i wrocic do swojego domu, ale w ostatnim momencie spotyka mezczyzne w metrze.
Chciałabym jeszcze dodać, że nie był to film typu amerykańskiej komedii romantycznej tylko raczej francuskiego filmu.
Chciałabym jeszcze dodać, że nie był to film typu amerykańskiej komedii romantycznej tylko raczej francuskiego filmu.

