Dexter
Re: Dexter
Mnie też, chyba nikt się nie spodziewał takiego finału 4 serii. Co do 5 sezonu mam mieszane uczucia bo z jednej strony bardzo bym go chciała zobaczyć jak te wydarzenia wpłyną na Dextera, jak sobie z tym poradzi, jednak z drugiej strony, gdyby takie właśnie miałoby być zakończenie serialu, to by było świetne zatoczenie koła historii bohatera (kto oglądał wszystkie sezony wie o co chodzi
) a twórcy pozostawiliby nas z masą niedopowiedzeń i dobrym smakiem, spowodowanym nie zaniżaniem poziomu, po takim finale 
Re: Dexter
Jeśli 5 sezon nie będzie tak dobry jak 4 to poziom serialu się obniży, oglądalność z marnych 1,5 mln spadnie na 1 mln, dlatego powinni jeszcze bardziej zaskoczyć nas z tym 5 sezonem i na nim powinien zakończyć się serial.
Re: Dexter
Dziś natrafiłam na newsa w małymi przeciekami z 5 sezonu, którego premiera jest zaplanowana na jesień tego roku, zdjęcia mają ruszyć na przełomie maja i kwietnia.
Więcej możecie przeczytać TUTAJ
[ Dodano: 2010-06-10, 12:34 ]
I mamy kolejną informację o nowym sezonie Dextera - producenci potwierdzili, że w 10-ciu nowych odcinkach serii pojawi się aktorka, znanej z ról w m.in. "Zakochanej złośnicy" oraz "W rytmie hip-hopu" - Julia Stiles. Nie wiadomo jednaj jeszcze czym zajmować się będzie jej bohaterka ani na czym będzie polegała jej tajemnicza więź z Dexterem.
KLIKNIJ TU PO DALSZE INFO
Więcej możecie przeczytać TUTAJ
[ Dodano: 2010-06-10, 12:34 ]
I mamy kolejną informację o nowym sezonie Dextera - producenci potwierdzili, że w 10-ciu nowych odcinkach serii pojawi się aktorka, znanej z ról w m.in. "Zakochanej złośnicy" oraz "W rytmie hip-hopu" - Julia Stiles. Nie wiadomo jednaj jeszcze czym zajmować się będzie jej bohaterka ani na czym będzie polegała jej tajemnicza więź z Dexterem.
KLIKNIJ TU PO DALSZE INFO
-
jaxcromwell
- Vincent Vega
- Posty: 25
Re: Dexter
1 sezon naprawdę świetny. Powiem świeżości, fajnie zagrany, no po prostu kawał dobrego serialu. Ale dalej już tylko gorzej. Na szczęście moje modły zostały wysłuchane i UWAGA SPOILER Rita została zamordowana! Jeszcze tylko niech cieżarówka rozjedzie mu dzieciaki i może będziemy mieli starego Dexa!:)
Re: Dexter

Ciężko mi powiedzieć, czy ten opis odpowiada mojemu prawdziwemu "ja". Chyba jednak Deb bardziej by pasowała. Oczywiście poza tym całym klnięciem i pakowaniem się do łóżka.
Ale... inny quiz: http://quizfarm.com/quizzes/new/Decoy/w ... r-are-you/
Dexter Morgan 60%
Rudy Cooper 60%
Harry Morgan 60%
Angel Batista 60%
Debra Morgan 55%
María LaGuerta 55%
Sergeant James Doakes 45%
Vince Masuka 40%
Rita Bennett 30%
Paul Bennett 25%
Re: Dexter
Dawno mnie nie było na forum i widzę, że trochę się pozmieniało ale ciesze się, że forum dalej działa i nadal możemy się wymieniać poglądami na temat seriali i filmów, zwłaszcza z "długodystansowcami"
No ale ponieważ jestem w temacie o jednym z moich ulubionych jankeskich seriali
chciałam przypomnieć, że już dziś startuje 5-ta seria i jutro będzie go można obejrzeć
Po tak zaskakującym i dramatycznym zakończeniu poprzedniej czekam z niecierpliwością na to, co scenarzyści wymyślą tym razem i czym nas zaszokują
Dla zainteresowanych:
Dexter sezon 5ty Artykuł
No ale ponieważ jestem w temacie o jednym z moich ulubionych jankeskich seriali
chciałam przypomnieć, że już dziś startuje 5-ta seria i jutro będzie go można obejrzeć
Po tak zaskakującym i dramatycznym zakończeniu poprzedniej czekam z niecierpliwością na to, co scenarzyści wymyślą tym razem i czym nas zaszokują
Dla zainteresowanych:
Dexter sezon 5ty Artykuł
Dexter 5x01 My Bad
Dexter 5x01 My Bad
Dopiero dziś obejrzałam pierwszy odcinek nowej serii i muszę powiedzieć, że byłam nieco zaskoczona taką reakcją Dextera. Nie żebym oczekiwała, że zachowa się jak "normalny" człowiek i będzie rozpaczał bo to do niego nie pasuje
W każdym razie można powiedzieć, że zrehabilitował się mową pogrzebową
I nie wiem czemu ale miałam przeczucie, że co poniektórzy pomyślą, że to On zabił Ritę.
Poza tym Deb jak zwykle była szczera i konkretna do bólu, zwłaszcza ze swoimi przekleństwami na prawo i lewo no ale to w końcu cała ona, jakoś polubiłam ją od początku
Gdybym miała ocenić odcinek w skali do 5 to chyba dałabym 3+
Czytając wcześniej o tym co ma się wydarzyć w dalszych odcinkach już czekam z niecierpliwością na najbliższą niedzielę
A jak Wam się podobało rozpoczęcie sezonu?
Dopiero dziś obejrzałam pierwszy odcinek nowej serii i muszę powiedzieć, że byłam nieco zaskoczona taką reakcją Dextera. Nie żebym oczekiwała, że zachowa się jak "normalny" człowiek i będzie rozpaczał bo to do niego nie pasuje
I nie wiem czemu ale miałam przeczucie, że co poniektórzy pomyślą, że to On zabił Ritę.
Poza tym Deb jak zwykle była szczera i konkretna do bólu, zwłaszcza ze swoimi przekleństwami na prawo i lewo no ale to w końcu cała ona, jakoś polubiłam ją od początku
Gdybym miała ocenić odcinek w skali do 5 to chyba dałabym 3+
Czytając wcześniej o tym co ma się wydarzyć w dalszych odcinkach już czekam z niecierpliwością na najbliższą niedzielę
A jak Wam się podobało rozpoczęcie sezonu?
Ostatnio zmieniony 2015-05-12, 22:51 przez Cate13, łącznie zmieniany 5 razy.
Re: Dexter
Dexter 5x01 My Bad
Świetny odcinek, 50 minut lepsze niż kilka sezonów niektórych hitów serialowych.
Dopiero teraz uświadomiłem sobie jak bardzo brakowało tego serialu.
Urocza aspołeczność Dextera w najwyższej formie - wyprany z uczuć, stoi totalnie z boku tragicznych wydarzeń. Pojawia się tylko poczucie winy, odpowiedzialność jak w każdym przypadku kiedy zwlekał z pozbyciem się jakiegoś psychopaty. To w sumie jedyna emocja jakiej się u niego doszukałem. Rodzinie Rity opowiada o jej śmierci jak o wyjątkowo stresującym dniu w pracy.
Intrygujące jak to się dalej potoczy. Swoją reakcją na śmierć Rity Dexter w sumie skreślił się u rodziny; sprawił, że jego współpracownicy na poważnie myślą o tym, że może być winny... Ciekaw jestem czy uda mu się dalej ukrywać w społeczeństwie. Znając bohatera można podejrzewać, że mając słabe karty i tak jakoś ustawi sobie otoczenie.
Czekam na kolejny epizod!
To dopiero byłoby zaskoczenie, ale nie byłbym nim zachwycony
Świetny odcinek, 50 minut lepsze niż kilka sezonów niektórych hitów serialowych.
Dopiero teraz uświadomiłem sobie jak bardzo brakowało tego serialu.
Urocza aspołeczność Dextera w najwyższej formie - wyprany z uczuć, stoi totalnie z boku tragicznych wydarzeń. Pojawia się tylko poczucie winy, odpowiedzialność jak w każdym przypadku kiedy zwlekał z pozbyciem się jakiegoś psychopaty. To w sumie jedyna emocja jakiej się u niego doszukałem. Rodzinie Rity opowiada o jej śmierci jak o wyjątkowo stresującym dniu w pracy.
Intrygujące jak to się dalej potoczy. Swoją reakcją na śmierć Rity Dexter w sumie skreślił się u rodziny; sprawił, że jego współpracownicy na poważnie myślą o tym, że może być winny... Ciekaw jestem czy uda mu się dalej ukrywać w społeczeństwie. Znając bohatera można podejrzewać, że mając słabe karty i tak jakoś ustawi sobie otoczenie.
Czekam na kolejny epizod!
Tzn. bohaterowie, czy widzowie? Bo bohaterowie tak już myślą (część), a widzowie... No cóż, nie jest niemożliwym, by to akurat Dexter zabił Ritę. Scenarzyści nie mieliby z tym trudności, chociaż ma alibi.Cate13 pisze:I nie wiem czemu ale miałam przeczucie, że co poniektórzy pomyślą, że to On zabił Ritę.
To dopiero byłoby zaskoczenie, ale nie byłbym nim zachwycony
Ostatnio zmieniony 2015-05-12, 22:51 przez Dusqmad, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Dexter
A wie ktoś może o tym, czy 5 sezon ma być ostatnim?
Niewiele czytam na temat serialu, ale natknąłem się na na takie stwierdzenie.
Niewiele czytam na temat serialu, ale natknąłem się na na takie stwierdzenie.
Re: Dexter
Nic o tym nie wiem. Szkoda by było takiego serialu ale w końcu żaden serial nie trwa w nieskończoność więc jakby mieli go dobrze zakończyć to pogodziłabym się z tym faktem
Jak się natknę na taką informację to dam znać
Jak się natknę na taką informację to dam znać
Re: Dexter
Dexter 5x01 My Bad
Oczywiście chodziło mi o współpracowników bo my jako widzowie wiemy, że tego nie zrobił, jednak swoją reakcją na jej śmierć wzbudził wątpliwości paru osób, w szczególności Quinna. Myślę, że nie ma jakiejś logicznej opcji by Dexter udowodnił swoją niewinność w sprawie śmierci Rity nie ujawniając tego, że jest psychopatycznym mordercą. W końcu jego alibi nie jest zbyt stabilne i nikt nie może go potwierdzić poza nim samym i jego ofiarą
Ciekawe jak to się dalej potoczy
Oczywiście chodziło mi o współpracowników bo my jako widzowie wiemy, że tego nie zrobił, jednak swoją reakcją na jej śmierć wzbudził wątpliwości paru osób, w szczególności Quinna. Myślę, że nie ma jakiejś logicznej opcji by Dexter udowodnił swoją niewinność w sprawie śmierci Rity nie ujawniając tego, że jest psychopatycznym mordercą. W końcu jego alibi nie jest zbyt stabilne i nikt nie może go potwierdzić poza nim samym i jego ofiarą
Ciekawe jak to się dalej potoczy
Ostatnio zmieniony 2015-05-12, 22:52 przez Cate13, łącznie zmieniany 1 raz.
-
.pasztecik.
- Tyler Durden
- Posty: 433
Re: Dexter
Dexter 5x01 My Bad
Obejrzałam wreszcie wczoraj odcinek, niesamowicie przegadany. Świetna reakcja Dextera
I to wezwanie pomocy, beznamiętny głos. Mam pewne przypuszczenia co do Rity, ale zaczynam mieć wątpliwości.
Tylko Deb mnie wkurzyła trochę, z tą akcją z Quinnem w kuchni.
Boję się trochę o kodeks Dexa, zabił w całkiem nie-Dexowym stylu, ale przecież zmarła mu żona, trochę go to jednak rozstroiło
Fajnie, że dali te wspomnienia z pierwszej randki. Ładnie to tak połączyli z kwestią kłamstw Dexa, w tych jego rozważaniach.
W moich chaotycznych zapiskach na temat tego odcinka muszę dorzucić jeszcze jedną sprawę. Serce mi się krajało na sam widok biednych dzieci, pozbawionych najpierw ojca, którego mimo wszystko kochały, a teraz matki
Obejrzałam wreszcie wczoraj odcinek, niesamowicie przegadany. Świetna reakcja Dextera
Tylko Deb mnie wkurzyła trochę, z tą akcją z Quinnem w kuchni.
Boję się trochę o kodeks Dexa, zabił w całkiem nie-Dexowym stylu, ale przecież zmarła mu żona, trochę go to jednak rozstroiło
W moich chaotycznych zapiskach na temat tego odcinka muszę dorzucić jeszcze jedną sprawę. Serce mi się krajało na sam widok biednych dzieci, pozbawionych najpierw ojca, którego mimo wszystko kochały, a teraz matki
Ostatnio zmieniony 2015-05-12, 22:52 przez .pasztecik., łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Dexter
Dexter 5x01 My Bad

Takie odcinki też się przydadzą. Tom co się dzieje w psychice Dexa interesuje mnie nie mniej od jego przygód. Mi miło oglądało się bohatera w sytuacji skrajnie innej niż perypetie seryjnego mordercy..pasztecik. pisze:Obejrzałam wreszcie wczoraj odcinek, niesamowicie przegadany.
Ja się szeroko uśmiechnąłem kiedy rozmawiał z Ritą po randce jednocześnie topiąc poćwiartowaną ofiarę.pasztecik. pisze:Fajnie, że dali te wspomnienia z pierwszej randki. Ładnie to tak połączyli z kwestią kłamstw Dexa, w tych jego rozważaniach.
Ostatnio zmieniony 2015-05-12, 22:52 przez Dusqmad, łącznie zmieniany 1 raz.
-
.pasztecik.
- Tyler Durden
- Posty: 433
Re: Dexter
Dexter 5x01 My Bad
Mnie też to odpowiada.
Nie powiedziałam, że to źleDusqmad pisze:Takie odcinki też się przydadzą. Tom co się dzieje w psychice Dexa interesuje mnie nie mniej od jego przygód. Mi miło oglądało się bohatera w sytuacji skrajnie innej niż perypetie seryjnego mordercy..pasztecik. pisze:Obejrzałam wreszcie wczoraj odcinek, niesamowicie przegadany.
Ostatnio zmieniony 2015-05-12, 22:52 przez .pasztecik., łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Dexter
Dexter 5x01 My Bad
Myślałam, że przemowa Dextera na końcu skończy się jakoś inaczej. Czułam, jakby obcięli ją w połowie i nie dali mu dojść do końca. Czegoś mi tam brakowało.
Początkowo (3 sezon) chciałam, żeby Deb "spiknęła się" z Quinnem, ale już w czwartym sezonie stwierdziłam, że lepiej im na stopie przyjacielskiej. I oczywiście musieli teraz to wszystko zrujnować.
Zastanawia mnie też, jak sobie Dex poradził z posprzątaniem po tym zabójstwie. Musiało być ciekawie... Chyba go tam nie zostawił. Mimo wszystko nie wygląda jeszcze na takiego totalnie wyzutego przez los i załamanego na tyle, żeby nie posprzątać.
Odcinek całkiem fajny. Trochę płaczliwy, ale w taki sposób, że i tego w "Dexterze" nie za wiele. Quinn... chyba przestanę Cię lubić, jak zaczniesz się zagłębiać na tereny ci nie dozwolone (niczym Doaks). Nie chcę, żeby Cię Dex zabił czy coś...
Już się nie mogę doczekać, aż zabiorę się za odcinek następny. Może tym razem zacznie się już porządne śledztwo?
Myślałam, że przemowa Dextera na końcu skończy się jakoś inaczej. Czułam, jakby obcięli ją w połowie i nie dali mu dojść do końca. Czegoś mi tam brakowało.
Początkowo (3 sezon) chciałam, żeby Deb "spiknęła się" z Quinnem, ale już w czwartym sezonie stwierdziłam, że lepiej im na stopie przyjacielskiej. I oczywiście musieli teraz to wszystko zrujnować.
Zastanawia mnie też, jak sobie Dex poradził z posprzątaniem po tym zabójstwie. Musiało być ciekawie... Chyba go tam nie zostawił. Mimo wszystko nie wygląda jeszcze na takiego totalnie wyzutego przez los i załamanego na tyle, żeby nie posprzątać.
Odcinek całkiem fajny. Trochę płaczliwy, ale w taki sposób, że i tego w "Dexterze" nie za wiele. Quinn... chyba przestanę Cię lubić, jak zaczniesz się zagłębiać na tereny ci nie dozwolone (niczym Doaks). Nie chcę, żeby Cię Dex zabił czy coś...
Już się nie mogę doczekać, aż zabiorę się za odcinek następny. Może tym razem zacznie się już porządne śledztwo?
Ostatnio zmieniony 2015-05-12, 22:53 przez Elisha, łącznie zmieniany 1 raz.
Dexter 5x02 Hello, Bandit
Dexter 5x02 Hello, Bandit
Jak Wam się podobał drugi odcinek?
Według mnie był średni, znacznie gorszy od poprzedniego. Chwała jednak scenarzystom, że zgrabnie rozwiązali sprawę dzieci, które teraz, mam nadzieję, będą się pojawiały jedynie epizodycznie.
Sam miałem taki sam pomysł na pozbycie się ich, niepotrzebnie się martwiłem, że zostaną
Mam nadzieję, że w następnym epizodzie, będzie już porządne napięcie i akcja, gdyż przy tym, szczerze mówiąc, trochę się wynudziłem.
Nowa ofiara Dextera niezbyt interesująca - mam nadzieję, że nie będzie to główny przeciwnik sezonu.
Pewnym jest już, że Dex zostanie połączony z Trójkowym. I w tym dopatrywałbym się głównego wątku sezonu.
Jak Wam się podobał drugi odcinek?
Według mnie był średni, znacznie gorszy od poprzedniego. Chwała jednak scenarzystom, że zgrabnie rozwiązali sprawę dzieci, które teraz, mam nadzieję, będą się pojawiały jedynie epizodycznie.
Sam miałem taki sam pomysł na pozbycie się ich, niepotrzebnie się martwiłem, że zostaną
Mam nadzieję, że w następnym epizodzie, będzie już porządne napięcie i akcja, gdyż przy tym, szczerze mówiąc, trochę się wynudziłem.
Nowa ofiara Dextera niezbyt interesująca - mam nadzieję, że nie będzie to główny przeciwnik sezonu.
Pewnym jest już, że Dex zostanie połączony z Trójkowym. I w tym dopatrywałbym się głównego wątku sezonu.
Ostatnio zmieniony 2015-05-12, 22:49 przez Dusqmad, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Dexter
Dexter 5x02 Hello, Bandit
Szczerze mówiąc, również średnio podobał mi się ten odcinek.
Jeszcze bardziej znielubiłam Astor. Jej postać jest strasznie... karykaturalna, wyolbrzymiona. Wcale nie zachowuje się jak kilkunastoletnie dziecko. Tak naprawdę ciężko byłoby kogoś takiego w rzeczywistości odnaleźć. Jest zupełnie pozbawiona uczuć - jej reakcje są jednocześnie bardzo infantylne, ale też podobne do człowieka cynicznego, znudzonego życiem. To jej quasi przytulenie Dexa i twarz nie wyrażająca żadnych emocji. Jak dla mnie taki malutki błąd scenarzystów. Chyba nie rośnie nam tutaj drugi Dexter w wersji żeńskiej.
Szkoda mi Cody'ego. Bardzo lubiłam sceny z nim i Dexem w roli głównej (zwłaszcza w pierwszych sezonach). No i Harrison chyba został z Dexterem. To też trochę samolubne ze strony scenarzystów, żeby rozdzielać rodzeństwo. Mały przecież też był ich bratem.
Wydaje mi się, że teraz zajmą się rozpracowywaniem tego gangu i ich rytuału, ale i tak nie wygląda to na jakąś dłuższą sprawę. Takiej chyba też nie było w drugim sezonie, kiedy głównym obiektem zainteresowania stał się Rzeźnik.
Gościu od zdechłych szczurów, fretek, szopów, etc. jest... dziwny. Obleśny. Jestem ciekawa, jaki powód jego zabójstw podadzą.
I co z Batistą? Za takie pobicie coś mu grozi? Zwolnienie czy przeniesienie?
Więcej... więcej akcji w następnym odcinku.
Szczerze mówiąc, również średnio podobał mi się ten odcinek.
Jeszcze bardziej znielubiłam Astor. Jej postać jest strasznie... karykaturalna, wyolbrzymiona. Wcale nie zachowuje się jak kilkunastoletnie dziecko. Tak naprawdę ciężko byłoby kogoś takiego w rzeczywistości odnaleźć. Jest zupełnie pozbawiona uczuć - jej reakcje są jednocześnie bardzo infantylne, ale też podobne do człowieka cynicznego, znudzonego życiem. To jej quasi przytulenie Dexa i twarz nie wyrażająca żadnych emocji. Jak dla mnie taki malutki błąd scenarzystów. Chyba nie rośnie nam tutaj drugi Dexter w wersji żeńskiej.
Szkoda mi Cody'ego. Bardzo lubiłam sceny z nim i Dexem w roli głównej (zwłaszcza w pierwszych sezonach). No i Harrison chyba został z Dexterem. To też trochę samolubne ze strony scenarzystów, żeby rozdzielać rodzeństwo. Mały przecież też był ich bratem.
Wydaje mi się, że teraz zajmą się rozpracowywaniem tego gangu i ich rytuału, ale i tak nie wygląda to na jakąś dłuższą sprawę. Takiej chyba też nie było w drugim sezonie, kiedy głównym obiektem zainteresowania stał się Rzeźnik.
Gościu od zdechłych szczurów, fretek, szopów, etc. jest... dziwny. Obleśny. Jestem ciekawa, jaki powód jego zabójstw podadzą.
I co z Batistą? Za takie pobicie coś mu grozi? Zwolnienie czy przeniesienie?
Więcej... więcej akcji w następnym odcinku.
Ostatnio zmieniony 2015-05-12, 22:49 przez Elisha, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Dexter
Dexter 5x02 Hello, Bandit
Nie zauważyłem wcześniej Twojego posta
Dziwne, ale ja nie mam takich odczuć wobec Astor - cechuje ją typowy 'wkurw' na cały świat charakterystyczny dla wielu nastolatków i usprawiedliwiony trudnym dzieciństwem - ojciec narkoman. Takie realia zwykle odciskają jakieś piętno.
Dexter, trochę sobie zasłużył na ostatnie reakcje: raz - miał to swoje 'hobby', które zajmowało mu większość wolnego czasu, dwa - nie powiedział o śmierci Rity przed powrotem dzieciaków, a jak już to zrobił to wypadł słabo. Nie był/jest super ojczymem.
Ale fakt dziewczyna nie jest specjalnie sympatyczna, to przyznam
Cody za to przeciwnie.
Nie zauważyłem wcześniej Twojego posta
Dziwne, ale ja nie mam takich odczuć wobec Astor - cechuje ją typowy 'wkurw' na cały świat charakterystyczny dla wielu nastolatków i usprawiedliwiony trudnym dzieciństwem - ojciec narkoman. Takie realia zwykle odciskają jakieś piętno.
Dexter, trochę sobie zasłużył na ostatnie reakcje: raz - miał to swoje 'hobby', które zajmowało mu większość wolnego czasu, dwa - nie powiedział o śmierci Rity przed powrotem dzieciaków, a jak już to zrobił to wypadł słabo. Nie był/jest super ojczymem.
Ale fakt dziewczyna nie jest specjalnie sympatyczna, to przyznam
Ostatnio zmieniony 2015-05-12, 22:50 przez Dusqmad, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Dexter
Dexter 5x02 Hello, Bandit
W pewnym sensie się zgadzam. Ale ostry "wkurw" ma jakieś granice. Astor nie jest starym weteranem doświadczonym przez los, tylko (jak to powiedziałeś) nastolatką (dla mnie wciąż jest dzieckiem). To jej znudzenie całą sytuacją, zero empatii, świadome decydowanie o tym, co chce teraz robić... nie tak zachowują się dzieci, które straciły matkę...
Ja rozumiem, że tak by się działo po kilku tygodniach, miesiącach, ale na przestrzeni tych kilku dni... taka mała Astor powinna nadal być w wielkim szoku. W ogóle te dzieci zachowują się tak, jakby już zapomniały, że miały matkę... zwłaszcza Cody. Być może nie do końca rozumie tę sytuację, jest wciąż bardzo mały.
Wiem, że ten serial nie jest o dzieciach i ich radzeniu sobie ze śmiercią matki, ale wyraźnie widać, że w tym miejscu scenariusz kuleje i jest jasnym, że scenarzyści chcieli mieć już to za sobą
Już niedługo niedziela
Jak ten czas szybko leci.
W pewnym sensie się zgadzam. Ale ostry "wkurw" ma jakieś granice. Astor nie jest starym weteranem doświadczonym przez los, tylko (jak to powiedziałeś) nastolatką (dla mnie wciąż jest dzieckiem). To jej znudzenie całą sytuacją, zero empatii, świadome decydowanie o tym, co chce teraz robić... nie tak zachowują się dzieci, które straciły matkę...
Ja rozumiem, że tak by się działo po kilku tygodniach, miesiącach, ale na przestrzeni tych kilku dni... taka mała Astor powinna nadal być w wielkim szoku. W ogóle te dzieci zachowują się tak, jakby już zapomniały, że miały matkę... zwłaszcza Cody. Być może nie do końca rozumie tę sytuację, jest wciąż bardzo mały.
Wiem, że ten serial nie jest o dzieciach i ich radzeniu sobie ze śmiercią matki, ale wyraźnie widać, że w tym miejscu scenariusz kuleje i jest jasnym, że scenarzyści chcieli mieć już to za sobą
Już niedługo niedziela
Ostatnio zmieniony 2015-05-12, 22:50 przez Elisha, łącznie zmieniany 1 raz.
Dexter 5x03 Practically perfect
Dexter 5x03 Practically perfect
Jak wrażenia?
Kolejny komentarz na temat odcinka który będę musiał podsumować zdaniem: mam nadzieję, że w następnym akcja zacznie się na dobre
Przez około 10 minut c o ś się dzieje, poza tym jest nudnawo. Tak być nie powinno zwłaszcza, że w poprzednim epizodzie tymczasowo zamknięto wątki obyczajowe.
W sumie nie ma o czym więcej pisać: odcinek-wypełniacz.
Jak wrażenia?
Kolejny komentarz na temat odcinka który będę musiał podsumować zdaniem: mam nadzieję, że w następnym akcja zacznie się na dobre
Przez około 10 minut c o ś się dzieje, poza tym jest nudnawo. Tak być nie powinno zwłaszcza, że w poprzednim epizodzie tymczasowo zamknięto wątki obyczajowe.
W sumie nie ma o czym więcej pisać: odcinek-wypełniacz.
Ostatnio zmieniony 2015-05-12, 22:47 przez Dusqmad, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Dexter
Dexter 5x03 Practically perfect
Zgadzam się, że było trochę nudnawo, aczkolwiek końcówka trochę nadrobiła
wiadomo, że nie wszystkie odcinki muszą być pełno akcji, żeby adrenalina nie spadła przez całe 49min ale moim zdaniem odcinek był lepszy od poprzedniego, więcej się działo bo w "Hello Bandit" rzeczywiście wiało nudą . Następny odcinek faktycznie zapowiada się już bardziej emocjonująco ze względu na uratowaną dziewczynę. No i jestem ciekawa czy znajdą coś na tą niańkę Sonyę bo tytuł był dość wymowny, zresztą Dexter sam powiedział, żeby Deb poszukała jej w Interpolu
Obejrzałam odcinek dopiero dziś ale przynajmniej będę krócej czekać na kolejny 
Zgadzam się, że było trochę nudnawo, aczkolwiek końcówka trochę nadrobiła
Ostatnio zmieniony 2015-05-12, 22:47 przez Cate13, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Dexter
Dexter 5x03 Practically perfect
A mi się podobał. Widać, że powoli wracają na te bardziej emocjonujące tory. Poszukiwanie niańki było przezabawne. Prawie dałam się nabrać, że Deb faktycznie przesłuchuje tę małolatę w jakiejś policyjnej sprawie. Irlandzka niania mnie trochę przeraża. Ma w sobie coś tajemniczego, a to że od razu spodobała się Dexowi jeszcze bardziej mnie niepokoi. Ten jej spokój, z jakim podchodzi prawie do każdej sytuacji, brrrr...
Mały Harrison po raz kolejny udowadnia, że jego gama uśmiechów jest porażająca i przerażająca... Nie pamiętam, kiedy ostatni raz się tak śmiałam. Plus to oderwanie głowy Kenowi... Hahaha.
Śmiech Masuki i jego "Justin Bieber"
Ta ich nowa sprawa z "Santa Muerte" jakoś nie jest specjalnie pasjonująca. Zdecydowanie wolałam Skinnera albo Ice Truck Killera. Brakuje mi Dexa w pracy. Czy mi się tylko wydaje, czy on jeszcze nie wrócił?
Sprawa z gościem od blondynek... Dawno tego napięcia nie było. Wiadomo, że Dexter jest po stokroć sprytniejszy od jakiegoś knypka z wielkimi ambicjami ("take it"), dlatego fajnie się było pośmiać z tej strzałki ze środkiem usypiającym i tych nożyczek/tego noża z szuflady szpitalnej.
No i w końcu mamy tę Julię... Będzie się działo. Trochę mnie wystraszyła zapowiedź, ale jestem baaardzo pozytywnie nastawiona
Już się nie mogę doczekać.
A mi się podobał. Widać, że powoli wracają na te bardziej emocjonujące tory. Poszukiwanie niańki było przezabawne. Prawie dałam się nabrać, że Deb faktycznie przesłuchuje tę małolatę w jakiejś policyjnej sprawie. Irlandzka niania mnie trochę przeraża. Ma w sobie coś tajemniczego, a to że od razu spodobała się Dexowi jeszcze bardziej mnie niepokoi. Ten jej spokój, z jakim podchodzi prawie do każdej sytuacji, brrrr...
Mały Harrison po raz kolejny udowadnia, że jego gama uśmiechów jest porażająca i przerażająca... Nie pamiętam, kiedy ostatni raz się tak śmiałam. Plus to oderwanie głowy Kenowi... Hahaha.
Śmiech Masuki i jego "Justin Bieber"
Ta ich nowa sprawa z "Santa Muerte" jakoś nie jest specjalnie pasjonująca. Zdecydowanie wolałam Skinnera albo Ice Truck Killera. Brakuje mi Dexa w pracy. Czy mi się tylko wydaje, czy on jeszcze nie wrócił?
Sprawa z gościem od blondynek... Dawno tego napięcia nie było. Wiadomo, że Dexter jest po stokroć sprytniejszy od jakiegoś knypka z wielkimi ambicjami ("take it"), dlatego fajnie się było pośmiać z tej strzałki ze środkiem usypiającym i tych nożyczek/tego noża z szuflady szpitalnej.
No i w końcu mamy tę Julię... Będzie się działo. Trochę mnie wystraszyła zapowiedź, ale jestem baaardzo pozytywnie nastawiona
Ostatnio zmieniony 2015-05-12, 22:47 przez Elisha, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Dexter
Dexter 5x03 Practically perfect
No właśnie to szukanie niańki faktycznie było świetne, Deb ją maglowała jak na przesłuchaniu
Oderwanie głowy Kenowi przez Harrisona też było...jakby to powiedzieć...urocze
prawie jak tatuś
i ten śmiech Masuki jak zwykle rozwalający i za chwilę: "Nie żebym wiedział kto to jest" haha 
I ta Julia Stiles...jak ją zobaczyłam w odcinku to dopiero wtedy mi się przypomniało, że miała tam grać
ciekawe jaka będzie jej postać, podobno między Nią i Dexem nawiąże się pewna więź...hmmm taka jak między ofiarą a łowcą?
zobaczymy już wkrótce, robi się coraz ciekawiej.
No właśnie to szukanie niańki faktycznie było świetne, Deb ją maglowała jak na przesłuchaniu
I ta Julia Stiles...jak ją zobaczyłam w odcinku to dopiero wtedy mi się przypomniało, że miała tam grać
Ostatnio zmieniony 2015-05-12, 22:48 przez Cate13, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Dexter
Dexter 5x03 Practically perfect
Końcówka - mamy świadka, ale czy to specjalnie interesujące? Po trzecim sezonie wiemy aż za dobrze co się dzieje ze świadkami morderstw Dextera. Małe widzę szanse, żeby dziewczyna coś namieszała.
Najlepsza scena: Masuka i jego wspomnienia bójki w barze. Batista: "Ucieczka dobrze Ci poszła"
Mi natomiast się nie podobało. Nie pasowała taka komediowa wstawka. Ale nie narzekam, to tylko kilka minut. Ciekaw jestem natomiast czy zwycięska niania odegra jakąś negatywną rolę, bo w ogóle jakieś mroczne wrażenie sprawia...No właśnie to szukanie niańki faktycznie było świetne
Końcówka - mamy świadka, ale czy to specjalnie interesujące? Po trzecim sezonie wiemy aż za dobrze co się dzieje ze świadkami morderstw Dextera. Małe widzę szanse, żeby dziewczyna coś namieszała.
Najlepsza scena: Masuka i jego wspomnienia bójki w barze. Batista: "Ucieczka dobrze Ci poszła"

