2x05 ... And Found
2x05 ... And Found
Znów przez 40 minut leżałem z zapartym tchem. Te nowe odcinki trzymają tak równy poziom, że nie sposób po seansie myśleć „Wczorajszy był lepszy”. Co by tu więcej dodać? Świetna scena z przemarszem Innych, jak dotąd najmroczniejsza w całym serialu!
Re: 2x05 ... And Found
Odcinek średni, ponieważ z jednej strony okropny wątek Sun, a z drugiej znakomity po drugiej stronie wyspy. Sezon II wprowadza nam nowe wyśmienite zagadnienia oparte na wcześniejszych. Jak mówiłem wątek Sun i jej retrospekcje trochę mdłe i wątłe... obrączka... no może coś w tym jest i tego się nie czepiam no ale nie spodobał mi się
Koniec ładnie zakończony odnalezieniem obrączki
- zakopana w piasku. Akcja po drugiej stronie wyspy bardzo emocjonująca... dwie grupy chcą się połączyć. Głupi Dejtukmajsan poleciał po syna
No ale akcja poszukiwawcza lol Inni... sam nie wiedziałem, że tak wyglądam
ok shizy na bok jacy zwinni... ten miś co to ma znaczyć czy by było jakieś dziecko
Mr. Eko jest super
taki tajemniczy 
- weird0ther
- Darth Vader
- Posty: 752
Re: 2x05 ... And Found
Odcinek przekładanych i skrajnych emocji, moje odczucia umiejscawiam najbliżej do wypowiedzi powyżej. Retrospekcje wybitnie słabe, jak kaszel anemika. Akcja po drugiej stronie Wyspy emocjonująca pełna żywotności, myślę, że po konsolidacji obu grup na Wyspie zacznie się prawdziwa "jazda". Ponadto Ana Lucia i Mr. Eko to dwie dobrze zapowiadające się postacie, sądzę, że zrekompensują straty naniesione przez Jacka i Michaela
Przemarsz Innych zdecydowanie pobudził wyobraźnię, mam nadzieję, że motyw ewoluuje i będzie się ciągnął przez dłuższy czas ...

