Najlepsze filmy 2010 roku

Plebiscyty użytkowników forum dotyczące wszystkiego co związane z filmem, ale jednocześnie objęte pewnymi zasadami. Po szczegóły odsylam do Regulaminu działu.
Awatar użytkownika
Dusqmad
Administrator
Posty: 1955

Najlepsze filmy 2010 roku

Post autor: Dusqmad »

W tym temacie wypisujcie w punktach najlepsze, waszym zdaniem, filmy minionego roku. Najlepiej TOP10, ale można też mniej lub więcej.

Jeśli uzbiera się wystarczająco dużo odpowiedzi można je zsumować i wyłonić zwycięzcę.

Do dzieła :)
Bates
Indiana Jones
Posty: 194
Lokalizacja: Niepołomice / Kraków

Re: Najlepsze filmy 2010 roku

Post autor: Bates »

1. Incepcja
2. The Social Network
3. ex equo 127 godzin i Czarny łabędź

No więcej to mi nie sposób wyłonić, bo nie zasługują na żadne miejsce
A taka uwaga: bierzemy pod uwagę filmy, które miały premierę polską w 2010 roku, czy światową? bo to różnie bywa, np. Sherlock Holmes był u nas później i jest u nas 2010, a np. 127 godzin będzie dopiero w lutym 2011 u nas :P
Awatar użytkownika
Dusqmad
Administrator
Posty: 1955

Re: Najlepsze filmy 2010 roku

Post autor: Dusqmad »

Bates pisze:A taka uwaga: bierzemy pod uwagę filmy, które miały premierę polską w 2010 roku, czy światową?
Nie myślałem o tym przy zakładaniu tematu :oops: Myślę, że lepiej byłoby brać pod uwagę światową.

Ja mam TOP3 i w sumie niewiele więcej filmów z tego roku widziałem ;)
1. The Social Network
2. Machete
3. Niezniszczalni
Elisha
Indiana Jones
Posty: 206

Re: Najlepsze filmy 2010 roku

Post autor: Elisha »

Nie chciałabym się wypowiadać, bo tyle jeszcze filmów przede mną... Ale wiem, że potem o tym rankingu zapomnę.

Jak na chwilę obecną obejrzałam zaledwie kilka filmów. Z przykrością muszę pominąć My Nobody, ze względu na fakt głupiej premiery, która była nawet w 2009 roku - co z tego, że tylko na festiwalu. Szkoda mi trzech filmów, których jeszcze nie miałam okazji obejrzeć, a jestem pewna, że znalazłyby się wysoko na mojej liście. Jak tylko obejrzę, to zrobię mały update. Są to: Black Swan (byle do niedzieli, byle do niedzieli), Shutter Island i The Tempest.

1. Incepcja
(?). The Runaways
(?). Alicja w krainie czarów
(?). Dla niej wszystko

Resztę ominę, bo to raczej filmy, które oglądam z przywiązania, np. Potter, Narnia, Percy, Legendy Sowiego Królestwa. Widziałam też Starcie Tytanów i Książę Persji, ale niestety nie nadają się na tę listę. Ewentualnie mogłabym gdzieś tam wrzucić Zaplątanych - za przywrócenie choć odrobiny klimatu staro-disnejowskiego.

[ Dodano: 2011-02-06, 21:04 ]
Właśnie zorientowałam się, że nie mogę edytować mojego posta. Jeśli nie jest to dla Ciebie problem Dusqmad, to proszę, żebyś zmienił mój ranking na aktualny:

1. Shutter Island (Wyspa Tajemnic)
2. Black Swan (Czarny Łabędź)
3. Inception (Incepcja)
4. The Social Network
5. The Runaways

Wiem, że sporo filmów z 2010 r. jeszcze przede mną, ale z pewnością nie obejrzę ich w najbliższym czasie.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Plebiscyty”