3x12 Par Avion
3x12 Par Avion
Utrzymana forma poprzedniego odcinka. Kolejne powiązanie miedzy bohaterami – ojciec Jacka jest również ojcem Clarie. Akcja na wyspie też ma się nieźle: wioska Innych broniona jest przez ogrodzenie z bronią ultradźwiękową, Jack – jak widać – zdążył już zżyć się z Innymi. Szkoda tylko, że uśmiercono Jednookiego. Wielkiej kariery zrobić nie zdążył...
Re: 3x12 Par Avion
Odcinek niezły, chociaż w głównym wątku nie dzieje się za wiele - odkrywamy jedynie barierę ultradźwiękową (ginie Bakunin? Wydaje mi się, że to postać zbyt interesująca aby tuż po wprowadzeniu ją wyeliminowano... ale zobaczymy
). No i pod koniec widzimy Jacka beztrosko grającego w piłkę z jednym z Innych
. Duże zaskoczenie to emo-wcielenie Claire jako nastolatki w retrospekcji. No i ten salon kolczykowania - kto by skojarzył z czymś takim tę uroczą blondynkę
. Poza tym wciąż oczekujemy na śmierć Charliego (widz nabiera powoli pewności, że wizje sie sprawdzą) - Desmond ponownie ratuje go przed "jedną ze śmierci" ...
Re: 3x12 Par Avion
Nie nazwałbym tego EMO-wcieleniem. Raczej taki mroczny styl gotykowy
(Evanescence, Within Temptation, kojarzycie
?). No i wg. mnie bardziej jej pasują takie czarne włosy
.
No, ale z tymi słupami mnie zaskoczyli
.
No i znowu ojciec Jacka. Też wam się wydaje, że ta postać dosyć często pojawia się w retrospekcjach bohaterów? Coś w tym musi być...
No i... Jack i Claire są rodzeństwem!! Padłem...
A to jak wszyscy, których Ci Inni porwali się do nich przyzwyczają jest też dosyć zagadkowe. Czym oni ich przekonują?
Dowiem się w kolejnych odcinkach
*wraca do oglądania*
No, ale z tymi słupami mnie zaskoczyli
No i znowu ojciec Jacka. Też wam się wydaje, że ta postać dosyć często pojawia się w retrospekcjach bohaterów? Coś w tym musi być...
No i... Jack i Claire są rodzeństwem!! Padłem...
A to jak wszyscy, których Ci Inni porwali się do nich przyzwyczają jest też dosyć zagadkowe. Czym oni ich przekonują?
Dowiem się w kolejnych odcinkach
*wraca do oglądania*
- weird0ther
- Darth Vader
- Posty: 752
Re: 3x12 Par Avion
Racja, Claire brakowało tylko czarnych glanów, ale ładnie to tak pakować kogoś do słoika i zakręcać pokrywkę ? W sumie w metamorfozach zrobiła by karierę angel vs.devil, kontrastowo, bo teraz wygląda, jak uczennica szkoły katolickiej, ale takiej brytyjskiej ;p Te powiązania są już strasznie naciągane, choć biorąc pod uwagę koniec 5 sezonu ma to sens. Szkoda, że Bakunin nie został z nami trochę dłużej, miał fajną wbudowaną mimikę
Końcówka najlepsza, zwłaszcza, jak ktoś widział wpadki do tej sceny. Tom biegnący za Jackiem, musieli wtedy wąchać coś z "produktów" Dharmy.
Re: 3x12 Par Avion
Jak ja nie lubię odcinków mieszanych z akcją i nudą.... totalny koszmar. Devil jak to ujęła BenLinus Claire bardzo dobrze wyszedł
Znów motyw: czarny i biały. Retrospekcje ogółem kompletne dno, lecz jeden fakt: wszystko się ze sobą łączy: ojciec Jacka - ojciec Claire, czyli wychodzi rodzeństwo przyrodnie (chyba dobrze
) Oczywiście z serialu nie mogło zabraknąć płakania i przepraszania... Podejrzliwość głównej bohaterki prowadzi ją do prawdy i lekkiego rozczarowania, lecz pewnie się nie podda i nie pozwoli Charliemu umrzeć. Podróż do wioski Innych wspaniała: kim jest ten wspaniały człowiek... ? Ta bariera ultradźwiękowa: ten dźwięk jak Locke wrzucił tam Mikhaiła... biedy
. Ale koniec po prostu... Jackowy Te face`y i ostatnia czynność... 

