Dla mnie zdecydowanie najlepszy odcinek to 5x05! Było tam wszystko czego mogłem sobie zapragnąć, trochę objaśnili historię Danielle, był Potwór, był Jacob, było coś co będzie punktem docelowym Orchidei, całkiem ciekawie poza Wyspą... no odcinek rewelacja
Najlepszy odcinek piątego sezonu
Najlepszy odcinek piątego sezonu
Może na to za wcześnie... ale najwyżej z czasem będziemy zmieniali swoje typy 
Dla mnie zdecydowanie najlepszy odcinek to 5x05! Było tam wszystko czego mogłem sobie zapragnąć, trochę objaśnili historię Danielle, był Potwór, był Jacob, było coś co będzie punktem docelowym Orchidei, całkiem ciekawie poza Wyspą... no odcinek rewelacja
Nie wiem czy będzie jakiś lepszy, ale nie mogę powiedzieć że z pewnością nie będzie... twórców tego serialu stać na wszystko 
Dla mnie zdecydowanie najlepszy odcinek to 5x05! Było tam wszystko czego mogłem sobie zapragnąć, trochę objaśnili historię Danielle, był Potwór, był Jacob, było coś co będzie punktem docelowym Orchidei, całkiem ciekawie poza Wyspą... no odcinek rewelacja
Re: Najlepszy odcinek piątego sezonu
dla mnie zdecydowanie najlepszy był 5x3;) zawsze uwielbiałem odcinki oparte na Desmondzie, poza tym poznanie młodego Widmora też było genialne. A moment jak Locke zaprasza Alperta na swoje narodziny mnie zabił:D
Re: Najlepszy odcinek piątego sezonu
Moim nr jest jak dotąd, tak jak dla Morgotha jest 5x05. Tyle się wyjaśniło i w ogóle... ah i oh! 
Re: Najlepszy odcinek piątego sezonu
Jak większośc stawiam zdecydowanie na 5x05 , pewnie dlatego ,że wkońcu wyjaśnili historie Danielle i jej ekipy a do tego mój ukochany dymek xD
5x03 też dobry jednak nr 1 to 5x05
)
Re: Najlepszy odcinek piątego sezonu
HAHA!
Czas zmienić zdania
- post był napisany zaraz po obejżeniu 5x12 ;d ze zmianą zdań chodziło mi o to, że 5x12 był zapewne dla większości najlepszym z odcinków pod wieloma względami... no i nie było kasi i jacusia - ulubione postacie z początków w ogóle nie pasują do tego sezonu... może jak wrócą do przyszłości, to Jacek znowu zacznie się wozić i rządzić... w końcu jego ojciec to Christian ;d
mój ranking:
5x12
5x05
5x11 - za koniec, i rozmowe
5x03 - tak, tak słabo
nie wiem czemu
5x10 - za ostatnią scene, i w zasadzie to nic więcej. To forum podniosło ocene!(teorie rlz);p
5x04
5x01/5x02 - Eloise Hawking, hmmmhmm
5x07 - to co zrobił ben, mną wstrząsnęło, i to chyba tylko dlatego odcinek nie jest na końcu^^
5x08 - odcinek mi się podobał, aczkolwiek nie pod takim względem pod jakim powinien...
5x09 - bleee...
Czas zmienić zdania
mój ranking:
5x12
5x05
5x11 - za koniec, i rozmowe
5x03 - tak, tak słabo
5x10 - za ostatnią scene, i w zasadzie to nic więcej. To forum podniosło ocene!(teorie rlz);p
5x04
5x01/5x02 - Eloise Hawking, hmmmhmm
5x07 - to co zrobił ben, mną wstrząsnęło, i to chyba tylko dlatego odcinek nie jest na końcu^^
5x08 - odcinek mi się podobał, aczkolwiek nie pod takim względem pod jakim powinien...
5x09 - bleee...
Ostatnio zmieniony 2009-04-22, 19:50 przez artemis, łącznie zmieniany 1 raz.
-
marcinek6000
- Tyler Durden
- Posty: 402
- Lokalizacja: Czerwionka-Leszczyny
Re: Najlepszy odcinek piątego sezonu
5X12 i 5x5 najzajefajniejsze, bo dotyczą głównie wyspy.
Re: Najlepszy odcinek piątego sezonu
Według mnie to 5x12 najwiecej sie tam działo i w ogóle poznalismy tajemnice potworka "monstera"
Re: Najlepszy odcinek piątego sezonu
1.Dead is Dead i Whatever Happened, Happened
2.Jughead
3.LeFleur
2.Jughead
3.LeFleur
Re: Najlepszy odcinek piątego sezonu
5x5 jest miazga
Odpowiedni balans wydarzen na wyspie i poza nia. I wogle kazda nowa scena to bylo takie napiecie co sie stanie 
Re: Najlepszy odcinek piątego sezonu
Zdecydowanie 5x12. Pokazali rzeczy zwiazane z historia wyspy, świątynie i potwora.
Re: Najlepszy odcinek piątego sezonu
5x12 i 5x13 - moim zdaniem duzo rzeczy sie wyjasnilo (przynajmniej dla mnie) i rozwija sie historia Dharmy, czyli tego co najbardziej chce zobaczyc i wiedziec jak to bylo 

