Seriale komediowe
Seriale komediowe
Jakie są Wasze ulubione seriale komediowe? Które oglądacie zawsze, nie dopuszczając do utraty ani jednego odcinka. Ja bardzo miło wspominam serial "Alf" szkoda, że już nie jest puszczany przez ogólnodostępną telewizję, a ostatnio oglądałem "Świat według Bundych", ale już ich chyba nie ma na antenie. Z polskich seriali nie oglądam nic, kiedyś tylko "Świat według Kiepskich", dzięki któremu znalazłem nawet argument do rozprawki z testu gimnazjalnego 
Ostatnio zmieniony 2007-06-09, 11:33 przez BlackDog, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Seriale komediowe
Mojego serialu już nie ma
Zdecydowanie przodował i zawsze bedzie przodował serial "Różowe lata 70'" Oglądał ktoś? Jestem zła, bo u nas tylko 2 sezony były..a w Ameryce już zdaje się 6 emitują. mam tylko nadzieję, że wydadzą na dvd to sobie sprowadzę 
Re: Seriale komediowe
Jeśli chodzi o te rodzime, komediowe seriale (innych raczej nie oglądam, lub oglądam sporadycznie) to z sentymentu "Świat według Kiepskich" i "13 Posterunek". Ten pierwszy strasznie mi się już przejadł. Polsat serwuje nieustanne powtórki do bólu, choć ostatnio chyba przystopowali. Z początku było jednak całkiem, całkiem. Wykonanie niemalże amatorskie, że nie wspomnę już o scenografii (
) niemniej z niewiadomych powodów miło się ogladało. A "13 Posterunek". Kretyństwo, debilstwo, ale wygłupy Pazury, który za wszelką cenę stara się być polskim Jimem Carrey'em często wbrew wszystkiemu potrafią bawić. Tu akurat czas trwania jest w sam raz, gdyż trudno byłoby to wszystko znosić przez parę godzin
. Niezłe jest też "Dalego od noszy", ale to już nie to samo co dwa tytuły wspomniane wcześniej.
Re: Seriale komediowe
Z polskich to Zmiennicy i Alterntywy 4 
Z zagranicznych Przyjaciele i Latający Cyrk Monthy Pytona (zdecydowanie ulubiony serial)
Z zagranicznych Przyjaciele i Latający Cyrk Monthy Pytona (zdecydowanie ulubiony serial)
Re: Seriale komediowe
O tak, Friends, Monty Python's Flying Circus, That '70 Show (ciekawostka: w usa było już nie 6 a 8 sezonów i już nie będzie więcej), Monk, SGA ( Rodney rulezz
) oraz wszystkie horrory ;D
Re: Seriale komediowe
"Przyjaciele", "13 posterunek", "Rodzina Zastępcza" i "Zwariowany świat Malcolma"
Ten ostatni jest naprawdę klimatyczny
Natomiast "Świat według Kiepskich" już mi trochę zbrzydł. Niektóre odcinki były ciekawe, ale zwykle żarty w tym serialu to "nie fikaj, bo jak fikniesz to pierdne i znikniesz"
Noi ile można patrzeć jak Ferdek pije piwo 
Re: Seriale komediowe
Z polskich to "Niania" i "Rodzina Zastępcza", a z zagranicznych "Alf", "Detektyw Monk" i ... i to chyba wszytko
czasem zdarzało mi się tez obejrzeć "Świat według Bundych", "Zwariowany Świat Malcolma" czy "Daleko od Noszy", ale np. "Świata według Kiepskich" czy "13 Posterunku" nie trawię 
Re: Seriale komediowe
South ParkBlackDog pisze:Jakie są Wasze ulubione seriale komediowe? Które oglądacie zawsze, nie dopuszczając do utraty ani jednego odcinka.
Re: Seriale komediowe
Zapomniałam o "Niani" - spora dawka humoru
. Noi oczywiście powalający "Detektyw Monk". I to chyba tyle...
Re: Seriale komediowe
TRUNKSkacperski pisze:O tak, Friends, Monty Python's Flying Circus, That '70 Show (ciekawostka: w usa było już nie 6 a 8 sezonów i już nie będzie więcej), Monk, SGA ( Rodney rulezz) oraz wszystkie horrory ;D
Re: Seriale komediowe
"Przyjaciele" na pierwszym miejscu, momentami umierałem ze śmiechu
Ogólnie każda amerykańska produkcja tego typu jest fajna, mają spoko dialogi i w ogóle. Nie oglądam jednak jakoś maniakalnie [;
-
Gossip_Girl
- Mad Max
- Posty: 65
- Lokalizacja: Katowice
Re: Seriale komediowe
Wiele tego:
"Lokatorzy" - naprawdę pośmiać się można xD, ciekawe przygody bohaterów i oczywiście zamieszania
"Niania" - ze względu na Kondzia, Franie i Karoline
"13postarunek" - chyba pierwszy serial komediowy, który mnie "wziął", wszystko dzięki Pazurze i jego wygłupach xD, ale chyba w komediach się tego od niego oczekuje
"Świat według Kiepskich" - teraz są nowe odcinki...mam nadzieję, ze będą tak samo zakręcone jak poprzednie
"Świat według Bundych" - heh flegmatyczny pan Bundy wymiata............i inne xD
Ogólnie PRAWIE wszystkie komedie mają coś w sobie, że chce się śmiać xD
"Lokatorzy" - naprawdę pośmiać się można xD, ciekawe przygody bohaterów i oczywiście zamieszania
"Niania" - ze względu na Kondzia, Franie i Karoline
"13postarunek" - chyba pierwszy serial komediowy, który mnie "wziął", wszystko dzięki Pazurze i jego wygłupach xD, ale chyba w komediach się tego od niego oczekuje
"Świat według Kiepskich" - teraz są nowe odcinki...mam nadzieję, ze będą tak samo zakręcone jak poprzednie
"Świat według Bundych" - heh flegmatyczny pan Bundy wymiata............i inne xD
Ogólnie PRAWIE wszystkie komedie mają coś w sobie, że chce się śmiać xD
Re: Seriale komediowe
Jeden serial: "Świat według Bundych"
Nie ma to jak parodia amerykańskiego życia
Niektóre odcinki wprost rozwalają 
Re: Seriale komediowe
niektore sa zato zalosne ... ale fakt bundy rozwalaja bud (chyba tak mial na imie ten mlody
) i jego perzygody milosne sa jednym z lepszych aspektow tego serialu ;p
Re: Seriale komediowe
Ja jestem zacieklym fanem "South Park", "Family Guy", "Friends" oraz "Will & Grace". Nie ogladam polskich sitcomow, moim zdaniem sa kiepskie i fatalnie zrobione.
Re: Seriale komediowe
Najzabawniejszy serial wszechczasów dla mnie to "Alternatywy 4", oglądam je przy okazji każdej emisji. Lubiłem też "Lokatorów" ale tylko do czasu pojawienia się tam Milowicza, wtedy serial zszedł już na psy. Z zagranicznych seriali uwielbiam "Przyjaciół", mam wszystkie sezony na DVD i dość często do tego wracam. Dobre były też "Skrzydła". Klasą samą dla siebie jest "Hotel Zacisze" ale było tak mało odcinków, że nie do końca kwalifikuje się to jako serial komediowy.
Re: Seriale komediowe
ech... pamiętam te czasy
gdy mieliśmy okazję oglądać na Polsacie wcześniej wymieniony serial "13 posterunek" i podobał mi się, ze względu na obsadę i tą zabawną akcję jaka się tam działa
no i jeszcze Agnieszka Dygant w roli "Niani" co raz bardziej ją zaczynam lubieć jak i sam serial 
Re: Seriale komediowe
13 posterunek to największy debilizm jaki istnieje... no, może obok KiepskichMela0607 pisze:ech... pamiętam te czasygdy mieliśmy okazję oglądać na Polsacie wcześniej wymieniony serial "13 posterunek" i podobał mi się, ze względu na obsadę i tą zabawną akcję jaka się tam działa
no i jeszcze Agnieszka Dygant w roli "Niani" co raz bardziej ją zaczynam lubieć jak i sam serial
Pazura przestał się szanować i zaczął robić z siebie debila
-
blue berry
- Tyler Durden
- Posty: 338
- Lokalizacja: z Arkadii
Re: Seriale komediowe
"Detektyw Monk", jakże mi go brakuje
A poza tym to tak klasycznie "Rodzina zastępcza" i "Niania" od czasu do czasu!
Re: Seriale komediowe
E tam chłopieskiszony pisze:13 posterunek to największy debilizm jaki istnieje... no, może obok KiepskichPazura przestał się szanować i zaczął robić z siebie debila
dobrze, że w Oficerach odzyskał twarz. ale teraz znowu gra w jakimś głupim serialu z Wilczakiem
Re: Seriale komediowe
Hmm...
- Niania - najbardziej to denerwuje mnie ta mała, imienia nie pamiętam, wyleciało mi z głowy. Ma taki piskliwy głosik i odnoszę wrażenie, że krzyczy, a nie mówi. Reszta bohaterów spisuje się bez zarzutu. Rozśmieszają mnie kwestwie Konrada, postać Karoliny i oczywiście świetna kreacja Agnieszki Dygant.
- Świat według Kiepskich - w inym temacie już pisałam na ten temat, więc teraz w skrócie. Serial podoba mi się głównie ze względu na ukazanie życia przeciętnej polskiej rodziny. Ich życie jest ukazane bardzo realnie. Świetne postacie, humor.
- Daleko od noszy - przy tym też się można pośmiać. Niekompetentny personel szpitala ma takie przygody...
- Detektyw Monk - ten serial jest świetny. Aktor świetnie oddaje nietypowe zachowania swojego bohatera, jego wszystkie fobie... Po prostu super.
- Niania - najbardziej to denerwuje mnie ta mała, imienia nie pamiętam, wyleciało mi z głowy. Ma taki piskliwy głosik i odnoszę wrażenie, że krzyczy, a nie mówi. Reszta bohaterów spisuje się bez zarzutu. Rozśmieszają mnie kwestwie Konrada, postać Karoliny i oczywiście świetna kreacja Agnieszki Dygant.
- Świat według Kiepskich - w inym temacie już pisałam na ten temat, więc teraz w skrócie. Serial podoba mi się głównie ze względu na ukazanie życia przeciętnej polskiej rodziny. Ich życie jest ukazane bardzo realnie. Świetne postacie, humor.
- Daleko od noszy - przy tym też się można pośmiać. Niekompetentny personel szpitala ma takie przygody...
- Detektyw Monk - ten serial jest świetny. Aktor świetnie oddaje nietypowe zachowania swojego bohatera, jego wszystkie fobie... Po prostu super.
Re: Seriale komediowe
Swiat wg Kiepskich pokazuje zycie bardzo realnie?? Ide sie zastrzelic. Zastanawiam sie kto tu czego i jak bardzo nie zrozumial. Ja ciebie czy ty filmu.
the best of: Allo Allo
the best of: Allo Allo
Re: Seriale komediowe
Sztuczna, naciągana i żałosna, moim zdaniem. Aktorka robi co może by być zabawna (wydaje jej się pewnie, że wspina się na Olimp komizmu), a całą ta jej wątpliwa klaunada jest w moich oczach żałosna, minęła się z powołaniem.Issa pisze:świetna kreacja Agnieszki Dygant.
Przy tym każdy polski serial komediowy, nawet "Niania" sprawia wrażenie majstersztyku. Oglądałem dobrych kilkanaście odcinków i nigdy mnie to nie rozbawiło, nie wywołało nawet półuśmiechu. Całość bardziej sprawia wrażenie podbarwionej smugą humoru telenoweli, niż serialu komediowego. Zresztą nie jest najlepiej zagrany, ma arcykiepskich bohaterów - już to go deprecjonuje.blue berry pisze:"Rodzina zastępcza"
- MGaździcki
- Agent Smith
- Posty: 642
Re: Seriale komediowe
Seriali komediowych raczej nie oglądam. Jak już coś to z polskich tylko "Lokatorów", ale głównie ze względu na śliczną Olgę Borys w roli Zuzi (pamiętam jak raz mało nie uciekłem z lekcji, bo leciał jakiś odcinek poświęcony jej niemal w całości...), "Alternatywy 4", bo to klasyka i "Złotopolskich"-teraz to już spokojnie można nazywać sitcomem. Śmieszne były niektóre odcinki "Świata wg Kiepskich", ale tylko te niektóre.
Natomiast zagraniczne to prawdziwe ElDorado. Chętnie bym sobie obejrzał "Różowe lata 70", bo w roli Midge wystepuje tam piękna Tanya Roberts, ale jakoś nigdy nie mam do tej produkcji szczęścia. Za to uwielbiam "MASH" (ze względu na Hawkeye, Radara, Clingera, Hotlips, Franka i Pastora), "Statek miłości" (znowu przed ekran przyciąga mnie pewna panna-Lauren Tewes) oraz "Latający Cyrk Monty Pythona" (klsyka).
Seriale typu "Niania" czy "Hela w opałach" uważam za szczyt plastiku, chyba, żeby posunąć się dalej w sztuczności trzeba byłoby zamiast Agnieszki Dygant postawić manekina. "13 posterunek" zrobił z dobrych aktorów typu Pazura, Linda czy Walczewski idiotów, a Perepeczce bezpowrotnie zniszczył jego wielką karierę. O gniotach w stylu "Sąsiadów" już się nie będę rozpisywał... A pomyśleć, że kiedyś podkochiwałem się w Małgorzacie Lewińskiej...
Natomiast zagraniczne to prawdziwe ElDorado. Chętnie bym sobie obejrzał "Różowe lata 70", bo w roli Midge wystepuje tam piękna Tanya Roberts, ale jakoś nigdy nie mam do tej produkcji szczęścia. Za to uwielbiam "MASH" (ze względu na Hawkeye, Radara, Clingera, Hotlips, Franka i Pastora), "Statek miłości" (znowu przed ekran przyciąga mnie pewna panna-Lauren Tewes) oraz "Latający Cyrk Monty Pythona" (klsyka).
Seriale typu "Niania" czy "Hela w opałach" uważam za szczyt plastiku, chyba, żeby posunąć się dalej w sztuczności trzeba byłoby zamiast Agnieszki Dygant postawić manekina. "13 posterunek" zrobił z dobrych aktorów typu Pazura, Linda czy Walczewski idiotów, a Perepeczce bezpowrotnie zniszczył jego wielką karierę. O gniotach w stylu "Sąsiadów" już się nie będę rozpisywał... A pomyśleć, że kiedyś podkochiwałem się w Małgorzacie Lewińskiej...
Re: Seriale komediowe
Piszesz o naszych plastikowych gniotach: niania, sąsiedzi, hela w opałach, a lokatorzy to niby co
Zgadzam sie z opinia że "13 posterunek" osiągnął szczyt głupoty i żenady, a gdyby nie moda na hałture wśrod naszych "gwiazd" nie uwieżyłabym że Pazura i Prepeczko dobrowolnie wystapili w tym serialu.
Osobiście nie lubie oglądać polskich seriali pseudokomediowych, czasem tylko "Kiepskich". A zagraniczne to zupełnie co innego, my fawourite: "Przyjaciele", "Gotowe na wszystko", "Scrubs", "Joey". wiecej nie moge sobie narazie przypomnieć
Zgadzam sie z opinia że "13 posterunek" osiągnął szczyt głupoty i żenady, a gdyby nie moda na hałture wśrod naszych "gwiazd" nie uwieżyłabym że Pazura i Prepeczko dobrowolnie wystapili w tym serialu.
Osobiście nie lubie oglądać polskich seriali pseudokomediowych, czasem tylko "Kiepskich". A zagraniczne to zupełnie co innego, my fawourite: "Przyjaciele", "Gotowe na wszystko", "Scrubs", "Joey". wiecej nie moge sobie narazie przypomnieć

