Nowa teoria:
Może ani Czarny, ani Jacob wcale nie jest Czarnym Dymem. Czarny dym może jest tylko sędzią, służącym i strażnikiem. Czarny mógł być uwięziony w "chatce Jacoba" (którą Jacob kazał zbudować Horace'owi). To że ktoś mieszkał w tej chatce jest niemal pewne, ten ktoś zrobił "psikusa" Benowi i Locke'owi, ten sam ktoś wołał do Locka "HELP ME!" gdy Ben go przyprowadził do chatki. Tą osobą mógł być Czarny który chciał aby ktoś go uwolnił. Uwolnienie nastąpiło gdy krąg z popiołu został przerwany (o ile się nie mylę to chyba Hugo go przerwał, może to sprawiło że zaczął rozmawiać z martwymi, taki prezent od Czarnego).
Może ktoś pamięta czy po tym jak Hugo był przy chatce stało się coś niezwykłego?
Ale jeżeli to wszystko prawda to dlaczego w chatce Iliana znajduje wskazówkę co do tego gdzie szukać Jacoba? I jak został Czarny tam uwieziony?
Chatka Jacoba, Czarny i Monster
Re: Chatka Jacoba, Czarny i Monster
Najbardziej niezwykłe w chatce było chyba to, że się przemieszczała. Z tym, że za pierwszym razem Ben, potem Ilana wiedzieli jak do niej trafić..
Re: Chatka Jacoba, Czarny i Monster
Moze wiedzieli jakies poszlaki, wskazowki po drodze , chociaz to troche bezsensu . Moze ona sie nie przemieszczala tylko bardzo trudno ja znalesc ?
Re: Chatka Jacoba, Czarny i Monster
Też mi się wydaje, że chatka się nie przemieszczała. Ben, idąc z Hugo i Johnem, prawdopodobnie nie chciał tam trafić bo coś knuł jak zwykle.
Przyjrzałem się dokładniej - obóz Rose i Bernarda to nie jest chatka na 90%
Przyjrzałem się dokładniej - obóz Rose i Bernarda to nie jest chatka na 90%
Re: Chatka Jacoba, Czarny i Monster
Z mapy w miarę jednoznacznie wynika, że chatka się przemieszcza, chociaż to głupie moim zdaniem, bo przede wszystkim po co jeśli nawet nie mieszkał tam Jacob. I jeśli faktycznie wybudował ją Horace, to jak on by miał to zrobić niby żeby domek się przemieszczał?
Mapa była w końcu w jego kieszeni.

