Właśnie, które są nimi dla Was, które odmieniły Wasze życie i zmieniły Wasz sposób myślenia. Które tego myślenia w ogole nauczyły i dlaczego właśnie one?
Dla mnie pierwszą taką ważną książką był Rok 1984 choć teraz nie jestem za bardzo w stanie powiedzieć, dlaczego ona. pokazała coś innego, była bardzo przenikliwa.
Natomiast w powiedzmy dorosłość i samodzielność wprowadziła mnie w zeszłym roku książka Hermanna Hessego "Wilk Stepowy". Książka tylko dla obłąkanych. Uwielbiana bądź nienawidzona. Mówi o Tobie wszystko albo nawet jej nie zrozumiesz. Tłumaczy moje niedopasowanie, indywidualizm, czasem niezrozumienie dlaczego cos sie dzieje tak, jak sie dzieje, choc sam ciag przyczynowo-skutkowy dobrze rozumiem.[/i]
Książki zbójeckie
-
blue berry
- Tyler Durden
- Posty: 338
- Lokalizacja: z Arkadii
Re: Książki zbójeckie
Ja mogę chyba wymienić "Zranionego Pasterza" - książka, która nauczyła mnie naprawdę wierzyć. Może nie do końca tak jak chce tego Kościół, ale zgodnie z własnym sumieniem
W pewien sposób też duży wpływ miała na mnie "Samotność w sieci". Trudno to wyjaśnić, ale ta książka zmieniła moje życie. Na razie więcej nie pamiętam
Za dużo czytam 
Re: Książki zbójeckie
Jądro Ciemności - Ostatnia scena gdy żonie Kurtza nie zostaje wyjawiona prawda o mężu - Ogólnie cała ta historia 
Re: Książki zbójeckie
Rok 1984, to na pewno. bo pokazuje, że nie wszystko musi być takim, jakim być się wydaje. i książeczki pana Dukaja, o stopniu ludzkości w ludzkości
polane sosem s/f - bo poważne rozważania na temat człowieczeństwa (co mnie ciekawi, przyznam) mieszają się z dobrą zabawą.

