1x03 Tabula Rasa

Dyskusje na temat poszczególnych odcinków pierwszego sezonu.
Morgoth
Nosferatu
Posty: 3136

1x03 Tabula Rasa

Post autor: Morgoth »

List gończy ze zdjęciem Kate... ciekawie^^ zastanawiam się za co chcą ją zamknąć... nie zachowuje się jak jakaś psychopatka, czy morderczyni... Postać szeryfa mi się nie spodobała ani trochę. Scenka w której Kate się nad nim pochyla a on zaczyna ją dusić była kiepska...
Ciekawe retrospekcje Kate. 23 000$ ... wygląda na to że to jakaś większa sprawa... Najlepszą sceną tego odcinka było zabicie szeryfa... było się przekonanym że Kate go zabije, a tu Sawyer... ale nie trafił do celu... no cóż...
Ostatnio zmieniony 2009-08-23, 17:46 przez Morgoth, łącznie zmieniany 1 raz.
MikE LoW
Forrest Gump
Posty: 1

Re: 1x03 Tabula Rasa

Post autor: MikE LoW »

a ja mam takie pytanko, oglądam sobie teraz po kolei od początku losty
i zna ktoś tytuł piosenki która leci sobie gry hearly ma założony discman?
jest to scena pod koniec odcinka, gdy znaleziono psa itp :)
pozdro
Awatar użytkownika
weird0ther
Darth Vader
Posty: 752

Re: 1x03 Tabula Rasa

Post autor: weird0ther »

To jest Joe Purdy - "Wash Away" :-)

Możesz pobrać TUTAJ
Awatar użytkownika
Matthew
Tyler Durden
Posty: 493

Re: 1x03 Tabula Rasa

Post autor: Matthew »

Odcinek trochę przynudawy, ale fajnie się go ogląda :), dowiedzieliśmy się troszkę o Kate, uciekinierka jedna :D, rozbawiło mnie jak Hurley`owi zaczął się plątać język jak zobaczył pistolet za paskiem Kate :D, chociaż nie lubię Jack`a to podziwiam go za te słowa: 3 dni temu umarliśmy zaczynamy lepsze życie, czy coś w tym stylu :D, Trochę odpoczęliśmy od wydarzeń z Pilot part I i II, nie słychać było ryków Potwora, odcinek koncentrował się na rozbitkach, super dobrana piosenka pod koniec, i to spojrzenie Locke`a :D, No i jeszcze wrócę do Sawyera, twardziel chciał zastrzelić tego policjanta, ale chybił i postrzelił płuco, a później był taki smutny, zamknięty.
Awatar użytkownika
weird0ther
Darth Vader
Posty: 752

Re: 1x03 Tabula Rasa

Post autor: weird0ther »

Zgodzę się z Tobą Matthew, odcinek rzeczywiście daje ochłonąć po dwóch pierwszych konkretnych epizodach i daje nam nużący obraz ... Poznajemy historię większości bohaterów, fakt mało ekspresji daje się we znaki, ale myślę, że takie odcinki są także potrzebne. Największe wrażenie zrobiła na mnie scena z Sawyerem, kiedy próbował zabić gościa z namiotu i to w jaki sposób zagrał w tym miejscu, a także sprawa z psem Walta. I po raz kolejny mam polewkę ze statystów, skąd oni ich wytrzasnęli ? :-D
ODPOWIEDZ

Wróć do „Sezon I”