2x06 Abandoned
2x06 Abandoned
strasznie... nudna retrospekcja, ale kto Shannon nie lubi będzie miał nagrodę w zakończeniu. Jak na razie nie jestem pewien co do jej śmierci. Samo otrzymanie kulki jeszcze o niczym nie świadczy, zawłaszcza w produkcjach z USA rodem 
Re: 2x06 Abandoned
Retrospekcje Shannon nudne takie osobiste i wątłe... za to na wyspie akcja nabiera tępa. Romantyczny wieczór Sayida i postaci centrowej przerywa pojawienie się Walta... to jest bardzo tajemnicze bo najpierw pojawia się na plaży a później w głębi dżungli. Myślę, że to jedna z wielu zagadek wyspy - ponieważ zawsze on znika po odwróceniu się. Shannon za wszelką cenę chce go odszukać co na końcu kończy się porażka a właściwie śmiercią. Po drugiej stronie również ciekawie. Podróż przez dżunglę taka emocjonująca... Cindy zginęła... a co Sawyerem ? dwa trupy w odcinku... ?
- weird0ther
- Darth Vader
- Posty: 752
Re: 2x06 Abandoned
Epizod świadczący o tym, że mogą być gorsze od tych katecentrycznych i koreanocentrycznych^^ Właściwie wszystkie istotne wątki zostały zepchnięte na bok, jedynie pobudzane wątki Innych wywoływały jakieś podrygi emocji. Na szczęście mamy tu miły końcowy zwrot akcji i świadomość, że ktoś ma nieźle przerąbane, ale to tylko zaognia fabułę, która za kilka epizodów powinna nabrać ostrzejszego smaczku .

