Wszystko, co się nam nie podoba u płci przeciwnej
Re: Wszystko, co się nam nie podoba u płci przeciwnej
Wracając do offtopa bo widzę, że odbiegliście od tematu
nie podoba mi się jak kobieta pali i dużo przeklina 
Re: Wszystko, co się nam nie podoba u płci przeciwnej
Nielogiczne.KhAn pisze:Wracając do offtopa bo widzę, że odbiegliście od tematu![]()
Mi tam fajki nie przeszkadzają, gorzej jak pije. Ale z przeklinaniem masz rację. U faceta nie zwracam na to uwagi, ale jak kobieta powie 'kurwa' czy coś w tym stylu to strasznie mnie to razi.
Re: Wszystko, co się nam nie podoba u płci przeciwnej
A mnie wkurza że wiele dziewczyn szuka "księcia z bajki" mimo iż same "księżniczkami" nawet w drobnym stopniu nie są 
Re: Wszystko, co się nam nie podoba u płci przeciwnej
Wiem Dusqmad, że moja stylistyka leży ale staram się z nią jakoś walczyć ;-) a co do tych księżniczek to niestety ale KeniG masz rację
oooo i wkurza mnie jeszcze to jak idzie jakaś dziewczyna i udaje taką paniusie, że aż się żygać chce
ale cóż taka już jest płeć piękna i trzeba niektóre rzeczy zaakceptować (ale tylko niektóre).
Re: Wszystko, co się nam nie podoba u płci przeciwnej
Ja nienawidzę typowych suczek, czyli solara, 100 kg tapety na ryju i pazurki jakby ich używały do kopania w ziemi. W mnie w szkole tego towaru pod dostatkiem, można by na eksport dać.
Re: Wszystko, co się nam nie podoba u płci przeciwnej
Hehehehe
To co Ove zaczynamy jakiś interesik kręcić? ;-)
Zbijemy na tym fortune

-
blue berry
- Tyler Durden
- Posty: 338
- Lokalizacja: z Arkadii
Re: Wszystko, co się nam nie podoba u płci przeciwnej
Hihi... Więc tak
Nie lubię kiedy chłopak zgrywa jakiegoś super macho i w ogóle popisuje się nie wiadomo czym (w większości głupotą). Nie znoszę, kiedy facet przeklina w mojej obecności. Uważam to za brak szacunku w stosunku do mnie. Wybaczam tylko, kiedy mogą ponieść nerwy. Jak już jakiś musi przeklinać to w gronie kolegów, a nie przy dziewczynie. To chyba dwie największe rzeczy, które mnie u facetów rażą... Na szczęście nie wszyscy tacy są 
Re: Wszystko, co się nam nie podoba u płci przeciwnej
Jasne, tylko kto by takie kupił? Chociaż desperatów nie brakuje.KhAn pisze:To co Ove zaczynamy jakiś interesik kręcić? Zbijemy na tym fortune
Ja np. w ogóle nie przeklinam, jak raz na rok mi się zdarzy to święto lasu mam. Uważam, że cywilizowani ludzie mogą znaleźć w języku polski tyle słów zastępczych, że tych na 'k' i 'ch' nie potrzebują.blue berry pisze:Na szczęście nie wszyscy tacy są
Re: Wszystko, co się nam nie podoba u płci przeciwnej
Nie martw się kupcy napewno się znajdą. Polki są atrakcyjne a za granicą je wezmą
Nie no żartuje teraz bo zaraz to mnie tak zjadą dziewczyny na tym forum ze szok

-
blue berry
- Tyler Durden
- Posty: 338
- Lokalizacja: z Arkadii
Re: Wszystko, co się nam nie podoba u płci przeciwnej
KhAn może raczej nie zjadą
Wiesz my też oceniamy siebie nawzajem i uwierz mi, kiedy widzę jakąś dziewczynę, która ma na twarzy dwa kilo tapety, w zimę wygląda jakby spędziła miesiąc na Hawajach i w ogóle jest taka "ą, ę" to aż mnie skręca w żołądku. Normalnie nie cierpię takich lasek... A jeszcze najczęściej sobie takie myślą, kim to one nie są i traktują cały świat, jakby dla nich został stworzony!!
Ove i chwała Ci za to!! Ja też już nie mam problemów z przeklinaniem, bo skoro od innych wymagam, żeby w mojej obecności nie używali takich słów, to sama też się tego pozbyłam. Teraz to już tylko kiedy szczególnie się zdenerwuje zdarza mi się użyć jakiegoś niecenzuralnego słowa.
Ove i chwała Ci za to!! Ja też już nie mam problemów z przeklinaniem, bo skoro od innych wymagam, żeby w mojej obecności nie używali takich słów, to sama też się tego pozbyłam. Teraz to już tylko kiedy szczególnie się zdenerwuje zdarza mi się użyć jakiegoś niecenzuralnego słowa.
Re: Wszystko, co się nam nie podoba u płci przeciwnej
U mnie w klasie też jest taki "egzemplarz". Na szczęście tylko jeden. Doprawdy moja znajomość z nią ogranicza się do paru zdań na tydzień.
Nie mam z nią o czym gadać. Powiedzcie mi, czy z takim typem dziewczyn wiąże się również bezguście chociażby pod względem ubioru? Bo ostatnimi czasy z kumplami mamy z niej niezłą polewkę, gdy przychodzi chociażby w baletkach-"tygryskach", czy kompletnie nie dobranym kolorystycznie ubraniu. Te kawały o blondynkach jednak mają w sobie trochę prawdy. 
-
blue berry
- Tyler Durden
- Posty: 338
- Lokalizacja: z Arkadii
Re: Wszystko, co się nam nie podoba u płci przeciwnej
Rubenos to jeszcze nic! Ja chodziłam do Gimnazjum z dzieczyną, która farbowała sobie włosy na blond, chodziła w krótkich miniówkach, topach, które miały wielki dekolt i pokazywały cały brzuch. Ostatnio miałam polew, bo spotkałam tą laskę i miała na sobie kozaczki w panterke na obcasie, jakąś różową kurteczkę z futerkiem, kilo tapety. No, porażka! A najgorsze jest to, że ona urodą nie grzeszy, a wydaje jej się, że jest najpiękniejsza na świecie! Swoją drogą zamieniłam z nią pare razy kilka zdań, ale dłuższej rozmowy sobie z nią nie wyobrażam. Bo niby o czym??
Re: Wszystko, co się nam nie podoba u płci przeciwnej
Słowo "pustak" nabiera nowego znaczenia. 
Re: Wszystko, co się nam nie podoba u płci przeciwnej
Chyba w każdej klasie, czy też otoczeniu jest taka dziewczyna. U mnie również. Ale przynajmniej jest trochę śmiechu w tej szarej rzeczywistości
a najbardziej, kiedy na lekcji wychowawczej się wypiera, że ona przecież w ogóle się nie maluje... wcale...
Re: Wszystko, co się nam nie podoba u płci przeciwnej
E tam takie dziewczyny są bardzo pożyteczne czasem się przydają
Spełniaja ważna funkcje społeczną i jak im bardziej puste tym lepiej 
Kiedyś tak jedna "tapeta" się do mnie przytuliła miałem taki granatowy sweter na sobie po tym przytuleniu został mi na nim ślad pigmentu
Kiedyś tak jedna "tapeta" się do mnie przytuliła miałem taki granatowy sweter na sobie po tym przytuleniu został mi na nim ślad pigmentu
Re: Wszystko, co się nam nie podoba u płci przeciwnej
Hehe, współczucia, KeniG.
U mnie w klasie oczywiście też jest taka panienka, a jakże. Od samego początku jej przygody z malowaniem była polewka. Nauczyciele zwracali jej uwagę, że ma źle rozprowadzony puder (pomarańczowe paski), chłopaki śmiali się potajemnie z owego koloru. Po jakimś czasie zmieniła kolorek, ale nadal nie miała wprawy w rozprowadzaniu. Teraz już lepiej jej idzie.
U mnie w klasie oczywiście też jest taka panienka, a jakże. Od samego początku jej przygody z malowaniem była polewka. Nauczyciele zwracali jej uwagę, że ma źle rozprowadzony puder (pomarańczowe paski), chłopaki śmiali się potajemnie z owego koloru. Po jakimś czasie zmieniła kolorek, ale nadal nie miała wprawy w rozprowadzaniu. Teraz już lepiej jej idzie.
Re: Wszystko, co się nam nie podoba u płci przeciwnej
Na szczęście u mnie nie ma takich panieniek, ale oczywiście w gim. spotkałam się z takim czymś. Wygląd tych dziewczyn to nic spróbuj z taką chwile porozmawiać.
Widzę, że temat zmnienił się na "co nam nie podoba się u dziewczyn".
Widzę, że temat zmnienił się na "co nam nie podoba się u dziewczyn".
Re: Wszystko, co się nam nie podoba u płci przeciwnej
Ja tak źle w klasie nie mam, żeby mi małpy chodziły, które mają kilo tapety na twarzy
za to w klasie mam inne wrażenia i widoki
a mianowicie chodzi o panienki, którym widać stringi i to czasami na pół dupy
wiecie nie mówie, żeby mi to przeszkadzało bo w niektorych przypadkach to aż miło nacieszyć oka (i nie żebym był jakiś erotoman)
ale w niektórych przpadkach to aż człowieka na wymioty zbiera i lepiej jakby nie widział tych stringów

Re: Wszystko, co się nam nie podoba u płci przeciwnej
Szkoda że już nie chodze do LO jak wprowadzą mundurki będzie można sobie popatrzeć na licealistki w mundurkach
spodniczki biale bluzeczki itp
- Wiem teraz jakaś dziewczyna napisze że jestem męska szowinistyczna swinia która tylko o jednym myśli 
Re: Wszystko, co się nam nie podoba u płci przeciwnej
To jest nas dwóch:D:D Też to lubię:D:DKeniG pisze:spodniczki biale bluzeczki itp - Wiem teraz jakaś dziewczyna napisze że jestem męska szowinistyczna swinia która tylko o jednym myśli
Re: Wszystko, co się nam nie podoba u płci przeciwnej
KeniG, no wybacz, raczej bym sie zaczela o Ciebie martwic, gdybys nie mial takich skojarzen, bo to jest calkiem naturalne i normalne, tyle,ze ludzie sa zaklamani i tego nie chca przyznac,a jesli juz to dla picu.Zreszta o wiele bardziej nieszczere sa wlasne kobiety
Re: Wszystko, co się nam nie podoba u płci przeciwnej
Hmm... nie podoba się to iż są zadufani w sobie, chcą jak najbardziej zaimponować dziewczynie, popisuję się przed nią... tylko tyle, ale przyznam, ze z chłopakami lepiej się dogaduję niz z dziewczynami, przynajmniej im można zaufać i prawie wszystko powiedzieć, a nie wygadają, nie to co było z dziewczynami w gimn., ale na szczęście to minęło i dzięki średniej szkole, gdzie jest większość chłopaków czuję się o wiele lepiej niz to by było na odwrót...
Re: Wszystko, co się nam nie podoba u płci przeciwnej
Jak już Ove zauważył u nas w szkole dziewczyn, które chyba chcą upodobnić się do Barbi jest pod dostatkiem. Jednak to nie wygląd jest w nich najgorszy, ale sposób wypowiadania się, ich zachowanie. Czasami mam wrażenie, iż nie znajduję się w LO, a w podstawówce. Przeklinanie u dziewczyn to rzecz, która mnie przeraża - osobiście znam tylko JEDNĄ osobę płci piękniejszej, która w ogóle nie przeklina. Ja sam też tego nie czynię, bo i po co? Raz, ze brzydko brzmi, a dwa otoczenie dziwnie na Ciebie patrzy.
Poza tym u kobiet nie podoba mi się zdecydowanie to robienie z siebie jakichś bóstw. Ja przepraszam bardzo, ale guru to tylko i wyłącznie ja jestem
To by było na tyle, wychodzi na to, ze lubię jedynie kilka dziewczyn, a reszta mogłaby dla mnie nie istnieć.
Poza tym u kobiet nie podoba mi się zdecydowanie to robienie z siebie jakichś bóstw. Ja przepraszam bardzo, ale guru to tylko i wyłącznie ja jestem
Re: Wszystko, co się nam nie podoba u płci przeciwnej
Co do przeklinania to przesadzacie moi drodzy
ja lubie sobie raz na jakis cza siarczyście przeklnąć, oczywiście zawsze owe przeklniecie jest silnie uargumentowane. Nie trawię przeklinania, które jest przecinkiem w zdaniu zarówno u kobiet jak i u mężczyzn. Jednak małe K****mać albo inne jasnach***** nikomu jeszcze nie zaszkodziło. Przy czym zaznaczam, zawsze owe przeklniecie czemuś służy: podkreśleniu dramatyzmu wypowiedzi, podkoloryzowanie, tzw. wychamieniu się.
Owe lolitki o których mówicie ani mnie ziębią ani parzą, współczuję im głupoty i tego, ze siebie nie szanują i na tym koniec. I moze wsadzę kij do mrowiska, ale jestem w 200% za mundurkami w szkole. Uważam, ze to świetna sprawa, mundurki podkreślają to kim jesteśmy, powinniśmy być dumni z tego, ze się kształcimy, że nie olewamy życia, a i poprzez wprowadzenie owych zmieni się podejście do życia wielu osób. Nie bedzie podziału na biednych, obdartych i bogatych, a nawet "suczki". O polowe problemów szkolnych mniej co pozwoli zwrócić uwagę na to co jest naprawdę ważne, na ludzi i wreszcie naukę. Sama gdybym w tym roku nie zdawała matury z dumą nosiłabym mundurek nawet jeśli miałoby to oznaczać porzucenie glanów i założenie plisowanej spódniczki do kolan. no i panowie będę nosić piękne wdzianka, koniec z kapturami, spodniami w kroczu do kostek itd.
Wracając jednak do tematu
Co nie podoba mi się u mężczyzn? Oczywiście nie uogólniam... Nie podoba mi sie jak takowy delikwent nie szanuje prawa do własnego zdania swojej kobiety.
Owe lolitki o których mówicie ani mnie ziębią ani parzą, współczuję im głupoty i tego, ze siebie nie szanują i na tym koniec. I moze wsadzę kij do mrowiska, ale jestem w 200% za mundurkami w szkole. Uważam, ze to świetna sprawa, mundurki podkreślają to kim jesteśmy, powinniśmy być dumni z tego, ze się kształcimy, że nie olewamy życia, a i poprzez wprowadzenie owych zmieni się podejście do życia wielu osób. Nie bedzie podziału na biednych, obdartych i bogatych, a nawet "suczki". O polowe problemów szkolnych mniej co pozwoli zwrócić uwagę na to co jest naprawdę ważne, na ludzi i wreszcie naukę. Sama gdybym w tym roku nie zdawała matury z dumą nosiłabym mundurek nawet jeśli miałoby to oznaczać porzucenie glanów i założenie plisowanej spódniczki do kolan. no i panowie będę nosić piękne wdzianka, koniec z kapturami, spodniami w kroczu do kostek itd.
Wracając jednak do tematu
Re: Wszystko, co się nam nie podoba u płci przeciwnej
Jak dla mnie najbardziej rzuca się w oczy nietakt niektórych mężczyzn, strasznie mnie to denerwuje. Nie lubię szpanerów i gości łapiących puste dziewczyny na płytkie teksty. Lalusi też nie trwię, ale czasami mężczyźni przeginają ze swoim "męstwem". A już całkiem mnie denerwuje, jezeli mężczyzna otrwarcie wywyższa się przed kobietom...

